25 lat temu Jan Paweł II odwiedził Ukrainę. Kościół obchodzi rocznicę pielgrzymki
Kościół rzymskokatolicki w Ukrainie obchodzi 25-lecie wizyty papieża Jana Pawła II w tym kraju. Główne uroczystości odbyły się w łacińskiej konkatedrze św. Aleksandra w Kijowie, gdzie rocznicową mszę świętą odprawił nuncjusz apostolski w Ukrainie, arcybiskup Visvaldas Kulbokas.
- Prosimy dziś, by święty Jan Paweł II, Polak, który tak ukochał Ukrainę, modlił się za nas wszystkich, byśmy także potrafili, jak i on sam, przebaczać i prosić o przebaczenie. Byśmy byli mądrymi ludźmi – powiedział nuncjusz podczas liturgii.
Uczestniczyli w niej hierarchowie i duchowieństwo ukraińskiego Kościoła rzymskokatolickiego oraz przedstawiciele Kościoła greckokatolickiego, w tym jego zwierzchnik, arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk.
Wśród zaproszonych gości świeckich byli m.in. szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha oraz ambasadorowie Argentyny, Chorwacji, Korei Południowej i Włoch. Polskę reprezentował wicekonsul Tomasz Sipowski.
Wspomnienia z pielgrzymki JP II
Przed uroczystą mszą świętą swoimi wspomnieniami na temat pielgrzymki papieża podzielił się ze zgromadzonymi biskup odesko-symferopolski Stanisław Szyrokoradiuk. Stał on na czele komitetu organizacyjnego wizyty Jana Pawła II ze strony Kościoła rzymskokatolickiego.
- Była to podróż apostolska. Przygotowywaliśmy się do niej modlitwą i do ostatniej chwili obawialiśmy się, czy to nam się uda, bo przeszkód było wiele. Była to jednak podróż błogosławieństwa, bo papież przyniósł błogosławieństwo na naszą ziemię. Modlił się za nasz naród i za nasz kraj. Jasno wówczas powiedział, że Ukraina ma posiadać dostojne miejsce we wspólnocie europejskiej. I to dało nam nadzieję – powiedział hierarcha.
Podkreślił, że do pielgrzymki papieskiej doszło zaledwie 10 lat po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości. Przypomniał, że wywoływała ona sprzeciw Rosji, która uważała i nadal uważa Ukrainę za strefę swoich wpływów. Sprzeciwiali się także deputowani ugrupowań komunistycznych i socjalistycznych w ówczesnym ukraińskim parlamencie.
- Bardzo dobrze pamiętam, jak dużą część parlamentu zajmowali komuniści, dużą socjaliści i kiedy pojawiła się idea, by zaprosić papieża, sprzeciw był niesamowity. Najbardziej zasmucali mnie nasi bracia prawosławni, którzy walczyli przeciwko wizycie razem z komunistami i socjalistami. Państwo ukraińskie tym zaproszeniem dokonało naprawdę śmiałego kroku – podkreślił bp Szyrokoradiuk.
Przed mszą świętą głos zabrał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. W przemówieniu odniósł się m.in. do relacji z Polską.
- Nie wierzę w przypadkowe zbiegi okoliczności. Jubileusz przyjazdu Jana Pawła II przypadł na trudny okres w naszych relacjach z Polską nie bez powodu. To znak dla nas wszystkich. Mądrość przebaczenia i siła proszenia o przebaczenie to nie tylko kwestia godności, szczerości i uczciwości – oświadczył.
- Dziś jest to kwestia dojrzałości politycznej, a przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa. Jan Paweł II pozostawił nam prostą formułę: przebaczamy i prosimy o przebaczenie. Ta formuła działa. Innej drogi nie ma. Wszystkie pozostałe prowadzą do historycznych ślepych zaułków. Nie mamy prawa żyć wyłącznie przeszłością. Wspólnie budowaliśmy i budujemy nową architekturę bezpieczeństwa. Nie wolno nam niszczyć fundamentów zaufania, które stworzyliśmy – podkreślił Sybiha.
Uroczystości z okazji 25. rocznicy pielgrzymki św. Jana Pawła II na Ukrainę będą trwały cały tydzień. Zorganizowały je dwa Kościoły katolickie w tym kraju, rzymskokatolicki i greckokatolicki. Główne wydarzenia, które zaplanował Kościół greckokatolicki, odbędą się 28 czerwca we Lwowie.
Św. Jan Paweł II przebywał w Ukrainie w dniach 23–27 czerwca 2001 roku. Była to pierwsza i ostatnia do tej pory wizyta głowy Kościoła katolickiego w tym państwie. Papież odwiedził wówczas Kijów oraz Lwów, spotykając się z wiernymi obrządków rzymskokatolickiego i greckokatolickiego.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/ know/