Węgry wycofały weto w sprawie 6,6 mld euro na broń dla Ukrainy
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas potwierdziła w poniedziałek, że Węgry wycofały weto w sprawie 6,6 mld euro z Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF), z którego państwa otrzymywały zwrot kosztów za zakupy broni dla Ukrainy. Kallas dodała, że zaproponowała stolicom, co zrobić z uwolnionymi środkami.
Chodzi o unijny, ale funkcjonujący poza budżetem UE fundusz, który zakłada finansowanie działań wspierających utrzymanie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego.
Po rozpoczęciu przez Rosję wojny na pełną skalę przeciwko Ukrainie w 2022 r. UE podjęła decyzję, by pieniądze z EPF przekierować do odpierającego agresję państwa. Środki te trafiały na Ukrainę pośrednio - poprzez kraje członkowskie UE, które po dostarczeniu sprzętu wojskowego i amunicji otrzymywały z Brukseli zwrot poniesionych kosztów. Mechanizm w 2024 r. zablokowały jednak Węgry mrożąc 6,6 mld euro. Wstrzymało to także zwroty dla Polski na kwotę 450 mln euro.
Wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych i obronnych powiedziała dziennikarzom w poniedziałek na Cyprze, że w związku ze zniesieniem przez Węgry weta wyszła z propozycją wykorzystania tych pieniędzy. Omówili ją obradujący w Nikozji ministrowie obrony państw UE.
Zgodnie z nowym pomysłem Kallas tylko część środków z uwolnionej puli 6,6 mld euro trafiłaby - zgodnie z pierwotnym założeniem - do krajów członkowskich w formie zwrotu poniesionych kosztów. Z pozostałej kwoty miałoby zostać sfinansowane nowe wsparcie wojskowe dla Ukrainy.
- Jest to propozycja kompromisowa, która ma zaspokoić oczekiwania obu stron. Nie chodzi o to, żeby wszyscy otrzymali 100 proc., ale o to, by zapewnić dalsze wsparcie dla Ukrainy w przyszłości - dowodziła szefowa unijnej dyplomacji.
Przypomniała, że jeszcze w czerwcu Ukraina otrzyma pierwszą transzę pieniędzy z pożyczki zaciągniętej przez UE w ramach wsparcia dla Ukrainy na łączną sumę 90 mld euro. Komisja Europejska planuje wypłacić Ukrainie w czerwcu 9,1 mld euro, z czego 5,9 mld euro ma zostać przeznaczone na cele obronne, a pozostałe 3,2 mld euro na wsparcie budżetowe.
KE poinformowała w poniedziałek o wypłaceniu siódmej transzy pieniędzy z Instrumentu na rzecz Ukrainy o wartości 2,8 mld euro. Chodzi z kolei o wsparcie UE, które Kijów otrzymuje w transzach po zrealizowaniu reform zapisanych w planie dla Ukrainy. Instrument o wartości 50 mld euro wygaśnie z końcem 2027 r. Środki wspomagają państwo pogrążone w wojnie w pokryciu bieżących wydatków. Ukraina otrzymała już blisko 30 mld euro w ramach tego unijnego instrumentu, co oznacza, że wykorzystała 77 proc. wszystkich pieniędzy. (PAP)
mce/ ap/ sma/