Szijjarto z ofertą pomocy dla Ławrowa. W tle sprawa buntu Prigożyna
Trzy lata temu armia najemników Jewgienija Prigożyna ruszyła na Moskwę. Ówczesny minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto szybko zadzwonił do swojego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Ławrowa, zaniepokojony, i zaoferował mu pomoc - ujawnił portal śledczy VSquare.
Transkrypcje i nagrania audio rozmów Szijjarto z Ławrowem i innymi rosyjskimi urzędnikami zostały pozyskane i potwierdzone przez konsorcjum agencji śledczych, w skład którego weszły VSquare, FRONTSTORY, Delfi Estonia, The Insider i Centrum Śledcze im. Jana Kuciaka (ICJK).
„Dzień dobry, chciałem się tylko dowiedzieć, czy sytuacja jest pod kontrolą i czy wszystko u ciebie w porządku?” – zapytał na początku przeprowadzonej 24 czerwca 2023 roku rozmowy Szijjarto.
„Absolutnie pod kontrolą, prezydent powiedział wszystko, co trzeba. Proszę się nie martwić, będziemy kontrolować sytuację” - odpowiedział Ławrow. Szijjarto pytał też, czy władze powstrzymały marsz Grupy Wagnera na Moskwę i upewniał się, czy informacje o opuszczeniu stolicy przez prezydenta i premiera są fałszywe. Ławrow uspokajał szefa węgierskiej dyplomacji i zapewniał o kontrolowaniu sytuacji przez Moskwę.
Bunt Prigożyna
Szijjarto zapytał następnie, czy u Ławrowa „osobiście wszystko w porządku”. „Absolutnie. Jak najbardziej” - odpowiedział Rosjanin. Węgierski minister zaznaczył następnie, że „jeśli kiedykolwiek będzie czegoś potrzebował, powinien dać mu znać”. Ławrow, zgodnie z informacjami dziennikarzy, zaśmiał się, odpowiadając: „Niczego nie potrzebuję. Nie ma problemu. Dziękuję za telefon”.
Dzień przed rozmową Prigożyn, lider prywatnej organizacji paramilitarnej Grupa Wagnera, otwarcie zwrócił się przeciwko rosyjskiemu dowództwu wojskowemu. Twierdził, że armia rosyjska zaatakowała jeden z obozów najemników i poprzysiągł zemstę ministrowi obrony Siergiejowi Szojgu i szefowi Sztabu Generalnego Walerijowi Gierasimowowi.
W ciągu kilku godzin konflikt przerodził się w otwarty kryzys militarny. Uzbrojeni najemnicy ruszyli w kierunku Moskwy. Wieczorem 24 czerwca pochód został zatrzymany. Kilka miesięcy później Prigożyn zginął w katastrofie lotniczej.
Dziennikarze śledczy ujawnili w ostatnich miesiącach inne rozmowy Szijjarto z rosyjskimi urzędnikami, podczas których omawiano m.in. usuwanie z list sankcyjnych UE wskazanych przez Moskwę osób.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ kj/ ppa/