Węgierska dziennikarka o wizycie prezydenta RP: nie sądzę, by wpłynęła na wynik wyborów
Nie sądzę, aby wizyta prezydenta Karola Nawrockiego wpłynęła na węgierskich wyborców i wynik głosowania zaplanowanego na 12 kwietnia - powiedziała PAP Viktoria Serdult, dziennikarka tygodnika „HVG”. Karol Nawrocki spotkał się w poniedziałek w Budapeszcie z prezydentem i premierem Węgier.
- Wizyta prezydenta Nawrockiego nie była szeroko komentowana w węgierskich mediach, choć oczywiście wspominano o jego pobycie w Budapeszcie. Przyczyn może być kilka, ale pewne jest, że na Węgrzech uprawnienia prezydenta mają charakter głównie symboliczny i w związku z tym wizyty głów państw rzadko są mocno nagłaśniane - wyjaśniła rozmówczyni PAP.
Serdult zwróciła uwagę na to, że „przypadek prezydenta Nawrockiego jest jednak nieco inny”.
Warto zauważyć, że również premier Viktor Orban opublikował z nim zdjęcie, a nie tylko prezydent Tamas Sulyok. Wsparcie polskiego prezydenta jest z pewnością dla Orbana ważne, głównie ze względu na istniejący rozdźwięk między rządami w Budapeszcie i Warszawie
Zaznaczyła, że „przyjaźń polsko-węgierska jest głęboko zakorzeniona w węgierskiej kulturze i mentalności, a fakt, że oba kraje się poróżniły, jest czymś, czego wielu Węgrów żałuje”.
Odpowiadając na pytanie o ewentualny wpływ wizyty na wyborcze szanse premiera Orbana i jego partii Fidesz w kwietniowych wyborach parlamentarnych, Serdult przyznała, że nie sądzi, by był on znaczny.
- Wyborcy Fideszu oczywiście postrzegają to jako coś pozytywnego, ale i tak zagłosowaliby na partię rządzącą, więc nie trzeba ich przekonywać - powiedziała. Dodała, że zarówno Orbanowi, jak i jego rywalowi, liderowi opozycji Peterowi Magyarowi, zależy obecnie na przekonaniu wyborców niezdecydowanych.
Jej zdaniem wydarzenia takie jak wizyta Nawrockiego, sobotnia konferencja środowisk konserwatywnych CPAC w Budapeszcie czy zorganizowany także w stolicy Węgier poniedziałkowy szczyt eurosceptycznej grupy PE Patrioci dla Europy nie będą miały znaczącego wpływu na wybory.
Wydarzenia te mogą utwierdzić w przekonaniach zdecydowanych wyborców, ale nie są dobrym sposobem na przyciągnięcie nowych
W poniedziałek, w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, prezydent Nawrocki przyjął w Przemyślu prezydenta Sulyoka. Udał się potem z krótką wizytą na Węgry, gdzie rozmawiał z prezydentem Sulyokiem i premierem Orbanem. Po spotkaniach w Budapeszcie we wpisie na platformie X Nawrocki podziękował prezydentowi i premierowi Węgier za „owocne rozmowy”. Prezydent podkreślił, że oba kraje łączą „stulecia wspólnej historii i wspólni bohaterowie narodowi”.
Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA Petera Magyara prowadzi z Fideszem premiera Orbana w większości niezależnych sondaży - w lutowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ kar/ mhr/