O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wdrożenie programu SAFE. Jest decyzja Sejmu

Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Umożliwi ona powołanie specjalnego, zarządzanego przez BGK funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu.

Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Za ustawą zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, a czterech wstrzymało się od głosu.

Przed głosowaniem nad całością ustawy głos zabrał minister finansów Andrzej Domański, który podkreślił, że program pozwoli zaoszczędzić od 36 do 60 mld zł i przyspieszyć modernizację polskiej armii. Zapowiedział też złożenie „kompleksowej poprawki” na etapie senackim, która „bardzo wyraźnie pokaże”, że spłata SAFE nie będzie pochodziła z części 29. budżetu MON, czyli z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, z którego obecnie finansuje się wiele polskich kontraktów zbrojeniowych. - Każdy, kto głosuje przeciwko programowi SAFE, jest albo głupcem, albo zdrajcą interesów Polski - mówił szef MF.

Zbrojenia dla Polski. Sejm zdecydował

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił z kolei, że czwartkowe głosowanie jest „jednym z najważniejszych głosowań w historii modernizacji sił zbrojnych”. Zwrócił uwagę, że armia potrzebuje radykalnego przyspieszenia, na co pozwolić ma SAFE. Zwracał też uwagę na transparentność procesu finansowania programu, jak i na zawarte w nim mechanizmy antykorupcyjne.

Zaznaczył też, że projekty, które znalazły się we wniosku do SAFE, opracowane zostały przez polskie wojsko, a nie narzucone przez Unię.

Image
Program SAFE. Autor: Michał Czernek
Program SAFE. Autor: Michał Czernek

Minister obrony zwracał się też do posłów opozycji mówiąc, że za czasów rządów poprzedników około 20 proc. środków z zamówień wojska ulokowanych było w polskim przemyśle. - Po dwóch latach jest prawie 40 proc. w polskim przemyśle zbrojeniowym - zauważył.

Kosiniak-Kamysz powiedział też, że przed głosowaniem nad ustawą na sali plenarnej Sejmu zarysował się wyraźny podział. - To jest tak naprawdę podział: czy jesteś za wielką, silną i bezpieczną Polską, czy za słabą, bez ambicji i bezbronną - skwitował.

SAFE przyjęty przez Sejm. Tak głosowały poszczególne partie

Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a także koło Razem. Przeciwko byli posłowie klubu Prawo i Sprawiedliwość (od głosu wstrzymał się poseł Paweł Jabłoński), Konfederacji oraz koła Konfederacji Korony Polskiej. Z koła Demokracja Bezpośrednia posłowie Jan Ardanowski i Jarosław Sachajko byli przeciwko ustawie, a posłowie Paweł Kukiz i Tomasz Rzymkowski wstrzymali się od głosu.

Więcej

Rafał Leśkiewicz. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Rafał Leśkiewicz. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Ustalenia po RBN. Trwają prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

By Polska na pewno mogła skorzystać z unijnego programu, przygotowana w MON ustawa musi wejść w życie do marca; planowane jest wówczas zawarcie umowy pożyczkowej na środki z SAFE z Komisją Europejską. Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE.

Finansowanie projektów w ramach SAFE

Celem ustawy jest stworzenie „spójnych i jednoznacznych ram prawnych” dla zaciągnięcia przez Polskę pożyczki za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, zarządzania środkami z pożyczki, finansowania projektów w ramach SAFE, a także terminowej spłaty pożyczek i ustanowienia odpowiednich mechanizmów kontrolnych.

Ustawa zakłada więc stworzenie FIZB, zarządzanego przez BGK. Wybór BGK jako instytucji obsługującej ten instrument wynika z jego statusu państwowego banku rozwoju, doświadczenia w obsłudze funduszy, instrumentów zwrotnych oraz współpracy z instytucjami Unii Europejskiej.

Więcej

Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Paweł Supernak
Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Paweł Supernak

Program SAFE. Szef MON: to temat kluczowy, przełomowy

W tej sytuacji pożyczkobiorcą pieniędzy z SAFE będzie BGK, a gwarantem pożyczki - minister finansów. Pożyczone środki trafią do FIZB; będą z nich mogli korzystać szefowie tych resortów, które złożyły zaakceptowane przez Komisję Europejską projekty wydania środków.

Wcześniej Sejm odrzucił zaproponowane w drugim czytaniu przez posłów PiS poprawki, negatywnie zaopiniowane podczas czwartkowego, wspólnego posiedzenia sejmowych komisji finansów i obrony. Klub PiS chciał m.in., by zapisy uniemożliwiały prowadzenie „arbitralnej polityki warunkowości przez Komisję Europejską”, twierdząc, że SAFE może w przyszłości służyć do politycznego nacisku. Politycy PiS chcieli też, aby otrzymane z SAFE środki w 89 proc. trafią do polskiego przemysłu zbrojeniowego.

Wątpliwości prezydenta Nawrockiego

Swoje wątpliwości odnośnie do programu zgłaszał też – szczególnie przy okazji środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego – prezydent Karol Nawrocki. Dotyczą one przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, tego, czy zakupy rzeczywiście zwiększą zdolności operacyjne armii, a także tego, czy na programie nie skorzystają największe zachodnioeuropejskie koncerny zbrojeniowe, a nie rozwijający się polski przemysł obronny.

W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek, i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.

W swoim wniosku o pieniądze z KE, polskie MON zawarło łącznie 139 projektów, na których realizacje mają one zostać przeznaczone. Choć lista ta nie jest jeszcze jawna, wiadomo, że obejmować ma najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab; w planach ma być także m.in. zakup tankowców powietrznych produkowanych przez europejski koncern Airbus.

Część projektów ma być realizowana we współpracy z innymi partnerami europejskimi, a także z Ukrainą. Poza zakupami sprzętu wojskowego swój udział w programie mają mieć także inne resorty - jak MSWiA czy resort infrastruktury - na inne wydatki związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem.

Ustawa trafi teraz do Senatu. (PAP)

from/ rbk/ ppa/

Zobacz także

  • Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Paszyk. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Władysław Kosiniak-Kamysz, Krzysztof Paszyk. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    PSL składa projekt ustawy ws. „SAFE 0 proc.”. Szef PSL: naprawiamy błędy prezydenckiego projektu

  • Donald Tusk Fot. PAP/Piotr Nowak
    Donald Tusk Fot. PAP/Piotr Nowak

    Premier: to czego nie uda się zrobić programem SAFE, chcemy zrobić środkami budżetowymi

  • Włodzimierz Czarzasty Fot. PAP/Marcin Obara
    Włodzimierz Czarzasty Fot. PAP/Marcin Obara

    Marszałek zdecydował ws. projektu ustawy polskiego SAFE 0 proc.

  • Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański/Albert Zawada
    Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański/Albert Zawada

    Konflikt o władzę i napięcia wokół relacji z UE. Politico komentuje spór o SAFE

Serwisy ogólnodostępne PAP