United Cup. Polska w półfinale po wygranej z Australią, teraz USA
Katarzyna Kawa i Jan Zieliński wygrali ze Storm Hunter i Johnem-Patrickiem Smithem 6:4, 6:0 w mikście i Polska pokonała Australię 2:1 w ćwierćfinale tenisowego turnieju United Cup w Sydney. W sobotnim półfinale rywalem biało-czerwonych będzie ekipa USA.
Kluczowy dla losów miksta był pierwszy set. Kawa i Zieliński dobrze go rozpoczęli, chociaż po polskiej tenisistce było widać stres, co skutkowało błędami. Mimo tego biało-czerwoni toczyli wyrównaną walkę z rywalami i skutecznie bronili break pointów. W połowie partii przełamali Australijczyków, co wystarczyło im do zwycięstwa 6:4.
Zdominowali przeciwników
W drugiej odsłonie grali już rozluźnieni, z dużą pewnością siebie i całkowicie zdominowali przeciwników, nie pozwalając im na wygranie ani jednego gema.
- Kasia Kawa i Janek Zieliński świetnie sobie poradzili. Grali pod dużą presją o ogromną stawkę. Wygrali już trzeci mecz w tym turnieju - powiedział kapitan reprezentacji Polski Mateusz Terczyński, na co dzień członek sztabu trenerskiego Hurkacza.
Wcześniej Iga Świątek pewnie pokonała Mayę Joint 6:1, 6:1, a Hubert Hurkacz przegrał z Alexem de Minaurem 4:6, 6:4, 4:6.
- Wygraliśmy 2:1. Naprawdę był to dla nas świetny dzień. Było bardzo dużo emocji i stresu, ale zawodnicy sobie świetnie poradzili z presją. Iga rozkręca się z meczu na mecz. Pokazuje coraz lepszy tenis. Dała nam prowadzenie. Potem Hubert zagrał fenomenalnie. Jest w świetnej formie i pokazuje niesamowity poziom tenisa. Świetnie sobie radzi, choć długo nie rywalizował. Na pewno z każdym meczem będzie mu szło coraz lepiej - oświadczył Terczyński.
Kadrę biało-czerwonych uzupełniają Katarzyna Piter i Daniel Michalski.
W półfinale rywalem biało-czerwonych będzie ekipa USA
W sobotnim półfinale, który zaplanowano na godz. 7.30 czasu polskiego, ich rywalem będą broniący tytułu Amerykanie. W ostatniej edycji turnieju biało-czerwoni przegrali w nimi w finale. Z kolei rok wcześniej w decydującym spotkaniu musieli uznać wyższość Niemców.
Najpierw na kort wyjdą Hurkacz i dziewiąty w zestawieniu ATP Taylor Fritz, z którym Wrocławianin ma bilans 2-4. Po nich zagrają Świątek, wiceliderka listy WTA, oraz czwarta w światowym rankingu Coco Gauff. Ich bilans: 11-4 na korzyść Polki.
- Cieszę się z tego jak drużyna się wspiera nawzajem. Dodajemy sobie dużo energii. Będziemy dalej walczyć. Jutro mamy mecz ze Stanami Zjednoczonymi. Damy z siebie wszystko i dziękujemy za wsparcie - oznajmił Terczyński.
Drugą parę półfinałową tworzą Belgowie i Szwajcarzy.
W Sydney i Perth do rywalizacji przystąpiło 18 drużyn, podzielonych na sześć grup po trzy zespoły. Zwycięzcy grup awansowali do ćwierćfinałów, podobnie jak po jednej najlepszej drużynie z drugich miejsc w obu miastach.
United Cup jest sprawdzianem przed wielkoszlemowym Australian Open, który rozpocznie się 18 stycznia. Do zdobycia jest też maksymalnie po 500 punktów do rankingów ATP i WTA, a pula nagród wynosi ponad 11 milionów dolarów.(PAP)
msl/ mg/ cegl/gn/