Wimbledon - będzie nowa mistrzyni
Porażka Czeszki Barbory Krejcikovej z rodaczką Karoliną Muchovą w 1/8 finału Wimbledonu oznacza, że turniej w Londynie będzie miał nową mistrzynię. W rywalizacji pozostały wyłącznie tenisistki, które nie mają jeszcze w dorobku triumfu na trawiastych kortach All England Lawn Tennis Clubu.
Krejcikova w Wimbledonie triumfowała w 2024 roku. Z Muchovą przegrała 5:7, 7:5, 3:6. Spotkanie trwało aż dwie godziny i 45 minut.
Do tegorocznej edycji przystąpiły jeszcze trzy tenisistki, które miały w dorobku sukces w Londynie - broniąca tytułu Iga Świątek, najlepsza w 2021 roku Kazaszka Jelena Rybakina i legendarna Serena Williams, która niespodziewanie wznowiła karierę.
44-letnia Amerykanka wygrała Wimbledon siedmiokrotnie; po raz ostatni w 2016 roku. Teraz przegrała jednak w 1. rundzie z Australijką Mayą Joint. Od 2017 roku każdą edycję wygrywa inna zawodniczka. Seria to zostanie przedłużona.
Świątek i Rybakina swoje mecze 3. rundy przegrały w sobotę - Polka uległa Alexandrze Eali z Filipin 6:7 (9-11), 2:6, a Kazaszka - Belgijce Elise Mertens 6:7 (4-7), 1:6. (PAP)
wkp/ pp/ ep/