Tragiczna doba na Ukrainie. W rosyjskich atakach zginęło osiem osób
Osiem osób zginęło, a 46 zostało rannych w rosyjskich atakach na Ukrainę w ciągu ostatniej doby - poinformowały w niedzielę władze lokalne. Śmiertelne ataki były wymierzone w obwody: chersoński, odeski, doniecki i dniepropietrowski. Rosja użyła do ataków jednej rakiety i 268 dronów - podały Siły Powietrzne.
W obwodzie chersońskim w ciągu ostatniej doby w wyniku ostrzałów ze strony wojsk rosyjskich zginęło trzech cywilów, a 26 zostało rannych - przekazała policja.
W nocy z soboty na niedzielę rosyjskie wojska ponownie zaatakowały obwód odeski, w wyniku czego zginęły dwie osoby, zniszczono też infrastrukturę cywilną – poinformowało Ministerstwo Rozwoju Społeczności i Terytoriów.
Ponadto Rosja ponownie zaatakowała infrastrukturę portową regionu. Uszkodzono zbiorniki magazynowe oraz budynek administracyjny, wybuchł pożar.
Według szefa wojskowych władz obwodu donieckiego Wadyma Fiłaszkina w ciągu ostatniej doby Rosjanie zabili dwóch mieszkańców tego obwodu, a dziewięć kolejnych osób zostało rannych.
Szef dniepropietrowskiej obwodowej administracji wojskowej Ołeksandr Hanża napisał w komunikatorze Telegram, że w wyniku rosyjskiego ataku na akademik w Dnieprze zginęła jedna osoba, a 11 zostało rannych.
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że armia rosyjska wykorzystała do ataków jedną rakietę i 268 dronów. Użyto bezzałogowców typu Shahed, Gerbera, Itałmas i innych. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 249 dronów na północy, południu, zachodzie i wschodzie kraju, a 19 dronów uderzyło w 15 lokalizacjach.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ adj/ know/