O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Bill Clinton zeznaje w sprawie Epsteina. Jest oświadczenie byłego prezydenta USA

Były prezydent USA Bill Clinton w piątek składa zeznania przed komisją nadzoru Izby Reprezentantów na temat finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To pierwsze zeznania głowy państwa przed komisją Kongresu od ponad 50 lat. Donald Trump przyznał, że nie jest zadowolony z tego, iż były prezydent Bill Clinton jest przesłuchiwany

Bill Clinton Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
Bill Clinton Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

Stacja CNN podała za źródłem, że Clinton wygłosił mowę wstępną, po czym rozpoczęło się jego przesłuchanie.

Oświadczenie byłego prezydenta USA

Na profilu X Clintona opublikowano jego oświadczenie, które miał wygłosić przed komisją. „Jako osoba, która dorastała w domu, w którym dochodziło do przemocy, gdybym wiedział o tym, co robił, nie tylko nie latałbym jego samolotem, ale sam bym go zgłosił i stanąłbym na czele walki o sprawiedliwość w związku z jego przestępstwami, bez łagodnego traktowania” - napisał Clinton w oświadczeniu.

Zapewnił, że nie miał pojęcia o przestępstwach, jakich dopuszczał się Epstein. „Wiem, co widziałem i, co ważniejsze, wiem, czego nie widziałem. Wiem, co zrobiłem, a, co ważniejsze, czego nie zrobiłem. Niczego nie widziałem i nie zrobiłem nic złego” - podkreślił były prezydent.

Dodał, że „dziewczęta i kobiety, których życie zniszczył Jeffrey Epstein, zasługują nie tylko na sprawiedliwość, ale też na uleczenie (ran)”. Uznał, że czekają na to zbyt długo.

„Chociaż moja krótka znajomość z Epsteinem zakończyła się na wiele lat przed ujawnieniem jego przestępstw, a podczas naszych ograniczonych kontaktów nie zaobserwowałem żadnych oznak tego, co naprawdę się działo, jestem tutaj, aby podzielić się tą niewielką wiedzą, aby zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości” - oznajmił Clinton. Podkreślił, że ich znajomość zakończyła się na długo przed 2008 r., gdy finansista został skazany za wykorzystywanie seksualne nieletnich.

Były prezydent zeznaje pod przysięgą za zamkniętymi drzwiami w Chappaqua w stanie Nowy Jork, gdzie mieszka wraz z żoną Hillary, która dzień wcześniej również odpowiadała na pytania komisji w sprawie Epsteina. Zeznania trwały ok. sześciu godzin. Była sekretarz stanu oświadczyła, że nie posiada informacji na temat działań przestępczych Epsteina ani jego partnerki Ghislaine Maxwell oraz nigdy go nie spotkała.

Hillary Clinton zwróciła uwagę na niedawne doniesienia o tym, że resort sprawiedliwości nie ujawnił m.in. raportów z przesłuchań kobiety, która oskarżała Trumpa o napaść seksualną, kiedy miała 13 lat. Członkini komisji Anna Paulina Luna stwierdziła jednak, że akta Epsteina „oczyściły” Trumpa z podejrzeń.

Szef komisji nadzoru James Comer nie wykluczył, że przesłuchanie Clintona będzie trwało jeszcze dłużej niż sesja pytań z udziałem jego żony.

Demokraci domagają się przesłuchania Trumpa

Piątkowe zeznania Clintona - to pierwsze wystąpienie byłego prezydenta przed komisją Kongresu od 1974 r., kiedy przed komisją sprawiedliwości Izby występował prezydent Gerald Ford na temat ułaskawienia swojego poprzednika Richarda Nixona.

Więcej

Hillary Clinton. Fot. PAP/ EPA/Olga Fedorova
Hillary Clinton. Fot. PAP/ EPA/Olga Fedorova

Hillary Clinton: odpowiedziałam na wszystkie pytania ws. Epsteina, powtarzały się i były dziwne

Wiceszef komisji ds. nadzoru Izby Reprezentantów Robert Garcia z Partii Demokratycznej wezwał również prezydenta Donalda Trumpa do wzięcia udziału w przesłuchaniu w ramach śledztwa dotyczącego Epsteina.

- Republikanie ustanowili nowy precedens, jakim jest wezwanie prezydentów i byłych prezydentów do złożenia zeznań. (...) Teraz prosimy i żądamy, aby prezydent Trump oficjalnie stawił się i złożył zeznania przed komisją nadzoru. Pojawia się on w aktach Epsteina, obok Jeffreya Epsteina i Ghislaine Maxwell prawie więcej razy niż ktokolwiek inny - powiedział Demokrata.

Relacje Clintonów z Epsetinem

Dotychczas Clintonowie nie zostali oskarżeni przed sądem o żadne przestępstwo powiązane z Epsteinem. Podkreślali, że nie posiadają informacji istotnych dla dochodzenia.

Jak wyjaśniał wcześniej rzecznik byłego prezydenta, Clinton spotkał się z Epsteinem kilka razy i odbył cztery podróże jego samolotem. Nie posiadał jednak wówczas wiedzy o przestępczej działalności finansisty. Jego przedstawiciele twierdzą, że zerwał stosunki z Epsteinem w 2006 roku. W ujawnionych dokumentach sprawy Epsteina nie wykryto dotąd dowodów na przestępstwa, choć są tam zdjęcia byłego prezydenta w towarzystwie Epsteina i kobiet. Epstein kilka razy miał odwiedzić Biały Dom za czasów administracji Clintona.

Do wszczęcia śledztwa przeciwko Billowi Clintonowi za jego związki z Epsteinem nawoływał prezydent Trump, który sam przez wiele lat przyjaźnił się z miliarderem oskarżonym o wykorzystywanie nieletnich. Epstein w 2019 roku popełnił samobójstwo w areszcie.

Trump: nie podoba mi się, że przesłuchują Clintona

Trump odniósł się do trwającego przesłuchania byłego prezydenta podczas rozmowy z dziennikarzami przed Białym Domem.

- Nie podoba mi się, że go przesłuchują. Co prawda oni zdecydowanie częściej mnie atakowali, niż ja ich. Ale nie podoba mi się to. Lubię go - powiedział Trump.

Sam prezydent pytany o sprawę w piątek powiedział, że „nic nie wie o aktach Epsteina”.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska i Oskar Górzyński (PAP)

ndz/ mal/ osk/ ap/ ał/

Zobacz także

  • Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

    Nie będzie śledztwa w sprawie nominowanego przez Starmera ambasadora USA. W tle akta Epsteina

  • Wydruk z tzw. "akt Epsteina". Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    Wydruk z tzw. "akt Epsteina". Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

    Setki pracowników fundacji Gatesa straci pracę. W tle sprawa Epsteina

  • Pam Bondi Fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL
    Pam Bondi Fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL

    Pam Bondi nie będzie już prokuratorką generalną USA

  • Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

    Bank of America ma zapłacić ofiarom Epsteina 72,5 mln dolarów

Serwisy ogólnodostępne PAP