O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

URC 2026 w Gdańsku. Ekspert: konferencja w Polsce ważna głównie dla powojennej odbudowy Ukrainy

Konferencja Odbudowy Ukrainy (URC), która rozpoczyna się w czwartek w Gdańsku, jest głównie narzędziem koordynacji współpracy międzynarodowej w odbudowie Ukrainy, a nie wydarzeniem o charakterze polsko-ukraińskim – powiedział PAP ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko.

Fesenko: nieobecność Zełenskiego nie oznacza obniżenia rangi ukraińskiej reprezentacji. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Fesenko: nieobecność Zełenskiego nie oznacza obniżenia rangi ukraińskiej reprezentacji. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

- To nie jest konferencja ukraińsko-polska. To konferencja międzynarodowa, organizowana przez koalicję partnerów Ukrainy – podkreślił.

Zdaniem eksperta tegoroczne spotkanie może przynieść konkretne decyzje finansowe i gospodarcze, a szczególne znaczenie ma duże zainteresowanie konferencją ze strony Stanów Zjednoczonych.

- W Ukrainie nie ma dziś jakichś wielkich, wyjątkowych oczekiwań związanych z tą konferencją. Wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że w związku z obecnymi napięciami w relacjach między naszymi państwami pojawiają się raczej obawy – stwierdził Fesenko, który kieruje kijowskim ośrodkiem analitycznym Penta.

Stały element współpracy międzynarodowej

Przypomniał, że poprzednie edycje URC odbyły się w Rzymie i Berlinie. Uznał, że w Ukrainie tegoroczna konferencja nie wywołuje szczególnie wysokich oczekiwań politycznych, ponieważ wydarzenie to stało się już stałym elementem współpracy międzynarodowej.

- Przyzwyczailiśmy się, że na tych konferencjach podejmowane są konkretne decyzje i rozwiązywane są konkretne problemy. Tak było, na przykład, po pierwszych rosyjskich atakach na ukraińską energetykę. Był to jeden z głównych priorytetów i dyskutowano wtedy, jak dokładnie pomóc Ukrainie w przezwyciężeniu tego problemu – zaznaczył.

Więcej

Kowal: do udziału w Ukraine Recovery Conference 2026 zgłaszają się nie tylko delegacje państw, ale również delegacje organizacji międzynarodowych i banków. Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Kowal: do udziału w Ukraine Recovery Conference 2026 zgłaszają się nie tylko delegacje państw, ale również delegacje organizacji międzynarodowych i banków. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

Największa konferencja gospodarczo-polityczna w Europie. Jutro w Gdańsku rusza URC 2026

Według Fesenki obecnie jednym z najważniejszych tematów pozostaje finansowanie Ukrainy przez Unię Europejską. Jak ocenił, podczas konferencji mogą zostać ogłoszone decyzje dotyczące uruchomienia kolejnych środków w ramach wieloletniego programu wsparcia UE dla Ukrainy.

Ekspert podkreślił, że znaczenie konferencji polega przede wszystkim na tworzeniu platformy współpracy pomiędzy instytucjami państwowymi, samorządami, organizacjami społecznymi i biznesem.

- Te konferencje są ważniejsze nie dla szerokiej opinii publicznej, lecz dla tych, którzy bezpośrednio uczestniczą w procesach odbudowy – powiedział.

Fesenko, pytany o nieobecność na konferencji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, przyznał, że jest to związane z obecnymi napięciami w stosunkach polsko-ukraińskich oraz trudnymi relacjami osobistymi pomiędzy Zełenskim a prezydentem Polski Karolem Nawrockim.

- Jeśli prezydent jednego państwa przyjeżdża do sąsiedniego kraju, prezydenci powinni się przynajmniej spotkać. Przy obecnym stanie relacji byłoby to trudne – ocenił.

Dodał, że część środowisk ukraińskich zachęcała Zełenskiego do przyjazdu, argumentując, że byłaby to okazja do podziękowania Polakom za wsparcie udzielone Ukrainie podczas wojny i do wezwania do odbudowy partnerskich relacji. - Ostatecznie jednak mogły przeważyć obawy, że obecność prezydenta Ukrainy mogłaby wywołać dodatkowe napięcia lub protesty – stwierdził.

Fesenko: nieobecność Zełenskiego nie oznacza obniżenia rangi ukraińskiej reprezentacji

Fesenko zaznaczył jednocześnie, że nieobecność Zełenskiego nie oznacza obniżenia rangi ukraińskiej reprezentacji.

- Konferencję organizuje rząd Polski, dlatego fakt, że delegacji ukraińskiej przewodniczy premier Ukrainy Julia Swyrydenko, jest całkowicie adekwatny z punktu widzenia protokołu – podkreślił.

Więcej

Premier Ukrainy Julia Swyrydenko. Fot. PAP/Viktor Kovalchuk
Premier Ukrainy Julia Swyrydenko. Fot. PAP/Viktor Kovalchuk

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Ukraińska premier na czele delegacji

Zdaniem eksperta jednym z najważniejszych sygnałów związanych z tegoroczną konferencją jest liczna obecność przedstawicieli Stanów Zjednoczonych. - W ubiegłym roku Amerykanie obniżyli poziom reprezentacji w wielu formatach partnerskich. Teraz przyjeżdża duża delegacja. To wyraźny sygnał zainteresowania procesem odbudowy Ukrainy – powiedział.

Ocenił, że może to świadczyć o bardziej optymistycznym spojrzeniu administracji prezydenta Donalda Trumpa na perspektywy powojennej odbudowy Ukrainy. Jego zdaniem zainteresowanie USA wiąże się również z utworzeniem wspólnego ukraińsko-amerykańskiego funduszu inwestycyjnego, powstałego na podstawie porozumień dotyczących współpracy w sektorze surowcowym.

Ekspert zaznaczył, że zainteresowanie odbudową Ukrainy wykracza poza państwa bezpośrednio wspierające Kijów podczas wojny. Wymienił tu m.in. Turcję i Chiny. - Turcja wykazuje duże zainteresowanie tematyką odbudowy Ukrainy. Tureckie firmy już dziś pracują w Ukrainie, nawet w czasie wojny – powiedział.

Jak dodał, podobne zainteresowanie wykazują także Chiny oraz inne państwa azjatyckie, które postrzegają odbudowę Ukrainy jako potencjalnie atrakcyjny kierunek inwestycji.

Fesenko ocenił również, że Polska może się stać jednym z głównych beneficjentów procesu odbudowy Ukrainy. Wskazał na silne powiązania gospodarcze między oboma krajami oraz rosnącą liczbę wspólnych przedsięwzięć biznesowych realizowanych przez polskie i ukraińskie firmy.

- Proces powojennej odbudowy Ukrainy będzie wymagał ogromnych środków finansowych, ale jednocześnie stworzy możliwości dla firm budowlanych, producentów materiałów budowlanych i dostawców różnego rodzaju sprzętu – powiedział.

Przypomniał, że już w latach 2022–2023 w Ukrainie przyjęto założenie, iż pierwszeństwo w uczestnictwie w projektach odbudowy powinny mieć państwa, które wspierały kraj podczas wojny.

- Polska bez wątpienia była i pozostaje w gronie naszych najważniejszych partnerów. Ukraina była gotowa do współpracy z Polską przy odbudowie kraju, jest do niej gotowa obecnie i pozostanie gotowa w przyszłości – podkreślił Fesenko.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ mal/ mow/gn/

Tematy

Serwisy ogólnodostępne PAP