Zawieszenie komendanta SOP. Szef MSWiA o powodach decyzji
Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał we wtorek, że decyzja o zawieszeniu komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego podyktowana jest dobrem tej służby. Do zawieszenia szefa SOP odniósł się też rzecznik rządu Adam Szłapka, który przypomniał, że decyzja jest związana z kontrolą resortu.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało we wtorek o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta Służby Ochrony Państwa. Gen. Jaworski został zawieszony w pełnieniu czynności służbowych, a jego obowiązki przejmie dotychczasowy zastępca komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz.
Do sprawy odniósł się we wtorek po południu szef MSWiA. „SOP to służba złożona z profesjonalnych funkcjonariuszy. Oddanych Ojczyźnie i swojej pracy. Jest to jednak obszar szczególnie wrażliwy. Moja decyzja o zawieszeniu komendanta SOP podyktowana jest dobrem tej służby. I to jest jedyny komentarz do tej sprawy” – napisał Kierwiński na platformie X.
SOP to służba złożona z profesjonalnych funkcjonariuszy. Oddanych Ojczyźnie i swojej pracy. Jest to jednak obszar szczególnie wrażliwy. Moja decyzja o zawieszeniu komendanta SOP podyktowana jest dobrem tej służby. I to jest jedyny komentarz do tej sprawy.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) January 20, 2026
Rzecznik rządu pytany o ten temat na konferencji prasowej powiedział, że decyzja ministra Kierwińskiego jest związana z kontrolą ministerstwa.
– Jeśli taką decyzję pan minister podjął po kontroli, to znaczy, że były ku temu przesłanki – powiedział Szłapka.
Podkreślił, że SOP podlega bezpośrednio MSWiA i to resort podejmuje decyzje, które „czasem mogą nawet być trudne”.
Zawieszenie szefa SOP skomentował także szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Jak poinformował, kilka dni temu – na prośbę resortu – odbyło się spotkanie prezydenta z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim w sprawie sytuacji w SOP. „W tej formacji do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta. Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji” – napisał Szefernaker na platformie X.
Kilka dni temu, na prośbę MSWiA, odbyło się spotkanie Prezydenta Karola Nawrockiego z ministrem Marcinem Kierwińskim, ws. sytuacji w Służbie Ochrony Państwa. W tej formacji do zmiany na stanowisku Komendanta wymagana jest zgoda prezydenta.
Prezydent Nawrocki nie zgodził się na…— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) January 20, 2026
Zaznaczył jednocześnie, że zawieszenie szefa SOP to decyzja MSWiA, która nie wymaga zgody prezydenta. „W tej sytuacji pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie formacji i bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie bierze na siebie min. M. Kierwiński” – dodał szef gabinetu prezydenta.
Jak informowało MSWiA, w SOP od kilku miesięcy prowadzona była „wieloaspektowa kontrola”, będąca następstwem kradzieży auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska. W trakcie trwania kontroli gen. Jaworski przebywał początkowo na zaległym urlopie, a później na zwolnieniu lekarskim. Obowiązki komendanta formacji pełnił wyznaczony przez samego Jaworskiego płk Krzysztof Król.
W ubiegłym tygodniu media informowały, że do MSWiA wpłynął list pracowników Służby Ochrony Państwa, w którym domagali się oni powrotu do służby Jaworskiego. Jak oceniła wtedy w rozmowie z PAP rzeczniczka resortu Karolina Gałecka, list pracowników był pokłosiem kończącej się kontroli w SOP. – Ta kontrola lada moment się zakończy i zakładam, że list, który otrzymaliśmy teraz, jest właśnie tym podyktowany – oceniła wówczas. (PAP)
kkr/ mhr/ grg/