O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Trump zabiera głos ws. masowych zwolnień. Odniósł się do Muska

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w czwartek podczas posiedzenia gabinetu, że Elon Musk ma prawo do wydawania resortom rekomendacji dotyczących redukcji zatrudnienia, ale nie do samodzielnego podejmowania decyzji - przekazał portal Politico. Obecny na spotkaniu Musk zgodził się z Trumpem.

Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AL DRAGO / POOL
Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AL DRAGO / POOL

Prezydent zwołał posiedzenie po serii decyzji o masowych zwolnieniach pracowników wielu instytucji rządowych. Postanowienia te spotkały się z protestami, pozwami sądowymi oraz krytyką ze strony Partii Demokratycznej, a czasem nawet Republikańskiej.

Jednocześnie - dodał brytyjski dziennik "Guardian" - w prywatnych rozmowach z wiodącymi politykami Musk, miliarder postawiony przez Trumpa na czele Departamentu Wydajności Państwa (DOGE), odpowiadającego za ograniczenie wydatków, przekonywał, że ostateczne decyzje dotyczące zwolnień podejmowane są przez poszczególne agencje federalne.

Według Politico przyczyną wystąpienia Trumpa stały się obawy polityków Partii Republikańskiej o przejmowanie przez Muska władzy nad agencjami federalnymi. Miliarder nie został wybrany ani zatwierdzony przez Kongres.

Więcej

Donald Trump i Elon Musk. Fot. PAP/EPA/Aaron Schwartz / POOL
Donald Trump i Elon Musk. Fot. PAP/EPA/Aaron Schwartz / POOL

Widmo zamknięcia konsulatów USA. Które placówki znalazły się na liście?

Oświadczenie prezydenta może też odegrać pewną rolę przed sądami rozpatrującymi pozwy związane z redukcją personelu - strona rządowa argumentuje bowiem, że Musk nie zajmuje stanowiska decyzyjnego. W przekazywanych sądowi dokumentach rząd utrzymuje, że miliarder "nie dysponuje większą władzą niż inni doradcy Białego Domu", dlatego może jedynie doradzać prezydentowi i "przekazywać jego dyrektywy". Rząd zaprzeczał, jakoby Musk był formalnie pracownikiem lub administratorem DOGE (jednocześnie władze przez dłuższy czas nie umiały powiedzieć, kto faktycznie pełni tę funkcję).

Liczne pozwy sądowe związane z DOGE dotyczą zarówno dostępu Muska do wrażliwych danych, jak i zakresu sprawowanej przez niego władzy. W środę - podkreślił Politico - został złożony kolejny pozew, w którym zarzuca się, że Musk dokonał "sprzecznego z prawem, niekontrolowanego przetrzebienia rządu federalnego".

Stanowisko, że ostateczne decyzje personalne i merytoryczne podejmuje nie Musk, ale formalne władze rządowych agencji i instytucji, może pomóc uchronić administrację Trumpa przed przegraną w sądach - zauważyło Politico. (PAP)

os/ szm/ pap/

Zobacz także

  • Przywódca Rosji. Fot. PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
    Przywódca Rosji. Fot. PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

    Trump broni Putina: dotrzymał słowa

  • Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Fot. PAP/Rafał Guz
    Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Fot. PAP/Rafał Guz

    Sikorski o zmasowanych atakach na Ukrainę: to tyle, jeśli chodzi o obietnicę Putina daną Trumpowi

  • Prezydent Iranu Masud Pezeszkian, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Prezydent Iranu Masud Pezeszkian, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Prezydent Iranu: Trump, Izrael i Europa podsycają napięcie

  • Melania Trump. Fot. PAP/EPA/SARAH YENESEL
    Melania Trump. Fot. PAP/EPA/SARAH YENESEL

    „Melania” wchodzi do kin. Najdroższy dokument świata pod ostrzałem [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP