O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Termometr Celsjusza atrakcją w Uppsali. Szwedzkie miasto stawia na mądre zwiedzanie 

Upały sprawiły, że pierwszy termometr Szweda Andersa Celsjusza z 1742 roku cieszy się szczególnym zainteresowaniem wśród zwiedzających Muzeum Gustavianum w Uppsali. Uniwersyteckie miasto w tym sezonie promuje się jako przyjazne odkrywaniu i rozwojowi.

Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk
Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk

– O, jest, jaki duży i w jakim eleganckim pudełku! – zauważa mężczyzna zwiedzający wystawę, gdy w gablocie wśród innych eksponatów odnajduje pierwowzór współczesnego termometru.

Umieszczona w cienkiej rurce rtęć przyczepiona jest do deseczki ze stopniami temperatury, odręcznie napisanymi przez Celsjusza. Osoby spostrzegawcze mogą jednak zauważyć, że skala nie zgadza się ze współczesną miarą. Naukowiec za 0 stopni uznał bowiem temperaturę wrzenia wody, a za 100 stopni - zamarzania. Dopiero jego następcy, w tym prawdopodobnie inny słynny mieszkaniec Uppsali, botanik Karol Linneusz (1707-1778), odwrócili skalę na bardziej użyteczną.

Więcej

Zobacz galerię (6)
Ruiny Zamku Sobień udostępnione zwiedzającym. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Ruiny Zamku Sobień udostępnione zwiedzającym. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Ruiny średniowiecznego zamku Sobień udostępnione turystom

– Częściej spotykamy się z temperaturą 0 stopni niż 100, choć zmiany klimatyczne powodują, że korzystamy z coraz wyższej skali – zauważa przewodniczka. W muzealnym sklepiku jest 25 stopni, choć i tak już włączony jest przenośny schładzacz powietrza.

W Muzeum Gustavianum Uniwersytetu w Uppsali można dowiedzieć się, że termometr dla Celsjusza, lecz bez właściwej skali, wykonał Francuz Joseph-Nicolas Delisle (1688-1768). Ten działajacy w Petersburgu naukowiec wysłał do Szwecji dwa wykonane przez siebie urządzenia do pomiaru temperatury, jeden z nich uległ po drodze zniszczeniu. Delisle wcześniej eksperymentował z własną miarą.

Dane zgromadzone przez Celsjusza pomocne we współczesnych badaniach

Autor książki „Człowiek, który stoi za stopniami Celsjusza. Pionier w badaniu Ziemi i jej zmian” geofizyk Martin Ekman, podkreśla że szwedzki naukowiec i jego asystenci gromadzili długie serie danych liczbowych, mierząc nie tylko temperaturę, ale też grawitację, ciśnienie czy poziom morza. Ich wkład ma dziś służyć m.in. nauce o zmianach klimatycznych. Arkusze z dziennika Celsjusza są przechowywane w Bibliotece Uniwersyteckiej. Dały one początek jednej z najdłuższych serii pomiarów temperatury na świecie. Trwają one do dziś.

W Uppsali w centrum miasta jest jeszcze inna pamiątka po Celsjuszu. Do współczesności przetrwała część budynku z żółtą elewacją, w którym naukowiec, będący przede wszystkim astronomem, miał od 1741 roku pierwsze w Szwecji obserwatorium. Informuje o tym pamiątkowa tablica. Celsjusz odkrył również związek między zjawiskiem zorzy polarnej a zmianami pola magnetycznego. Budynek nie ma już kopuły z lunetą, na parterze mieści się sklep z biżuterią.

Turystyka IQ - najważniejsze jest odkrywanie

Władze Uppsali, poprzez agencję Destination Uppsala, rozpoczęły w tym sezonie nietypową kampanię wizerunkową, promując tzw. turystykę IQ. W spotach i reklamach podkreśla się znaczenie „odkrywania i rozwoju zamiast odhaczania kolejnych punktów”.

Chcemy, aby ciekawość była powodem, dla którego warto nas odwiedzić.(...) Oferujemy nowe perspektywy i historie, które można zabrać ze sobą do domu

 Helena Bovin, menedżerka ds. marketingu Destination Uppsala

W Muzeum Gustavianum grupa turystów z Niemiec wymienia się doświadczeniami na temat odczuwania temperatury i zmian klimatycznych. Przed upałem mogą schować się wśród zieleni, którą dał miastu Linneusz.

Z Uppsali Daniel Zyśk (PAP)

zys/ kj/ dos/

Galeria (5)

  • Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk
    1/5

    Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk

  • Biografia Andersa Celsjusza w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk
    2/5

    Biografia Andersa Celsjusza w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk

  • Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk
    3/5

    Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk

  • Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk
    4/5

    Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk

  • Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk
    5/5

    Pierwszy termometr Andersa Celsjusza z 1742 roku w Muzeum Gustavianum w Uppsali. Fot. PAP/Daniel Zyśk

Zobacz także

  • Obcowanie ze sztuką. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/Carlos Diaz
    Obcowanie ze sztuką. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/Carlos Diaz

    Sztuka odmładza - tak jak sport

  • Park City. Fot. PAP/EPA/JEFFREY ALLRED
    Park City. Fot. PAP/EPA/JEFFREY ALLRED

    Park City - mekka narciarzy i filmowców

  • Luwr. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Luwr. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Po kradzieży w Luwrze w muzeach potrzebni są menedżerowie ds. bezpieczeństwa

  • Noc Muzeów w PKiN Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Noc Muzeów w PKiN Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Noc Muzeów w Warszawie. Ponad 300 placówek, tłumy zwiedzających [ZDJĘCIA]

Serwisy ogólnodostępne PAP