O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szymon Hołownia: wybory trzeba wygrać taką większością głosów, by nie był wynik "o włos"

Wybory trzeba wygrać taką większością głosów, by nie było wątpliwości i nie był to wynik "o włos" - mówił w środę wieczorem lider Polska 2050 Szymon Hołownia. Podkreślił, że nie boi się po wygranych wyborach przewrotu wojskowego, bo wojsko i policja to - jak zaznaczył - nie są bojówki partyjne.

Kampania wyborcza do parlamentu 2023. Lider Polski 2050 Szymon Hołownia podczas spotkania z mieszkańcami w Białymstoku, fot. PAP/Artur Reszko
Kampania wyborcza do parlamentu 2023. Lider Polski 2050 Szymon Hołownia podczas spotkania z mieszkańcami w Białymstoku, fot. PAP/Artur Reszko

Szymon Hołownia, który jest liderem podlaskiej listy Trzeciej Drogi w wyborach do Sejmu, spotkał się w środę wieczorem z mieszkańcami Białegostoku. W spotkaniu uczestniczył też lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który w środę miał swoją trasę w województwie mazowieckim i podlaskim.

Hołownia powiedział na początku spotkania, że obecność Kosiniaka-Kamyszu to wsparcie na finale kampanii. "Umówiliśmy się, że na tym finale kampanii on przyjedzie wesprzeć mnie do Białegostoku, do mojego okręgu, bo chcemy pokazać jak wygląda współpraca w polityce, żeby ze sobą trzymać +sztamę+, kooperować, tak, jak chcemy współdziałać w przyszłym rządzie" - mówił Hołownia. Zapowiedział też, że w czwartek wesprze Kosiniaka-Kamysza w jego okręgu.

"Trzeba wygrać (wybory - PAP) taką większością głosów, żeby nikt nie miał wątpliwości, co do tego, czyje jest zwycięstwo, ani żaden sędzia, ani żaden generał, ani żaden komendant policji, ani żaden prokurator. To są też ludzie, którzy chcą żyć, którzy mają sąsiadów, znajomych, swoje prace i swoje kontakty i oni dla jakiegoś Kaczyńskiego swojego życia i życia swoich bliskich nie będą ryzykować" - mówił Hołownia odpowiadając na pytanie o negatywny scenariusz, gdy opozycja przegra lub też obecnie rządząca partia nie będzie chciała oddać władzy "bez walki".

Hołownia podkreślił, że nie wiadomo, jaki będzie wynik wyborczy, to - jak zaznaczył - "może być o włos". "Dzisiaj wszystko wskazuje, wszystkie dane, jakie mamy i intuicje, które mamy (...), że prawdopodobieństwo wygranej opozycji jest większe, niż prawdopodobieństwo wygranej PiS-u" - wskazał Hołownia.

"W mojej ocenie, nie ma też ryzyka przewrotu wojskowego, nieuznania wyników tych wyborów przez wojsko, przez policję - tak jak powiedziałem: w wojsku i policji nie ma takich nastrojów, żeby chcieli umierać za Kaczyńskiego" - podkreślił Hołownia. Zaznaczył, że wojsko i policja "w znacznej mierze (...) pozostali tym, kim powinni być - funkcjonariuszami, żołnierzami, a nie bojówkami partyjnymi". "Ja się z tej strony nie obawiam niczego" - zaznaczył.

Hołownia stwierdził, że obawia się innej rzeczy: że PiS może mieć "potworną determinację do utrzymania władzy" i wykorzysta wtedy - jak powiedział - wszystkie narzędzia, które ma dostępne politycznie prezydent". Wymienił, że chodzi tu o termin zwołania Sejmu, na co prezydent ma miesiąc czy wybór premiera.

"Idziemy i wygrywamy taką większością, żeby nie było żadnych wątpliwości. To zadanie na najbliższy czas" - wskazał Kosiniak- Kamysz. Przekonywał, że trzeba myśleć pozytywnie przez te najbliższe dni i takim myśleniem "zarażać".

Zachęcał, aby w te ostatni dni kampanii, do ciszy wyborczej, każdy postarał się przekonać kolejne osoby do pójścia na wybory czy pomógł np. w dojściu do lokalu wyborczego. "To jest zadanie na teraz i pozytywne myślenie" - dodał.(PAP)

 

Autorzy: Sylwia Wieczeryńska, Robert Fiłończuk

sma/

Zobacz także

  • Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Polska 2050 zmieniła nazwę

  • Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Specjalnie dla PAP

    Posłowie Centrum nieoficjalnie o przyczynach rozłamu w Polsce 2050: wpływ miał hejt na forach

  • Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Ewa Schaedler z Polski 2050: o sprawach wewnątrzpartyjnych nie powinniśmy dyskutować przez media

  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz
    Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz

    Polska 2050 chce walczyć o głosy jako „wyraziste centrum”. Jakie projekty zapowiedziała?

Serwisy ogólnodostępne PAP