MSZ Ukrainy zmieniło zalecenie ws. podróży na Węgry
Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy wycofało wcześniejsze zalecenia dla swoich obywateli, dotyczące unikania podróży na Węgry. Decyzja resortu ma związek z niedzielnymi wyborami parlamentarnymi i na Węgrzech i zakończeniem kampanii wyborczej w tym kraju – poinformował szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.
„Kampania wyborcza (na Węgrzech), która niestety obfitowała w manipulacje dotyczące Ukrainy, już się zakończyła. W związku z tym zmniejszyło się również podwyższone ryzyko prowokacji, z powodu których wprowadzono te ograniczenia. Liczymy na to, że wyniki wyborów doprowadzą do normalizacji stosunków również w wymiarze politycznym, a nie tylko konsularnym. Ukraina jest gotowa pracować nad osiągnięciem tego celu. Wybór narodu węgierskiego pokazał dążenie naszych sąsiadów do życia w pokoju, bezpieczeństwie i dobrobycie – do życia w prawdziwie niezależnych Węgrzech, które są częścią zjednoczonej i wolnej Europy, a nie strefą wpływów Moskwy, przestrzenią bezprawia i zastraszania” – napisał Sybiha na Facebooku.
Szef MSZ zaznaczył, że wybór Węgrów oznacza również porażkę polityki szantażu i antyukraińskiej propagandy.
„Chciałbym również nakłonić Ukraińców do realistycznych oczekiwań. Przed nami drobiazgowa, pragmatyczna i spokojna praca nad znalezieniem punktów styku, przywróceniem wzajemnego szacunku oraz realizacją wspólnych, pragmatycznych interesów. Nasze narody zasługują na to, abyśmy przeszli tę drogę, i będziemy pracować nad przywróceniem dobrych stosunków sąsiedzkich w interesie naszych dwóch krajów oraz całej Europy” – podsumował minister.
MSZ zalecał powstrzymanie się od podróży na Węgry
Na początku marca ministerstwo spraw zagranicznych zaleciło Ukraińcom powstrzymanie się od podróży na Węgry w związku z zatrzymaniem przez władze tego kraju ukraińskich inkasentów. Państwowy Bank Ukrainy Oszczadbank potwierdził doniesienia o zatrzymaniu przez węgierskie władze samochodów służby inkasenckiej oraz siedmiu pracowników banku.
Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów, ugrupowanie TISZA Petera Magyara może liczyć po niedzielnych wyborach parlamentarnych na 138 mandatów w 199-osobowowym parlamencie Węgier. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem dotychczasowego premiera Viktora Orbana uzyskała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, która może spodziewać się sześciu miejsc. (PAP)
ira/ rtt/ know/