Szef MON zabrał głos po spotkaniu z prezydentem. "Będziemy wnioskować ws nominacji oficerskich"
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że prezydentowi przedstawione zostały informacje ws. bezpieczeństwa państwa oraz rozwoju służb. Zapowiedział, że będą ponowne wnioski ws nominacji oficerskich w służbach. Możemy optymistycznie patrzeć na przychylność prezydenta w tej sprawie - dodał.
Na konferencji po czwartkowym spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim, w którym obok szefa MON uczestniczyli m.in. także minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oraz szefowie służb, Kosiniak-Kamysz powiedział, że było ono długie, merytoryczne i owocne.
Zapewnił, że ze strony rządu i służb jest jak najlepsza wola do pełnego informowania prezydenta. - To spotkanie pozwoliło przedstawić z naszej strony ważne elementy dotyczące rozwoju służb specjalnych w Polsce, zarówno cywilnych jak i wojskowych - dodał Kosiniak-Kamysz.
Zaznaczył, że rozmowa dotyczyła też nominacji na pierwszy stopień oficerski w służbach. - My nasze wnioski przekażemy, będziemy wnioskować o nominacje. Myślę, że mamy możliwość już teraz optymistycznie patrzeć na przychylność pana prezydenta w celu akceptacji tych wniosków. Oczywiście ostateczna decyzja, co do każdej osoby będzie zapadała u pana prezydenta - podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Siemoniak: mam nadzieję, że spotkanie z prezydentem zamyka „zbędny front” politycznego sporu
Na wspólnej z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem konferencji prasowej po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, Siemoniak powiedział, że było ono potrzebne i wartościowe.
Koordynator specłużb zapewnił, że obecny prezydent i jego urzędnicy otrzymują informacje od służb specjalnych w takim samym zakresie i z taką samą częstotliwością, jak poprzedni prezydenci. - Jeżeli Kancelaria Prezydenta czy sam prezydent ma oczekiwania, żeby dostawać w innym układzie, na inne tematy materiały ze służb, jesteśmy absolutnie otwarci - dodał Siemoniak.
Wyraził nadzieję, że czwartkowe spotkanie zamyka „zbędny front” politycznego sporu.
Siemonik podkreślił, że spotkanie było okazją do przedstawienia prezydentowi szerokiej informacji o działalności służb specjalnych, a ponadto dokonano przeglądu zagrożeń i priorytetów każdej ze służb. Jak relacjonował, szefowie specsłużb odpowiadali także na pytania prezydenta i jego współpracowników. Przyznał, że podczas rozmowy zaistniały też różnice zdań.
Koordynator służb specjalnych poinformował, że omówiono też współpracę międzynarodową polskich służb specjalnych i podkreślił, że Polska przywiązuje szczególną wagę do współpracy z amerykańskimi służbami specjalnymi.
Ponadto Siemoniak powiedział, że wnioski o nominacje oficerskie mają być ponownie skierowane do prezydenta. - Oczywiście w żaden sposób nie kwestionujemy tego, że to prezydent podejmuje decyzję o odznaczeniach czy o awansach oficerskich, natomiast zwracaliśmy uwagę, że ta kwestia jest bardzo ważna - dodał. Zaznaczył, że wiążą z czwartkowym spotkaniem nadzieję, że na zakończenie kryzysu wokół tych kwestii.
Szef MON: spotkania prezydenta z udziałem m.in. szefów służb - nie rzadziej niż raz na pół roku
Na wspólnej z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem konferencji prasowej po czwartkowej rozmowie w Pałacu Prezydenckim, Kosiniak-Kamysz powiedział, że uzgodnione zostało z prezydentem, że takie spotkania będą odbywać się cyklicznie i „nie rzadziej niż raz na pół roku”, a jeżeli będzie taka potrzeba, to częściej.
- Umówiliśmy się z panem prezydentem nie tylko na doraźne, ale na cykliczne spotkania. My z panem ministrem Siemoniakiem, zawsze bardzo chętnie w takim spotkaniu jak dzisiaj będziemy brać udział, to buduje współdziałanie, więc my jesteśmy tym zainteresowani - powiedział szef MON.
Dodał, że odbywają się cotygodniowe posiedzenia rządowego Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem przedstawicieli prezydenta, gdzie również obecni są „szefowie wszystkich służb”. Kosiniak-Kamysz zapewnił, że w ramach tych spotkań współpracownicy prezydenta będą otrzymywać pełną informację o stanie państwa. (PAP)
pab/ kmz/ kos/ from/ mok/ ep/