Wiceprezes PGZ: jako UE możemy być samowystarczalni w produkcji sprzętu wojskowego
Widzimy, że jako państwa Unii Europejskiej możemy być samowystarczalni w produkcji sprzętu wojskowego, ale musimy bliżej współpracować – powiedział PAP wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Jan Grabowski. Dodał, że temu m.in. służy mechanizm SAFE.
Wiceprezes PGZ był gościem Studia PAP podczas 18. Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który rozpoczął się w środę w Katowicach.
Grabowski pytany był o to, czy w Unii Europejskiej można produkować cały potrzebny wojsku sprzęt. Odpowiedział, że dzisiejsza sytuacja geopolityczna na świecie stawia pytania, w którym kierunku się rozwijać, ale pokazuje nam też, że musimy być bardziej suwerenni.
– Widzimy, że jako państwa Unii Europejskiej możemy być samowystarczalni, ale musimy bliżej współpracować. I po to jest mechanizm SAFE – powiedział wiceprezes PGZ.
Dodał również, że jeżeli chodzi o systemy zarządzania polem walki, to tu też PGZ współpracuje z firmami europejskimi, np. w przypadku fregat Miecznik, gdzie oprócz amerykańskich wyrzutni nie ma innych komponentów spoza Europy.
– Czy stać nas na suwerenność? Myślę, że tak – powiedział, dodając, że już teraz w produkcji polskich dronów wojskowych Wizjer i przyszłych Orlik nie są stosowane komponenty chińskie.
Przekazał też, że grupa PGZ jako całość będzie jednym z największych beneficjentów środków z SAFE. Choć, jak zaznaczył, „SAFE jest ogromnym wyzwaniem zarówno finansowym, jak i logistycznym, prawnym, a przede wszystkim pracowniczo-instytucjonalnym”.
Polska Agencja Prasowa jest patronem medialnym EKG. (PAP)
mas/ joz/ kgr/