O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Magyar: w pierwszą zagraniczną podróż pojadę do Warszawy

Dostaliśmy mandat, który pozwala nam zbudować funkcjonalny i działający dom dla nas wszystkich – powiedział Peter Magyar w niedzielę w nocy do Węgrów zgromadzonych w centrum Budapesztu. Wyniki na podstawie 98 proc. podliczonych głosów dają opozycyjnej Tiszy 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie.

Peter Magyar Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES
Peter Magyar Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES

Partia Petera Magyara zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym węgierskim parlamencie - wynika z najnowszych wyników głosowania. Koalicja Fidesz-KDNP premiera Viktora Orbana uzyskała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też - według prognoz - skrajnie prawicowa Mi Hazak z sześcioma mandatami.

Przed wejściem na scenę Magyar, trzymając węgierską flagę, przeszedł wśród wielotysięcznego tłumu swoich zwolenników.

- Żadna inna partia nie otrzymała dotąd tak silnego mandatu, jak TISZA – zauważył Magyar, przemawiając ze sceny nad Dunajem. - Odzyskaliśmy nasze państwo, uwolniliśmy je. TISZA nie tylko wygrała, ale będzie mieć większość konstytucyjną dwóch trzecich. Mandat ten pozwoli nam przeprowadzić łatwą i pokojową transformację. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie oddane na nas głosy - powiedział Magyar.

- Tak wiele razy mówiono nam, że nie wyjdziemy poza Budapeszt, że nie zdobędziemy prowincji. To nieprawda i dziś to udowodniliśmy - zaznaczył.

Ocenił, że w niedzielę nadszedł „kolejny w naszej historii moment dumy”. - To zwycięstwo nad tymi, którzy zdradzili Węgry, zwycięstwo prawdy nad kłamstwem. To przede wszystkim zwycięstwo wszystkich Węgrów - podkreślił.

Więcej

Zwolennicy partii Tisza Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES
Zwolennicy partii Tisza Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES

Ekspert: polityka zagraniczna Węgier się zmieni. Przed TISZĄ wiele wyzwań gospodarczych

Gdy tłum zaczął skandować: „Rosjanie do domu”, Magyar odpowiedział: „Będziemy krajem, który nie służy nikomu”.

- Węgrzy powiedzieli „tak” Europie i wolnym Węgrom. Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności i ogromnego wyzwania. Wszyscy będziemy musieli najpierw wyleczyć rany ostatnich lat, ale potem, proszę, dołączcie do nas - zaapelował Magyar. Wezwał przy tym Węgrów mieszkających poza krajem do powrotu do ojczyzny.

Lider Tiszy wezwał prezydenta i szefów instytucji publicznych mianowanych przez parlament pod wodzą premiera Orbana do opuszczenia stanowisk dobrowolnie. - W innym przypadku sami was zwolnimy. Ten reżim się skończył - zaznaczył Magyar.

Odnosząc się do polityki zagranicznej, podkreślił, że Węgry „ponownie będą silnym i pewnym sojusznikiem Unii Europejskiej i NATO”. Potwierdził wcześniej zapowiadany zamiar udania się w pierwszą zagraniczną podróż w charakterze premiera do Warszawy, by „odbudować tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską”. - Potem udam się do Wiednia, a następnie do Brukseli, by przywieźć unijne fundusze, które należą się Węgrom - zapewnił.

Magyar skomentował też rozmowę telefoniczną, podczas której Viktor Orban pogratulował mu zwycięstwa w wyborach. - Powiedziałem mu, że teraz mamy wspólną odpowiedzialność przywrócenia jedności naszej ukochanej ojczyzny - powiedział Magyar.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ just/ ał/

Zobacz także

  • Zbigniew Ziobro Fot. PAP/Leszek Szymański
    Zbigniew Ziobro Fot. PAP/Leszek Szymański

    "Magyar ma dziś inne problemy na głowie". Europoseł PiS o zapowiedzi ekstradycji Zbigniewa Ziobry

  • Viktor Orban. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Viktor Orban. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    „NYT”: wyniki wyborów na Węgrzech będą miały reperkusje sięgające daleko poza ten kraj

  • Zwolennicy partii Tisza Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES
    Zwolennicy partii Tisza Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert: polityka zagraniczna Węgier się zmieni. Przed TISZĄ wiele wyzwań gospodarczych

  • Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell
    Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell

    Eksperci: byli ministrowie PiS azylu nie dostaną już w żadnym kraju UE

Serwisy ogólnodostępne PAP