Iran wystrzelił pociski balistyczne w kierunku bazy USA na wyspie Diego Garcia. Pokonały dystans blisko 3,8 tys. km
Iran wystrzelił dwa pociski balistyczne średniego zasięgu w kierunku bazy wojskowej USA i Wielkiej Brytanii na wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim – poinformował w piątek dziennik „Wall Street Journal”. Według źródeł w amerykańskiej administracji, żaden z pocisków nie trafił w cel.
Jak ujawnił dziennik, jedna z rakiet uległa awarii technicznej jeszcze w trakcie lotu. W kierunku drugiego pocisku amerykański okręt wojenny wystrzelił pocisk antybalistyczny SM-3. Nie sprecyzowano, czy doszło do udanego przechwycenia, czy też irański pocisk samoczynnie chybił.
Stacja CNN, powołując się na amerykańskiego urzędnika, potwierdziła, że atak miał miejsce w piątek rano czasu lokalnego. „Żaden z nich nie uderzył w bazę” – zapewnił rozmówca stacji, dodając, że pociski pokonały dystans blisko 3,8 tys. km od irańskiego wybrzeża.
„WSJ”: irańskie pociski mogą mieć nawet dwukrotnie większy zasięg
„WSJ” zwraca uwagę, że próba Teheranu uderzenia w cele oddalone o ok. 4 tys. km od terytorium kraju wskazuje, że irańskie pociski mogą mieć nawet dwukrotnie większy zasięg, niż dotychczas przyznawano. W ubiegłym miesiącu szef MSZ Iranu Abbas Aragczi twierdził bowiem, że ich zasięg ograniczono do 2 tys. km.
Dotychczas Biały Dom oraz Pentagon nie wydały oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Atol Diego Garcia na Oceanie Indyjskim pełni funkcję strategicznego zaplecza dla amerykańskiego lotnictwa bombowego. Próba ataku nastąpiła krótko po tym, jak rząd w Londynie ogłosił, że wyraził zgodę na wykorzystanie przez USA swoich baz wojskowych do przeprowadzenia ataków na irańskie obiekty rakietowe, z których atakowane są statki w cieśninie Ormuz.
28 lutego Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. W odwecie Iran zamknął cieśninę Ormuz - szlak morski, którym - według szacunków - w warunkach pokoju transportowane jest rocznie około 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej. (PAP)
krp/ san/gn/