Ukraina poprosiła o pomoc po rosyjskich atakach. Motyka: PSE monitoruje sytuację
Minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal poinformował, że operator systemu przesyłowego Ukrenerho zwrócił się do Polski o pomoc w związku z nocnymi atakami na elementy ukraińskiej sieci energetycznej. Minister energii Miłosz Motyka potwierdził, że Polska odebrała apel, sytuację monitorują PSE.
„Rosyjscy zbrodniarze przeprowadzili kolejny zmasowany atak na obiekty energetyczne Ukrainy. Uderzono w podstacje oraz napowietrzne linie (o napięciu) 750 kV i 330 kV – kluczowe elementy ukraińskiej sieci energetycznej. Wróg zaatakował także obiekty produkcyjne: elektrownie cieplne w miejscowościach Bursztyn i Dobrotwór” – napisał Szmyhal w komunikatorze Telegram.
Obie elektrownie znajdują się na zachodzie Ukrainy. Dobrotwór leży około 60 km od granicy z Polską.
Wicepremier powiadomił, że operator systemu przesyłowego Ukrenerho zwrócił się do Polski z prośbą o pomoc w sytuacji awaryjnej.
Polska odebrała apel Ukrainy o wsparcie operatorskie dotyczące energii. Eksport do Ukrainy odbywa się przy zachowaniu bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego. @pse_pl na bieżąco monitorują sytuację i są w kontakcie z sąsiednim operatorem.
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) February 7, 2026
Minister energii Miłosz Motyka przekazał w sobotę za pośrednictwem platformy X, że Polska odebrała apel Ukrainy o wsparcie operatorskie dotyczące energii. „Eksport do Ukrainy odbywa się przy zachowaniu bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego. Polskie Sieci Elektroenergetyczne na bieżąco monitorują sytuację i są w kontakcie z sąsiednim operatorem” - zadeklarował.
W sobotę rano Ukrenerho wprowadziło awaryjne wyłączenia w większości regionów Ukrainy z powodu kolejnego ataku rosyjskiego.
Szmyhal przekazał, że bloki energetyczne jednej z elektrowni jądrowych zostały wyłączone przez personel tego zakładu. Obecnie na terytorium całej Ukrainy obowiązuje od czterech do pięciu tur harmonogramów awaryjnych wyłączeń prądu, a w regionach wschodnich i północnych wprowadzono specjalne harmonogramy awaryjnych wyłączeń.
Atak trwa. Energetycy są gotowi przystąpić do naprawy, gdy tylko pozwoli na to sytuacja bezpieczeństwa.
Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), w wyniku nocnego ataku rosyjskiego bezzałogowego statku powietrznego w mieście Jagodzin w obwodzie kijowskim wybuchł pożar na terenie magazynu. Ukraińskie media podają, że jest to magazyn firmy Roshen, należącej do byłego prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki.
Spółka energetyczna DTEK poinformowała, że w wyniku nowych ataków rosyjskich znacznie ucierpiało wyposażenie elektrowni cieplnych tej firmy w różnych regionach Ukrainy.
To już dziesiąty zmasowany atak na elektrownie cieplne DTEK od października 2025 r. Od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę, czyli od 24 lutego 2022 r., elektrownie cieplne tego przedsiębiorstwa zostały zaatakowane przez Rosję ponad 220 razy - podkreśliła spółka.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ rtt/ jj/ know/