W poniedziałek zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ. Chodzi o rosyjski atak na Ukrainę
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha poinformował w sobotę na platformie X, że na poniedziałek została zwołana w trybie pilnym sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z użyciem przez Rosjan w ataku na Ukrainę pocisku balistycznego Oriesznik. Zwołania takiego posiedzenia zażądała w Łotwa.
„Spotkanie (RB ONZ) dotyczyć będzie rażących naruszeń Karty Narodów Zjednoczonych” - napisał Sybiha.
Wcześniej w sobotę Baiba Braże, ministra spraw zagranicznych Łotwy, która jest niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, oświadczyła, że jej kraj domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia tego gremium w odpowiedzi na „barbarzyński” atak Rosji na Ukrainę, w tym z użyciem pocisku balistycznego przy granicy z UE i NATO.
Podczas przeprowadzonych w nocy z czwartku na piątek ataków Rosja użyła pocisku hipersonicznego Oriesznik, który uderzył w obwodzie lwowskim na zachodzie Ukrainy.
W ocenie strony rosyjskiej ostrzału z użyciem tej broni dokonano w odpowiedzi na rzekomy ukraiński atak z użyciem dronów na rezydencję Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim w Rosji. Kreml utrzymywał, że Ukraina przeprowadziła tę operację pod koniec grudnia 2025 roku. Władze w Kijowie konsekwentnie temu zaprzeczały. Podobne stanowisko zajęła większość państw NATO.
W piątek Sybiha oświadczył, że użycie przez Rosję rakiety balistycznej średniego zasięgu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy, zwłaszcza w pobliżu granicy UE i NATO, i wymaga zdecydowanej reakcji wspólnoty transatlantyckiej. (PAP)
fit/ kar/ ał/