O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tragedia w Kaczani. Nowe informacje ws. pożaru w Macedonii

Właściciel klubu w Koczani w Macedonii Północnej, w którym w nocy z soboty na niedzielę doszło do tragicznego pożaru, nie miał odpowiedniej licencji. Sprawa jest badana pod kątem korupcji - powiedział w niedzielę minister spraw wewnętrznych Pancze Toszkowski. W pożarze zginęło 59 osób.

Do pożaru doszło w budynku dyskoteki podczas koncertu. Fot. PAP/	GEORGI LICOVSKI
Do pożaru doszło w budynku dyskoteki podczas koncertu. Fot. PAP/ GEORGI LICOVSKI

Śledztwo objęło dotąd ponad 20 podejrzanych, w tym dwóch członków zespołu, który występował, gdy doszło do tragedii, syna właściciela klubu nocnego, dyrektora firmy zarządzającej obiektem oraz członków ochrony - wyjaśnił Toszkowski. Dodał, że wśród 15 osób, które trafiły już do aresztu śledczego, znaleźli się byli urzędnicy macedońskiego ministerstwa gospodarki, a kilku innych podejrzanych jest w szpitalach lub zginęło w pożarze.

Więcej

Ludzie zapalają świece ku czci ofiar, które straciły życie w pożarze w klubie nocnym „Club Pulse” w Koczani. Fot. PAP/	GEORGI LICOVSKI
Ludzie zapalają świece ku czci ofiar, które straciły życie w pożarze w klubie nocnym „Club Pulse” w Koczani. Fot. PAP/ GEORGI LICOVSKI

Tragedia w Macedonii. MSZ złożyło kondolencje rodzinom ofiar pożaru w Koczani

Na przesłuchanie wezwano m.in. ministra gospodarki w poprzednim rządzie Kreshnika Bekteshiego. Premier Macedonii Płn. Hristijan Mickoski oświadczył w niedzielę, że Razmena Czekić Durović, sekretarz stanu w resorcie kierowanym przez Bekteshiego, podpisała fałszywą licencję zezwalającą na działalność klubu. Czekić Durović trafiła w niedzielę do aresztu śledczego.

 "Za licencję na prowadzenie klubu zapłacono łapówkę"

Minister Toszkowski zaznaczył, że sprawa - "podobnie jak wiele innych problemów w Macedonii Płn." - jest powiązana z korupcją. Macedoński portal Kurir poinformował, że za licencję na prowadzenie klubu zapłacono łapówkę w wysokości 7 tys. euro.

Premier Mickoski zapewnił, że "w nadchodzących dniach rząd podejmie w imieniu wszystkich ofiar tragedii i ich rodzin szereg działań i decyzji, które będą miały ogromne znaczenie w walce o przyszłość kraju". 

Wcześniej w niedzielę szef macedońskiego MSW informował, że w wyniku pożaru do szpitali w całym kraju trafiło łącznie 155 osób. Władze szpitala w Koczani oświadczyły, że najmłodsza z ofiar śmiertelnych miała 14 lat, a najstarsza - 24. Minister zdrowia Arben Taravari powiadomił z kolei, że 47 rannych będzie leczonych w innych krajach, które zaoferowały Skopje specjalistyczną pomoc. Do Macedonii Płn. przybędą natomiast w poniedziałek specjaliści z Izraela, Serbii i Czech, mający pomóc w leczeniu ofiar na miejscu - dodał.

Rząd w Skopje ogłosił w niedzielę tygodniową żałobę narodową.

Do pożaru w klubie w miejscowości Koczani na wschodzie Macedonii Północnej doszło ok. 3 nocy w trakcie koncertu macedońskiego zespołu hip-hopowego. Na publikowanych w mediach społecznościowych nagraniach widać pojawiające się trakcie występu płomienie. Gdy ogień ogarnął sufit, wybuchła panika, w wyniku której wiele osób zostało rannych. Do tragedii doprowadziło najprawdopodobniej nieodpowiednie użycie środków pirotechnicznych - podały macedońskie media. Śledztwo w sprawie ustalenia okoliczności wypadku trwa.

Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kar/gn/

Zobacz także

  • Wybuch i pożar w bloku w Gorzowie Wielkopolskim. Fot. PAP/Lech Muszyński
    Wybuch i pożar w bloku w Gorzowie Wielkopolskim. Fot. PAP/Lech Muszyński

    Wybuch i pożar w bloku w Gorzowie Wielkopolskim. Ewakuowano blisko 50 osób [GALERIA + WIDEO]

  • W pożarze nikt nie ucierpiał. Fot. PAP/KPPSP w Polkowicach
    W pożarze nikt nie ucierpiał. Fot. PAP/KPPSP w Polkowicach

    Pożar marketu w Polkowicach

  • Służby wojskowe na miejscu pożaru w Kalkucie. Fot. PAP/EPA/PIYAL ADHIKARY
    Służby wojskowe na miejscu pożaru w Kalkucie. Fot. PAP/EPA/PIYAL ADHIKARY

    Co najmniej 25 osób zginęło w pożarze dwóch budynków w Kalkucie

  • Wóz strażacki Fot. PAP/Michał Meissner
    Wóz strażacki Fot. PAP/Michał Meissner

    Pożar hali w Gliwicach. Ponad 80 strażaków walczy z ogniem

Serwisy ogólnodostępne PAP