Wicepremier Ukrainy: Rosja zaatakowała cywilne statki na Morzu Czarnym, jedna osoba zginęła
Rosyjskie drony zaatakowały dwa cywilne statki pod obcą banderą u wybrzeży Ukrainy na Morzu Czarnym, zabijając członka załogi jednej z tych jednostek – powiadomił w piątek wicepremier ds. odbudowy Ukrainy Ołeksij Kułeba.
„Rosja dokonała kolejnego aktu terroru przeciwko cywilnej żegludze; trafione zostały dwa statki” – zaalarmował wicepremier w komunikatorze Telegram.
Jeden ze statków udawał się do portu w Czarnomorsku, zaś drugi został zaatakowany w pobliżu Odessy. „W wyniku ataku (na drugi statek), niestety, zginął członek załogi – obywatel Syrii. To przerażająca zbrodnia wojenna!” – oświadczył Kułeba.
Jednostka, która płynęła do Czarnomorska pod banderą Saint Kitts i Nevis, poruszała się po ukraińskich wodach terytorialnych z ładunkiem zboża. Została uderzona dronem.
„Według wstępnych informacji są poszkodowani. Zdolność żeglugowa statku nie została naruszona; jednostka pozostaje w ruchu i kieruje się do najbliższego portu” – poinformował Kułeba.
Drugi ze statków, pod banderą Komorów i z ładunkiem soi, trafiony został dronem w pobliżu portu w Odessie.
„To kolejne świadectwo tego, że Rosja świadomie uderza w obiekty cywilne, w międzynarodową żeglugę oraz w logistykę żywności. Ukraina robi wszystko, co możliwe, aby zagwarantować bezpieczeństwo i realizację zobowiązań eksportowych, mimo ciągłych ataków” – oświadczył wicepremier Kułeba.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/ grg/