O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zełenski: nocny atak Rosji na Kijów jednym z największych od początku wojny

W zmasowanym nocnym ataku na Ukrainę rosyjska armia użyła 315 dronów i siedmiu rakiet, a głównymi celami były cztery obwody, w tym kijowski - poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. To jeden z największych dotąd ataków Rosji na Kijów - dodał. Są ofiary śmiertelne i ranni.

"Zamiast zawieszenia broni każdej nocy dochodzi do zmasowanych ataków z użyciem (dronów) Shahed, pocisków manewrujących i rakiet balistycznych. Dziś nastąpił jeden z największych ataków na Kijów. Celem były również obwody: odeski, dniepropietrowski i czernihowski" (na południu, południowym wschodzie i północnym wschodzie Ukrainy - PAP) - napisał Zełenski na Telegramie.

"Rosjanie użyli łącznie 315 dronów, w tym 250 Shahedów, oraz siedmiu pocisków rakietowych, w tym dwóch rakiet balistycznych produkcji północnokoreańskiej. Uszkodzone zostały domy prywatne i infrastruktura miejska, a nawet szpital położniczy w Odessie" - dodał prezydent.

Poinformował, że co najmniej 13 osób zostało rannych i są ofiary śmiertelne, ale nie podał ich liczby.

Więcej

Zobacz galerię (11)
Zniszczenia w Odessie po ataku Rosji Fot. PAP/Alena Solomonova
Zniszczenia w Odessie po ataku Rosji Fot. PAP/Alena Solomonova

Zmasowany atak Rosji na Kijów i Odessę. Celem m.in. szpital położniczy [ZDJĘCIA]

Według szefa państwa ukraińskiego ważne jest, aby odpowiedzią na ten i inne podobne rosyjskie ataki nie było milczenie świata, ale konkretne działania USA, które "są w stanie zmusić Rosję do pokoju", Europy, która musi być silna, i "innych ludzi na świecie, którzy wzywali do dyplomacji i zakończenia wojny, a których Rosja zignorowała".

W Odessie na południu Ukrainy Rosja uderzyła m.in. w szpital położniczy. Szef władz wojskowych obwodu odeskiego Ołeh Kiper podał, że liczba ofiar śmiertelnych w regionie wzrosła do dwóch, a dziewięć osób zostało rannych. Wcześniej informował o jednej zabitej osobie i co najmniej czterech rannych.

W Kijowie odłamki strąconych dronów spadły w pięciu dzielnicach – poinformował mer Witalij Kliczko na Telegramie. Jak dodał, obrażenia odniosły cztery osoby.

Ukraińskie Siły Powietrzne przekazały, że obrona przeciwlotnicza zniszczyła 213 rosyjskich dronów, w tym typu Shahed, 64 straciły łączność lub zostały zagłuszone przez systemy walki radioelektronicznej. Zestrzelono też dwa północnokoreańskie pociski balistyczne KN-23 i pięć pocisków manewrujących Iskander-K.

Odnotowano trafienia środków powietrznego ataku przeciwnika w 11 lokalizacjach oraz upadek zestrzelonych obiektów (odłamków) w 16 miejscach.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ akl/ grg/

Zobacz także

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ PAP/Paweł Supernak

    Władysław Kosiniak-Kamysz: gdyby nie decyzja Zełenskiego nie mielibyśmy takiej sytuacji dzisiaj

  • Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Specjalnie dla PAP

    Politolog: forma polsko-ukraińskiego sporu może świadczyć o zbliżającym się końcu wojny rosyjsko-ukraińskiej

  • Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu w KPRM Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu w KPRM Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tusk: nie przyłożę ręki do podsycania napięcia w relacjach polsko-ukraińskich

  • Prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS
    Prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS

    Litwa chce być mediatorem w sporze prezydentów Polski i Ukrainy

Serwisy ogólnodostępne PAP