O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Towarzystwo Jana Karskiego apeluje o dialog polsko-ukraiński

Towarzystwo Jana Karskiego z narastającym niepokojem i dezaprobatą obserwuje eskalację relacji polsko-ukraińskich związanych z dekretem prezydenta Ukrainy o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” nazwy honorowej „imienia Bohaterów UPA” – napisano w oświadczeniu przesłanym PAP piątek.

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Paweł Supernak
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Paweł Supernak

„Zrozumiałe jest oburzenie na tę decyzję, bowiem Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) zapisała mroczną historię eksterminacji Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej naznaczonej zbrodniczym okrucieństwem. Z tym Polakom formacja ta się kojarzy” – napisano dalej oświadczeniu Towarzystwa Jana Karskiego.

Autorzy oświadczenia zauważyli, że „równocześnie wybrzmiewają argumenty Ukrainy, że dla nich UPA to przede wszystkim historia walki z Sowietami w obronie tożsamości i przeciw anihilacji narodu ukraińskiego”. Podkreślili także, że „nie należy mieć złudzeń, że którakolwiek ze stron uzna w całości argumenty drugiej, a swojego stanowiska w całości zaniecha” - napisano.

„Zamiast zatem strzelistych ekspozycji, że polska pamięć narodowa została poniżona oraz z drugiej strony, że absolutnie o to nie chodziło, bo prezydencki dekret miał dotyczyć tylko bohaterstwa w walce z Sowietami, właściwszy byłby gest dialogowy a nie okopywanie się na własnych pozycjach” – napisano w oświadczeniu. „Takim gestem dobrej woli mogłaby się stać niewielka korekta Dekretu 440/2026, poprzez dodanie do »imienia Bohaterów UPA« słów: »w walce z Sowietami«” – zaapelowali autorzy oświadczenia.

Więcej

Kyryło Budanow Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
Kyryło Budanow Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Szef kancelarii Zełenskiego w Polsce. W tle sprawa „bohaterów UPA”

Niedawno prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. Zapowiedział też, że w poniedziałek, 8 czerwca, odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i zaproponował, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Wicepremier Kosiniak-Kamysz zaapelował w tym tygodniu do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA. Jak podkreślił, w wystąpieniu przesłanym ukraińskim mediom, państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków „nie do przyjęcia”. Szef MON przyznał, że dla części Ukraińców formacja ta może być symbolem walki z sowieckim zniewoleniem, jednak dla Polaków pozostaje przede wszystkim symbolem zbrodni popełnionych na ludności cywilnej podczas rzezi wołyńskiej. (PAP)

szt/ dki/ ał/

Zobacz także

  • Zniszczenia po ataku rosyjskim. Fot. PAP/Alena Solomonova
    Zniszczenia po ataku rosyjskim. Fot. PAP/Alena Solomonova

    ONZ: liczba cywilnych ofiar wojny Rosji przeciw Ukrainie wzrosła w pierwszej połowie roku o 37 proc.

  • Prace ekshumacyjne na terenie Woli Ostrowieckiej. Fot. Tomasz Trzaska/IPN
    Prace ekshumacyjne na terenie Woli Ostrowieckiej. Fot. Tomasz Trzaska/IPN

    IPN: w Woli Ostrowieckiej ujawniono szczątki co najmniej 38 osób

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak

    Szef MON o możliwych prowokacjach Rosji z użyciem ukraińskich dronów

  • Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER
    Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER

    Dwa rosyjskie tankowce zaatakowane przez ukraińskie drony na Morzu Czarnym

Serwisy ogólnodostępne PAP