Costa o porozumieniu USA-Iran: broń musi teraz umilknąć
Broń musi teraz umilknąć, a sporne kwestie należy rozwiązać pokojowo - tak przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa skomentował w poniedziałek ogłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa wstępne porozumienie z Iranem. Trzymamy kciuki, by doszło do podpisania umowy - dodała szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas.
Kallas ogłosiła przed posiedzeniem ministrów spraw zagranicznych w poniedziałek w Luksemburgu, że kwestia porozumienia pomiędzy USA a Iranem będzie omawiana przez szefów dyplomacji państw UE.
Jesteśmy w kontakcie z Iranem, z partnerami z Zatoki Perskiej, a także z naszymi amerykańskimi odpowiednikami, gotowi zaoferować pomoc, ponieważ mamy doświadczenie, np. w negocjacjach nuklearnych
- Bardzo się z niego (porozumienia - PAP) cieszymy i trzymamy kciuki, żeby zostało sfinalizowane w piątek, bo wszyscy potrzebują, żeby cieśnina Ormuz była otwarta i żeby ta wojna się skończyła - podkreśliła Kallas. - Mamy nadzieję, że to się utrzyma - dodała wysoka przedstawicielka ds. zagranicznych i obronnych UE.
„Z zadowoleniem przyjmuję właśnie ogłoszone porozumienie między Waszyngtonem a Teheranem. Oczekuję zakończenia tej kosztownej wojny i pełnego przywrócenia wolności żeglugi w cieśninie Ormuz” - napisał Costa na platformach społecznościowych.
Broń musi teraz umilknąć, a wszelkie sporne kwestie należy rozwiązać pokojowo, zgodnie z prawem międzynarodowym
Według przewodniczącego Rady Europejskiej UE jest gotowa wnieść wkład w wypracowanie kompleksowej strategii na rzecz trwałego pokoju na całym Bliskim Wschodzie.
„Doceniam niestrudzone wysiłki dyplomatyczne wszystkich, którzy umożliwili zawarcie tego porozumienia” - dodał Costa.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie jednym z tematów unijnego szczytu w czwartek i piątek w Brukseli.
Z kolei przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen napisała na platformach, że ogłoszone przez Trumpa porozumienie otwiera drogę do szerszych negocjacji w sprawie pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. „Powinno ono położyć kres irańskim programom nuklearnym i balistycznym oraz jego destabilizującym działaniom w regionie” - zaznaczyła.
Według niej nie będzie pokoju na Bliskim Wschodzie, dopóki Liban stoi w płomieniach.
Europa po raz kolejny wzywa wszystkie strony do poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej Libanu oraz do wprowadzenia prawdziwego zawieszenia broni
Jak dodała, po raz kolejny zależności energetyczne stały się bronią, dlatego należy wyciągnąć z tej lekcji wnioski. „Musimy zdywersyfikować nasze szlaki dostaw i rozwinąć alternatywne korytarze eksportowe, aby zdywersyfikować dostawy i uniknąć wąskiego gardła w Ormuzie” - oceniła.
Trump oraz premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili w niedzielę, że USA i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe. Trump powiadomił, że nakazał „natychmiastowe” otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie blokady irańskich portów. Do podpisania umowy ma dojść w piątek w Szwajcarii.
Z Luksemburga Magdalena Cedro (PAP)
mce/ ap/ mow/ kgr/