O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szefowa unijnej dyplomacji: jesteśmy gotowi przejąć rolę USA we wspieraniu Ukrainy

Jesteśmy gotowi przejąć rolę USA we wspieraniu Ukrainy, jeśli Waszyngton nie będzie mógł dalej tego robić - powiedziała w czwartek szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas francuskim mediom. Jak zaznaczyła, nie sądzi, aby jakikolwiek przywódca USA chciał, by "Rosja stała się najsilniejszym mocarstwem świata".

Kaja Kallas. Fot. EPA/TOMS KALNINS
Kaja Kallas. Fot. EPA/TOMS KALNINS

Więcej

Kaja Kallas. Fot. EPA/MOHAMED ALI
Kaja Kallas. Fot. EPA/MOHAMED ALI

Szefowa unijnej dyplomacji: omówimy współpracę z nowymi władzami Syrii

W rozmowie z dziennikiem "Le Monde" Kallas odniosła się do wpisów miliardera technologicznego Elona Muska, który w ostatnich dniach na swojej platformie X starał się ingerować w debatę publiczną różnych państw. Jej zdaniem należy rozróżnić między prywatnymi opiniami Muska i aktywnością jego firmy X, która według wielu osób łamie unijne prawa dotyczące platform internetowych. Kallas dodała, że jeśli platformy pokroju X nie będą respektować unijnych przepisów o usługach cyfrowych (DSA), to poniosą tego konsekwencje.

Dziennikarze "Le Monde'a" i agencji AFP zapytali szefową unijnej dyplomacji o jej stanowisko wobec deklaracji prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, który uważa, że Grenlandia powinna oddzielić się od Danii i przyłączyć do Stanów Zjednoczonych, nie wykluczył też użycia siły, aby przejąć nad nią kontrolę.

Kallas powiedziała, że cieszy się, iż Trump jest zainteresowany Arktyką, która jest ważnym z perspektywy strategicznej miejscem. Zapewniła też, że USA są sygnatariuszem Karty Narodów Zjednoczonych i tym samym szanują suwerenność Danii.

Zapytana o sugestię Trumpa, że kraje UE powinny zwiększyć swoje wydatki na obronność do 5 proc. PKB (do tej pory większość z nich nie osiągnęła nawet poziomu 2 proc.), Kallas zgodziła się z prezydentem elektem USA. Oceniła, że kraje UE muszą "jeszcze więcej zainwestować w obronność".

Jednocześnie była premierka Estonii jasno podkreśliła, że pomaganie Ukrainie "jest inwestycją w nasze własne bezpieczeństwo, nie tylko w bezpieczeństwo Europy, ale to globalne". Trump zadeklarował we wtorek, że chce doprowadzić do pokoju Rosji z Ukrainą w ciągu sześciu miesięcy. Kallas zwróciła uwagę, że jeśli Rosja wygra wojnę, to inne kraje z aspiracjami imperialnymi pójdą w jej ślady, a Chiny zrobią to jako pierwsze, dlatego USA muszą przeciwstawić się Rosji.(PAP)

awm/ kar/ grg/

Zobacz także

  • Kaja Kallas. Fot. PAP/EPA/Olivier Hoslet
    Kaja Kallas. Fot. PAP/EPA/Olivier Hoslet

    Kallas: nie wyobrażam sobie utworzenia odrębnej europejskiej armii

  • Kaja Kalla, Władimir Putin. Fot. PAP/Victor Kovalchuk/EPA/SERGEI ILNITSKY
    Kaja Kalla, Władimir Putin. Fot. PAP/Victor Kovalchuk/EPA/SERGEI ILNITSKY

    Rosjanie konsekwentnie zwalczają Kaję Kallas

  • Dmitrij Pieskow. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
    Dmitrij Pieskow. Fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

    Pieskow o rozmowach z UE: musimy poczekać, aż ona odejdzie

  • Kaja Kallas. Fot. EPA/MOHAMED HOSSAM
    Kaja Kallas. Fot. EPA/MOHAMED HOSSAM

    Kallas: dyskutujemy w Europie jak zareagować na groźby USA wobec Grenlandii

Serwisy ogólnodostępne PAP