O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Archeolog: w ekshumacjach najtrudniejsze jest zlokalizowanie mogił, nie dotrzemy do wszystkich

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.

Dr Siemińska powiedziała PAP, że sama ekshumacja i wydobycie szczątków nie jest z punktu widzenia prac badawczych trudną sprawą. 

Najtrudniejszym etapem tych prac jest poszukiwanie tych grobów. Odnalezienie miejsca, gdzie te ofiary zostały pochowane 

Archeolog dr Dominika Siemińska

- My musimy odnaleźć się w miejscu, gdzie kiedyś była wieś, gdzie były zabudowania, gdzie żyli ludzie, gdzie była infrastruktura. A w tej chwili nie ma nic – mówiła archeolog.

Trudno uwierzyć, że w miejscu, w którym prowadzone są prace, wcześniej była wieś. Polna, nierówna droga prowadzi przez gąszcz, jakby na dziką polanę. Jedyną oznaką, że na terenach nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej mieszkali ludzie, są zdziczałe już drzewa owocowe, niegdyś część gospodarstw.

Znalezienie właściwego miejsca – mówi dr Siemińska – to miesiące prac analitycznych wszystkich dostępnych materiałów. Zaczyna się od relacji świadków i informacji przez nich przekazywanych. Następnie informacje te przekładane są na mapy, stare zdjęcia lotnicze. Później, już na miejscu, specjaliści wszystko składają do kupy.

Jak już znajdziemy miejsce, no to wtedy planujemy ten etap, który nazywa się ekshumacją. Czyli wyznaczamy zasięg mogiły czy mogił, które odnajdujemy. I powoli oczyszczamy szczątki, które się tam znajdują i każde szczątki osobno ekshumujemy

Archeolog dr Dominika Siemińska

Jak dotąd, podczas trwających obecnie poszukiwań w Woli Ostrowieckiej, odnaleziono szczątki co najmniej 38 osób. Dr Siemińska zastrzega jednak, że dokładna liczba nie jest jeszcze ustalona, ponieważ prace ekshumacyjne jeszcze trwają.

Z mogił wydobywane są też przedmioty osobiste towarzyszące szczątkom. – Drobne guziki, medaliki, jest też na razie jedna para obuwia, sprzączki od pasa, koraliki – wymieniała badaczka.

Zauważyła, że Wola Ostrowiecka i Ostrówki to najlepiej udokumentowane miejsca dotyczące zbrodni wołyńskiej i najwięcej zebranego materiału dotyczy właśnie ich.

- Są takie miejsca, gdzie mamy jakieś pojedyncze relacje, gdzie myślę, że już nie jesteśmy w stanie odnaleźć tych ludzi. Zwłaszcza jeśli to są pojedyncze mogiły, to jest bardzo trudne, ale też czasami ktoś źle zapamiętał, teren się zmienił albo mogiła została już usunięta, bo coś wybudowano, więc nie jesteśmy w stanie do wszystkich dotrzeć, na pewno – mówiła dr Siemińska. Ogromnym wsparciem jest jednak technika. Specjalistom pomagają np. drony, czy elektroniczne urządzenia geodezyjne. (PAP)

Autorzy: Filip Romik, Michał Torz (PAP)

from/ mtw/ aszw/ dki/ kgr/

Zobacz także

  • Prace ekshumacyjne na terenie Woli Ostrowieckiej. Fot. Tomasz Trzaska/IPN
    Prace ekshumacyjne na terenie Woli Ostrowieckiej. Fot. Tomasz Trzaska/IPN

    IPN: w Woli Ostrowieckiej ujawniono szczątki co najmniej 38 osób

  • Ołeksandr Ałfiorow Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Ołeksandr Ałfiorow Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Szef UINP: Ukraina uznaje zbrodnię wołyńską – dowodem są poszukiwania szczątków Polaków, którzy w niej zginęli [WYWIAD]

  • Wieś Puźniki, Ukraina Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Wieś Puźniki, Ukraina Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Krwawa niedziela z 11 lipca 1943 r. była punktem kulminacyjnym zbrodni wołyńskiej

  • Władimir Putin. Fot. EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / GOVERNMENT PRESS SERVICE / POOL
    Władimir Putin. Fot. EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / GOVERNMENT PRESS SERVICE / POOL

    Historycy: Kreml wykorzystuje fałszywe dokumenty o rzezi wołyńskiej do skłócenia Polski i Ukrainy

Serwisy ogólnodostępne PAP