O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Polak utknął na noc pod Gerlachem. Wszedł na szczyt mimo zamknięcia szlaków

Turysta z Polski, który mimo sezonowego zamknięcia szlaków wszedł na Gerlach w słowackich Tatrach, utknął na noc podczas zejścia. Ratownicy Horskiej Zachrannej Slużby (HZS) przeprowadzili akcję w trudnych warunkach; w poniedziałek rano sprowadzili 69-latka na dół.

Gerlach. Zdj. Ilustracyjne. Fot. WikimediaCommmons/Jozef Sámel
Gerlach. Zdj. Ilustracyjne. Fot. WikimediaCommmons/Jozef Sámel

Jak przekazali słowaccy ratownicy, mężczyzna telefonicznie zawiadomił o kłopotach i poprosił o pomoc w sobotni wieczór. Przekazał, że podczas zejścia z Gerlacha zgubił właściwą trasę i nie potrafi określić swojego położenia. Ratownikom nie udało się ustalić gdzie utknął turysta nawet przy użyciu lokalizacji jego telefonu.

Do akcji skierowano sześciu ratowników HZS z Wysokich Tatr. Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz ryzyko skrajnego wychłodzenia organizmu, w gotowość postawiono także specjalistyczne stanowisko ECMO (sztuczne płuco-serce) w szpitalu w Bańskiej Bystrzycy. Z powodu mgły i ograniczonej widoczności nie było możliwe użycie dronów.

Ratownicy odnaleźli turystę po nawiązaniu z nim kontaktu głosowego podczas podejścia tzw. próbą Batyżowiecką. Polak utknął w stromym żlebie. Po dotarciu do poszkodowanego ratownicy udzielili mu pierwszej pomocy. Następnie przy użyciu technik linowych sprowadzono go do Doliny Batyżowieckiej.

Ze względu na wyczerpującą nocną akcję, dopiero w poniedziałek nad ranem Polaka przetransportowano przy pomocy śmigłowca na dół do Starego Smokowca.

HZS poinformowała, że mężczyzna poruszał się po terenie Tatr Wysokich w okresie obowiązywania sezonowego zamknięcia szlaków. W związku z tym pracownicy tamtejszego Tatrzańskiego Parku Narodowego nałożyli na niego mandat.

Słowaccy ratownicy zaapelowali o przestrzeganie regulaminu parku narodowego oraz zaleceń służb górskich.

Wejście na Gerlach jest bardzo wymagające. Na najwyższy szczyt Tatr i całych Karpat (2655 m n.p.m.) nie prowadzą znakowane szlaki turystyczne. Wejście na szczyt dla zwykłych turystów możliwe jest wyłącznie w towarzystwie licencjonowanego przewodnika górskiego w sezonie letnim. Samodzielnie mogą tam wchodzić członkowie klubów wysokogórskich, mający doświadczenie we wspinaczce. Wejście na Gerlach jest uważane za jedno z najtrudniejszych w Tatrach. (PAP)

szb/ mark/ kgr/

Zobacz także

  • Słowaccy ratownicy HZS/zdjęcie ilustracyjne Fot. Facebook/HZS
    Słowaccy ratownicy HZS/zdjęcie ilustracyjne Fot. Facebook/HZS

    Wypadek Polaków na Gerlachu. Jeden nie żyje, drugi ciężko ranny

  • Słowackie tatry (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Słowackie tatry (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Polscy turyści bez odpowiedniego sprzętu utknęli na Gerlachu. Jedna osoba nie żyje

  • Wspinacz w Tatrach, fot. PAP/EPA/MTI/BALAZS MOHAI
    Wspinacz w Tatrach, fot. PAP/EPA/MTI/BALAZS MOHAI

    Polacy utknęli na Gerlachu. Akcja ratowników w Tatrach Słowackich

  • Góry, krajobraz. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Tomasz Gutry
    Góry, krajobraz. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Tomasz Gutry

    Słowaccy ratownicy górscy sprowadzili z Gerlachu pięciu Polaków

Serwisy ogólnodostępne PAP