O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Pożar hali produkcyjnej w Czechach. Dwoje obywateli Polski z zarzutami

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali w Warszawie dwoje obywateli Polski, którym zarzuca się pomocnictwo przy umyślnym wznieceniu pożaru na terytorium Czech - poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Oboje usłyszeli zarzuty.

Łańcuch sędziowski i akta sprawy karnej. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Łańcuch sędziowski i akta sprawy karnej. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

ABW poinformowało w czwartek, że chodzi o pożar z 20 marca 2026 r. na terenie miasta Pardubice w Republice Czeskiej. Pożar wybuchł w hali produkcyjnej należącej do przedsiębiorstwa sektora zbrojeniowego LPP HOLDING współpracującego z izraelskim koncernem „Elbit Systems” w zakresie produkcji dronów.

„W wyniku zdarzenia doszło do pożaru, który spowodował istotne zniszczenia infrastruktury przemysłowej oraz mienia znacznej wartości" - podała ABW.

Przekazała, że do dokonania czynu przyznała się organizacja o charakterze ekstremistycznym „The Earthquake Faction”, wskazując na motywację ideologiczną oraz cel polegający na oddziaływaniu na aktywność państw i podmiotów gospodarczych współpracujących z przemysłem zbrojeniowym Izraela.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał w czwartek, że funkcjonariusze w związku z tym zdarzeniem dokonali zatrzymania 23-letniej obywatelki RP Aleksandry Ż. oraz 22-letniego obywatela RP Filipa B. Do zatrzymań przez funkcjonariuszy ABW miało dojść 24 i 26 marca.

„Na podstawie materiałów zgromadzonych przez ABW, mazowiecki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej wszczął w tej sprawie śledztwo" - napisał na platformie X Dobrzyński.

Z kolei Prokuratura Krajowa poinformowała, że prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty udzielenia pomocy do sprowadzenia pożaru hali produkcyjnej firmy sektora zbrojeniowego znajdującej się w Pardubicach w Republice Czeskiej, przy czym „czyn ten miał charakter terrorystyczny i zmierzał do zastraszenia wielu osób oraz zmuszenia władz Republiki Czeskiej do zaniechania określonych czynności".

Czyn ten zagrożony jest karą do 15 lat pozbawienia wolności.

PK wskazała, że przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Postępowanie będzie prowadzone we współpracy z prokuratorami z Republiki Czeskiej, a śledztwo zostało powierzone ABW.

Po pożarze w Pardubicach i po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Państwa, która w Czechach jest organem rządu, premier Czech Andrej Babisz wezwał firmy zbrojeniowe do zapewnienia bezpieczeństwa zakładów. Powiedział, że firmy zajmujące się produkcją uzbrojenia, jego komponentów lub pracami związanymi z technologią specjalną powinny zapewnić swoje bezpieczeństwo na własny koszt. Jego zdaniem możliwe jest powiązanie wydawania licencji na produkcję specjalną z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa.

Z kolei minister spraw wewnętrznych Czech Lubomir Metnar informował, że pożar może mieć związek z terroryzmem.

24 marca czeska policja poinformowała o zatrzymaniu trzech osób podejrzanych w związku z pożarem. Ujęte osoby to Czech, obywatel USA oraz cudzoziemiec, który znajdował się na terytorium Słowacji.

Zatrzymanym postawiono zarzuty ataku terrorystycznego i udziału w grupie terrorystycznej. Wcześniej media informowały o poszukiwaniu siedmiu osób podejrzanych o udział w podłożeniu ognia w w zakładach zbrojeniowych firmy LPP Holding w Pardubicach.

Na skutek podpalenia spłonęła hala magazynowa i budynek administracyjny. Spółka szacuje, że szkody wyniosą setki milionów koron. W Pardubicach prowadzone były prace nad systemami łączności dla kolei oraz urządzeniami optoelektronicznymi. (PAP)

akuz/ agz/ kgr/

Zobacz także

  • Wóz strażacki na miejscu zdarzenia Fot. KW PSP Poznań
    Wóz strażacki na miejscu zdarzenia Fot. KW PSP Poznań

    Tragiczny pożar w Wielkopolsce. Zmarło dwoje dzieci

  • Służby pracują na miejscu pożaru na warszawskim Ursynowie. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Służby pracują na miejscu pożaru na warszawskim Ursynowie. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Tragiczny pożar w Warszawie. Nie żyją cztery osoby [ZDJĘCIA]

  • Na miejsce zadysponowano dziewięć zastępów straży pożarnej. Fot. FB/Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy
    Na miejsce zadysponowano dziewięć zastępów straży pożarnej. Fot. FB/Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy

    Pożar budynku na warszawskiej Białołęce. Jedna osoba trafiła do szpitala

  • Pożar traw w krakowskiej dzielnicy Dębniki. Fot. PAP/Art Service
    Pożar traw w krakowskiej dzielnicy Dębniki. Fot. PAP/Art Service
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert: w Polsce wypalanie traw jest przyrodniczo destrukcyjne i oparte na mitach

Serwisy ogólnodostępne PAP