O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef MON: 2 marca w Białym Domu wezmę udział w ceremonii odznaczenia sierż. Ollisa Medalem Honoru

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w poniedziałek, 2 marca weźmie udział w Białym Domu w ceremonii odznaczenia sierżanta Michaela Ollisa Medalem Honoru. Dodał, że w uroczystości weźmie też udział kapitan Karol Cierpica, polski żołnierz, któremu Ollis uratował życie.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	Albert Zawada
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ Albert Zawada

Jak podał Biały Dom, w poniedziałek 2 marca podczas ceremonii prezydent USA Donald Trump pośmiertnie odznaczy sierżanta Michaela Ollisa Medalem Honoru. Z tej okazji do Waszyngtonu udaje się wicepremier Kosiniak-Kamysz.

Szef MON powiedział w piątek dziennikarzom w Sejmie, że 2 marca będzie w Białym Domu wraz z polskim kapitanem, „którego życie uratował sierżant amerykańskiej armii zasłaniając go własnym ciałem”.

Szef MON: sierżant Michael Ollis jest bohaterem dla Stanów Zjednoczonych, bohaterem dla Rzeczpospolitej 

- Będziemy wraz z kapitanem Karolem Cierpicą i jego rodziną w Białym Domu uczestniczyć w uroczystości odznaczenia rodziny sierżanta, który uratował polskiego oficera, który jest bohaterem dla Stanów Zjednoczonych, bohaterem dla Rzeczpospolitej - podkreślił wicepremier.

W poniedziałek Kosiniak-Kamysz poinformował, że zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego o nadanie Ollisowi Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP. W rozmowie z PAP decyzję o uhonorowaniu Ollisa przez prezydenta komentował kapitan rezerwy Karol Cierpica

– To jest bardzo widzialny znak, oznaka, że ktoś docenia ten trud i pot, a w tej sytuacji nie tylko trud służby, ale także tę najwyższą ofiarę. To jest niezwykła chwila, wielka radość - powiedział.

Więcej

Zobacz galerię (7)
Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomas Rose podczas uroczystości odsłonięcia na Kopcu Kościuszki w Krakowie. Fot. PAP/Art Service
Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomas Rose podczas uroczystości odsłonięcia na Kopcu Kościuszki w Krakowie. Fot. PAP/Art Service

Ambasador USA: więzi między Polską i USA nie można złamać [GALERIA]

Przyznał, że kiedy dowiedział się o uhonorowaniu Michaela Ollisa, najpierw pomyślał o jego rodzicach, dla których było to marzeniem. Jak dodał, Ollis wychował się w „wojskowej rodzinie”, żołnierzami byli też jego ojciec i dziadek. – Ale to jest bardzo ważny gest nie tylko dla nich, to jest także świadectwo dla innych. Świadectwo, które ma za zadanie motywować, zachęcać do bezinteresownej służby – zaznaczył Cierpica.

Biały Dom zapowiedział w komunikacie, że Ollis będzie jednym z trzech żołnierzy uhonorowanych w poniedziałek najwyższym odznaczeniem wojskowym w USA. W oświadczeniu przedstawiono szczegółowy opis wydarzeń z 28 sierpnia 2013 r., kiedy sierżant zginął broniąc bazy wojsk sojuszniczych przed atakiem Talibów i zasłaniając własnym ciałem rannego Polaka, kpt. Karola Cierpicę.

24-latek z Nowego Jorku był na swojej trzeciej misji bojowej

„Całkowicie lekceważąc własne bezpieczeństwo, stanął między bojownikiem a oficerem sił koalicyjnych, który został ranny i nie mógł chodzić. Sierżant sztabowy Ollis oddał strzał do bojownika i obezwładnił go, ale gdy się do niego zbliżył, jego kamizelka eksplodowała, raniąc go śmiertelnie” - czytamy w opisie. Do zdarzenia doszło podczas ataku w prowincji Ghazni, kiedy uzbrojeni Talibowie uderzyli na bazę za pomocą pojazdu wypełnionego materiałami wybuchowymi oraz granatnikami i wdarli się na teren placówki. Ollis wraz z innymi żołnierzami zginął podczas próby wypchnięcia napastników z terenu. 24-latek z Nowego Jorku był wówczas na swojej trzeciej misji bojowej.(PAP)

ero/ par/gn/

Serwisy ogólnodostępne PAP