Węgry cofnęły status uchodźcy Romanowskiemu, Ziobrze i jego żonie. Szef MS zapowiada dalsze kroki
Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro; unieważniły także ich dokumenty podróży - poinformował w czwartek wicepremier szef MSZ Radosław Sikorski. Dodał, że otrzymał pisemne potwierdzenie w tej sprawie. Szef MS Waldemar Żurek zapowiada dalsze kroki.
Sikorski o cofnięciu statusu uchodźcy Romanowskiemu, Ziobrze i jego żonie poinformował na platformie X. „Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Unieważniły także ich dokumenty podróży. Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą” - napisał minister spraw zagranicznych.
Ziobro, który przebywa obecnie w USA, komentując te informacje powiedział w Telewizji Republika, że należy podejść „z właściwym dystansem do tej szajki, która dzisiaj rządzi Polską”. - Oni nie wiedzą, że wiza jest niezależna od dokumentu, na który jest wydana. Wiza upoważnia to tego, aby funkcjonować w ramach danego państwa czyli na przykład w Stanach Zjednoczonych, niezależnie od tego, czy ten dokument jest w tym momencie ważny, czy też nie - podkreślił.
Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro.
Unieważniły także ich dokumenty podróży.
Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) July 2, 2026
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór powiedział PAP, że w obecnej sytuacji resort dyplomacji będzie wspierał dalsze działania ministerstwa sprawiedliwości, jakie podejmie w sprawie.
Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek pytany przez PAP właśnie o te dalsze kroki w sprawie, podkreślił, że ministerstwo sprawiedliwości analizuje sytuację. - Wykorzystamy wszystkie prawne sposoby by uciekinierzy stanęli przed polskim sądem - zadeklarował.
We wpisie na X Żurek dodał: „zwrócimy się do właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych, z pytaniem, czy osoby pozbawione ważnych dokumentów podróży mogą nadal przebywać na terytorium USA”. Przypomniał, że w środę sąd potwierdził zasadność tymczasowego aresztowania wobec Ziobry, podzielając argumentację prokuratury. „Państwo działa” - podkreślił.
Dwie informacje na koniec dnia.
MSZ otrzymało pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy M. Romanowskiemu, Z. Ziobrze oraz P. Koteckiej-Ziobro. Unieważnione zostały również ich dokumenty podróży.
W tej sytuacji zwrócimy się do właściwych instytucji w Stanach…— Waldemar Żurek (@w_zurek) July 2, 2026
Również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skomentował na X informacje szefa MSZ. „Sprawiedliwości w Polsce musi stać się zadość, a relacje polsko-węgierskie mogą zrobić kolejny krok ku normalności” - podkreślił. Jak dodał, w przyszłym tygodniu spotyka się w Sejmie z przewodniczącą węgierskiego parlamentu Agnes Forsthoffer. „Działamy” - dodał Czarzasty.
Ziobro w rozmowie z Telewizją Republika wskazał, że istnieje jeszcze ścieżka odwoławcza. Dodał, że dotychczas nie rozmawiał na ten temat ze swoim prawnikiem na Węgrzech. - Będę to weryfikował, bo to, co oni mówią, to jest jedno, a to, co jest naprawdę, to często jest drugie i sprawa wygląda niejednokrotnie inaczej - ocenił były szef MS. Według Ziobry, nie ma „granicy śmieszności”, której obecna władza „nie byłaby w stanie przekroczyć”.
Ziobro - który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości - 10 maja potwierdził, że jest w USA; wcześniej przez kilka miesięcy przebywał wraz z żoną na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymali ochronę międzynarodową. Po opuszczeniu Węgier, jak informowała prokuratura, Ziobro wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku. Posłużył się - z punktu widzenia USA - wizą „członka zagranicznych mediów”. Informowano, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.
Ziobro ma status podejrzanego w śledztwie dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym prokuratura zarzuca b. szefowi MS popełnienie łącznie 26 przestępstw, m.in. wydawanie swoim podwładnym poleceń łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Były wiceszef MS, poseł PiS Marcin Romanowski ma sformułowane zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. W grudniu 2024 r. poinformowano o ochronie, którą posłowi udzielił węgierski rząd za kierownictwa Viktora Orbana. Za Romanowskim wydany jest Europejski Nakaz Aresztowania.
Pod koniec czerwca szef MS informował, że Prokurator Generalna Serbii zadeklarowała współpracę w sprawie Marcina Romanowskiego, ale nie wiedziała jeszcze, czy u nich jest. Wcześniej pojawiły się informacje o wniosku obrony Romanowskiego ws. uchylenia ENA wobec b. wiceministra; oparty miał być na informacjach, że ten przebywa w Serbii – państwie kandydującym do UE.
Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech ówczesny lider opozycji, obecny premier Peter Magyar komentując sprawę Ziobry i Romanowskiego - zapowiadał, że jego rząd „nie będzie zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom”. Po wygranych wyborach Magyar powtórzył, że Węgry „nie będą wysypiskiem dla przestępców poszukiwanych przez społeczność międzynarodową”.
Nie jest jasne, gdzie obecnie przebywa Romanowski. Pod koniec maja opuścił mieszkanie, w którym mieszkał w Budapeszcie. Polskie media informowały, że był następnie widziany w Serbii i Chorwacji. (PAP)
wni/ par/ grg/