Władze Iranu mówią o "znaczących różnicach" z USA co do warunków rozejmu
Wysoko postawiony irański urzędnik powiedział agencji Reutera, że pomiędzy Iranem i USA pozostają znaczące różnice co do warunków zawieszenia broni, w tym w kwestiach nuklearnych. MSZ Iranu oświadczył zaś, ze wzbogacony uran nie opuści kraju.
- Wzbogacony irański uran nie będzie nigdzie przekazywany – powiedział rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei w telewizji państwowej.
Wcześniej rozmawiający z agencją Reutera anonimowy przedstawiciel władz Iranu podkreślił, ze „nie osiągnięto porozumienia w sprawie szczegółów kwestii nuklearnych” i że w celu przezwyciężenia różnic konieczne są poważne negocjacje. Cieśnina Ormuz - dodał urzędnik - będzie otwarta pod warunkiem przestrzegania przez USA zobowiązań rozejmu
Jego zdaniem Iran ma nadzieję, że przy pomocy Pakistanu, który mediował pomiędzy stronami, w najbliższych dniach uda się osiągnąć wstępne porozumienie z możliwością przedłużenia zawieszenia broni, by „stworzyć przestrzeń do dalszych rozmów na temat zniesienia sankcji wobec Iranu i zapewnienia rekompensaty za szkody wojenne”.
- W zamian Iran wykaże społeczności międzynarodowej pokojowy charakter swojego programu nuklearnego – powiedział urzędnik, dodając, że każda inna „narracja dotycząca trwających rozmów jest przekłamaniem sytuacji”.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek agencji Reutera, że Amerykanie razem z Irańczykami wydobędą wzbogacony irański uran, który następnie trafi do Stanów Zjednoczonych. Agencji Bloomberg przekazał zaś, że Iran zgodził się na zawieszenie swojego programu jądrowego na czas nieokreślony. Według ekspertów po zbombardowaniu irańskich instalacji nuklearnych przez Stany Zjednoczone i Izrael w czerwcu 2025 roku wzbogacony uran znajduje się głęboko pod ziemią, przysypany ruinami irańskich instalacji nuklearnych.
Rezygnacja ze wzbogacania uranu byłoby znaczącym krokiem w kierunku porozumienia mającego zakończyć wojnę - zaznaczyła stacja telewizyjna NewsNation.
Najczęściej wymienianym celem amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran jest uniemożliwienie temu państwu stworzenia broni nuklearnej. Choć Teheran od lat zapewniał, że nie ma takich planów, to jednocześnie utrudniał specjalistom MAEA kontrolę swoich poczynań i wzbogacał uran do poziomów kilkukrotnie przekraczających wszelkie cywilne zastosowania. (PAP)
os/ ap/ ał/