O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

USA mogą pomóc w rozwiązaniu konfliktu granicznego między Libanem a Izraelem

Na zakończenie dwudniowej wizyty w Libanie wysoki rangą doradca Białego Domu Amos Hochstein powiedział w czwartek, że po tym, jak w 2022 r. Izrael i Liban osiągnęły porozumienie w sprawie granicy morskiej, przyjrzenie się kwestii uregulowania granicy lądowej jest rzeczą „naturalną” - podał Reuters.

Premier Libanu Najib Mikati (po prawej) spotyka się ze starszym doradcą prezydenta USA Amosem Hochsteinem. fot. PAP/WAEL HAMZEH
Premier Libanu Najib Mikati (po prawej) spotyka się ze starszym doradcą prezydenta USA Amosem Hochsteinem. fot. PAP/WAEL HAMZEH

Hochstein, który był również zaangażowany w zeszłoroczne negocjacje przekazał, że Waszyngton analizuje możliwości rozwiązania trwającego od dziesięcioleci sporu granicznego między Libanem a Izraelem i dodał, że podczas swojej podróży odwiedził południową część kraju, "aby zrozumieć i dowiedzieć się więcej o tym, co jest potrzebne, aby móc osiągnąć rezultat".

"Nadszedł czas, abym wysłuchał drugiej strony i dokonał oceny, czy jest to właściwy moment" - dodał odnosząc się do konsultacji ze stroną izraelską.

"Ameryka będzie gotowa z nami współpracować"

Libański minister spraw zagranicznych Abdallah Bou Habib powiedział agencji Reutera, że Hochstein zapowiedział, że w następnej kolejności porozmawia z przedstawicielami Izraela i jeśli obie strony dojdą do porozumienia: "Ameryka będzie gotowa z nami współpracować".

Więcej

Marynarka wojenna i lotnictwo monitorowały rosyjskie okręty w pobliżu brytyjskich wód. Fot. Steve Parsons /PAP/EPA
Marynarka wojenna i lotnictwo monitorowały rosyjskie okręty w pobliżu brytyjskich wód. Fot. Steve Parsons /PAP/EPA

Rosyjskie okręty w pobliżu brytyjskich wód. Jest komunikat brytyjskiej marynarki wojennej

Obecna linia demarkacyjna dzieląca oba kraje, tzw. Niebieska Linia, jest granicą wyznaczoną przez ONZ, do której wycofały się wojska izraelskie po opuszczeniu południowego Libanu w 2000 roku. Siły izraelskie okupowały południowy Liban - około 10 proc. jego terytorium - od 1982 do 2000 roku.

Wzdłuż tej granicy często dochodzi do napięć, zwłaszcza w okresie eskalacji konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Z południowego Libanu często wystrzeliwane są rakiety w kierunku Izraela, dochodziło też do konfrontacji między członkami libańskiego Hezbollahu i izraelskim wojskiem.

Reuters przypomina, że minister Habib powiedział w zeszłym tygodniu, że ustalenie granicy lądowej może położyć kres tym napięciom.

Państwo żydowskie nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych z Libanem, gdzie wielkie wpływy ma partia i zarazem organizacja zbrojna Hezbollah, która odmawia Izraelowi prawa do istnienia.

Izrael uważa Hezbollah za swoje najpoważniejsze i bezpośrednie zagrożenie, szacując, że ma on około 150 tys. rakiet i pocisków - podkreśla agencja AP.

Wspierany przez Iran Hezbollah (arab. partia Boga) jest zarówno zbrojną organizacją terrorystyczną, jak i szyicką partią polityczną w Libanie, gdzie jej rozbudowany aparat bezpieczeństwa i sieć świadczeń socjalnych sprawiły, że ma reputację "państwa w państwie". (PAP)

Z Jerozolimy Marcin Mazur
gn/

Zobacz także

  • Wizerunki przywódców wojskowych i politycznych wspieranych przez Iran ugrupowań szyickich (od prawej do lewej): zmarłych przywódców Hamasu Yahya Sinwara i Ismaila Haniyeha oraz zmarłego dowódcę wojskowego Hezbollahu Ibrahima Aqila Fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB
    Wizerunki przywódców wojskowych i politycznych wspieranych przez Iran ugrupowań szyickich (od prawej do lewej): zmarłych przywódców Hamasu Yahya Sinwara i Ismaila Haniyeha oraz zmarłego dowódcę wojskowego Hezbollahu Ibrahima Aqila Fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB

    Obywatel Polski wśród osób objętych sankcjami za wspieranie Hezbollahu

  • Sterna: widząc, co dzieje się na południu kraju, Libańczycy obawiają się przyjmować u siebie wewnętrznych przesiedleńców, bo może to sprowadzić bombardowania armii izraelskiej. Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
    Sterna: widząc, co dzieje się na południu kraju, Libańczycy obawiają się przyjmować u siebie wewnętrznych przesiedleńców, bo może to sprowadzić bombardowania armii izraelskiej. Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

    Szef biura Caritas w Bejrucie dla PAP: na 6 mln Libańczyków, ponad 800 tys. to wewnętrzni przesiedleńcy

  • Zniszczenia w Bejrucie Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
    Zniszczenia w Bejrucie Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

    Irański atak na instalacje gazowe spowodował wzrost cen gazu. W Libanie już ponad tysiąc zabitych

  • Zniszczenia po ataku rakietowym na Bejrut. Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
    Zniszczenia po ataku rakietowym na Bejrut. Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

    Naloty Izraela na centrum Bejrutu. Rząd informuje o ofiarach śmiertelnych i rannych [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP