Zima nie odpuszcza. Utrudnienia na S7 i drogach Warmii i Mazur
W warmińsko-mazurskim panują trudne i bardzo trudne warunki drogowe - ponownie intensywnie pada śnieg i wieje wiatr. Drogi krajowe i wojewódzkie są przejezdne, ale leży na nich błoto pośniegowe i śnieg. W Rączkach na S7 zablokowany jest jeden pas ruchu.
Po wszystkich drogach krajowych w regionie jeździ obecnie 90 pługów i pługopiaskarek. Dyżurna punktu informacji drogowej GDDKiA w Olsztynie powiedziała PAP, że mimo nieustannej pracy tego sprzętu na 90 proc. dróg krajowych leży błoto pośniegowe.
W Rączkach między Olsztynkiem a Nidzicą zablokowany jest jeden pas ruchu w kierunku Warszawy. Auto ciężarowe wjechało tam do rowu. Według GDDKiA w Olsztynie utrudnienia mogą potrwać do godz. 22.
Śnieg i ślisko na drogach wojewódzkich
Jeszcze trudniej jeździ się po drogach wojewódzkich. Tu na większości odcinków leży zajeżdżony śnieg i jest ślisko. Dyżurny punktu informacji zimowego utrzymania Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie powiedział PAP, że w całym regionie jazda wymaga wielkiej ostrożności. Drogowcy koncentrują się na utrzymaniu przejezdności dróg. Nie jest to łatwe zwłaszcza w okolicach Elbląga, Braniewa, Iławy i Nidzicy, bo tam śniegu jest już ponad 60 cm. - Zwęziły się drogi, bo na poboczach są hałdy śniegu, którego nie ma już gdzie spychać - przyznał.
Najmniej śniegu jest na wschodzie regionu, w okolicach Olecka (12 cm). Na zachodzie regionu, w okolicach Iławy, Działdowa, Nidzicy czy Elbląga warstwa śniegu sięga ponad 60 cm. Wieczorem nad regionem niemal bez przerwy pada śnieg i wieje wiatr. Na niektórych chodnikach i osiedlowych ulicach w Olsztynie śnieg sięga kolan dorosłych ludzi. (PAP)
jwo/ amac/ know/