Towarzystwo Jana Karskiego apeluje o dialog polsko-ukraiński
Towarzystwo Jana Karskiego z narastającym niepokojem i dezaprobatą obserwuje eskalację relacji polsko-ukraińskich związanych z dekretem prezydenta Ukrainy o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” nazwy honorowej „imienia Bohaterów UPA” – napisano w oświadczeniu przesłanym PAP piątek.
„Zrozumiałe jest oburzenie na tę decyzję, bowiem Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) zapisała mroczną historię eksterminacji Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej naznaczonej zbrodniczym okrucieństwem. Z tym Polakom formacja ta się kojarzy” – napisano dalej oświadczeniu Towarzystwa Jana Karskiego.
Autorzy oświadczenia zauważyli, że „równocześnie wybrzmiewają argumenty Ukrainy, że dla nich UPA to przede wszystkim historia walki z Sowietami w obronie tożsamości i przeciw anihilacji narodu ukraińskiego”. Podkreślili także, że „nie należy mieć złudzeń, że którakolwiek ze stron uzna w całości argumenty drugiej, a swojego stanowiska w całości zaniecha” - napisano.
„Zamiast zatem strzelistych ekspozycji, że polska pamięć narodowa została poniżona oraz z drugiej strony, że absolutnie o to nie chodziło, bo prezydencki dekret miał dotyczyć tylko bohaterstwa w walce z Sowietami, właściwszy byłby gest dialogowy a nie okopywanie się na własnych pozycjach” – napisano w oświadczeniu. „Takim gestem dobrej woli mogłaby się stać niewielka korekta Dekretu 440/2026, poprzez dodanie do »imienia Bohaterów UPA« słów: »w walce z Sowietami«” – zaapelowali autorzy oświadczenia.
Niedawno prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. Zapowiedział też, że w poniedziałek, 8 czerwca, odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i zaproponował, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz zaapelował w tym tygodniu do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA. Jak podkreślił, w wystąpieniu przesłanym ukraińskim mediom, państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków „nie do przyjęcia”. Szef MON przyznał, że dla części Ukraińców formacja ta może być symbolem walki z sowieckim zniewoleniem, jednak dla Polaków pozostaje przede wszystkim symbolem zbrodni popełnionych na ludności cywilnej podczas rzezi wołyńskiej. (PAP)
szt/ dki/ ał/