O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wojna na Bliskim Wschodzie - atak rakietowy na Sziraz, Trump nie chce żadnej ugody z Teheranem

Siły amerykańsko-izraelskie siódmy dzień prowadzą ostrzał celów w Iranie. W ataku rakietowym na miasto Sziraz na południu tego kraju zginęły co najmniej dwie osoby. Według państwowych mediów uderzenie nastąpiło w miejscu publicznym w jednej z dzielnic mieszkalnych.

Teheran, Iran Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Teheran, Iran Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Sziraz, stolica prowincji Fars, to jedno z najważniejszych miast Iranu o dużym znaczeniu kulturowym.

Żadnego układu z Iranem nie chce prezydent USA Donald Trump, który ogłosił w piątek, że nie liczy się nic poza „bezwarunkową kapitulacją” Teheranu. Oznajmił też, że nowy przywódca Iranu musi być akceptowalny dla Stanów Zjednoczonych. Jego nazwisko, według jednego z irańskich parlamentarzystów, ma być znane w ciągu dwóch najbliższych dni.

„Nie będzie żadnej umowy z Iranem poza BEZWARUNKOWĄ KAPITULACJĄ! Po tym, a także po wyborze WSPANIAŁEGO I AKCEPTOWALNEGO Przywódcy (Przywódców), my i wielu naszych wspaniałych i bardzo odważnych sojuszników i partnerów będziemy niestrudzenie pracować, aby przywrócić Iran znad krawędzi zagłady, czyniąc go gospodarczo większym, lepszym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej” - napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

Image
Autorzy: PAP/Adam Ziemienowicz, Mateusz Krymski
Autorzy: PAP/Adam Ziemienowicz, Mateusz Krymski

Media donoszą o rosyjskim wsparciu dla Iranu

„Washington Post” poinformował w piątek, że Rosja przekazuje Iranowi dane wywiadowcze, umożliwiające przeprowadzanie ataków na siły USA na Bliskim Wschodzie. Dziennik powołał się na rozmowy z trzema urzędnikami bliskimi kręgom wywiadowczym. Rosja przekazywała Teheranowi informacje od ostatniej soboty, kiedy rozpoczęła się wojna USA i Izraela z Iranem. - Wygląda to na dość kompleksowe wysiłki – powiedział jeden z rozmówców dziennika. Skala rosyjskiej pomocy dla Iranu nie jest do końca jasna - oceniła amerykańska gazeta.

O doniesienia była pytana w telewizji Fox News rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Zapytano ją też, czy prezydent USA Donald Trump rozmawiał o tym z przywódcą Rosji Władimirem Putinem.

Rzeczniczka odpowiedziała, że pozostawi tę sprawę do skomentowania prezydentowi Trumpowi. Dodała, że tak naprawdę nie ma to znaczenia, bo siły amerykańskie niszczą irański reżim.

- Czy tak było, czy nie, szczerze mówiąc, to nie ma to tak naprawdę znaczenia, bo prezydent Trump i wojsko USA całkowicie dziesiątkują nikczemny terrorystyczny irański reżim - oznajmiła Leavitt.

Następca Chameneia ma niebawem zostać wybrany

Tymczasem irański parlamentarzysta Mohsen Zangeneh przekazał w piątek, że nowy najwyższy duchowy i polityczny przywódca Iranu ma zostać mianowany w ciągu dwóch dni. Dodał, że obaj ostateczni kandydaci „niechętnie przyjęliby to stanowisko”.

Więcej

Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Następca Chameneia ma zostać wyznaczony w ciągu dwóch dni

Irańskie ataki m.in. na iracki Kurdystan

Iran także nadal prowadzi ostrzały odwetowe za amerykańsko-izraelski atak. W piątek władze w Teheranie zagroziły atakiem na „wszystkie obiekty w irackim Kurdystanie”, jeżeli kurdyjscy bojownicy przedostaną się na terytorium Republiki Islamskiej.

Image
Autor: Adam Ziemienowicz/PAP
Autor: Adam Ziemienowicz/PAP

W środę w amerykańskich mediach pojawiła się informacja, że bojówki irańskich Kurdów rozpoczęły ofensywę w północno-zachodnim Iranie. Media irackiego Kurdystanu zaprzeczyły tym doniesieniom, choć niektóre, jak kurdyjska stacja Rudaw, podawały, że trwają przygotowania do takiego ataku.

W związku z atakiem irańskich dronów na należącą do Azerbejdżanu eksklawę nachiczewańską, do którego doszło w czwartek i w którym ranne zostały cztery osoby, władze tego kraju postanowiły o wycofaniu swoich dyplomatów z Iranu ze względów bezpieczeństwa. Relacje między Azerbejdżanem i Iranem od dawna są napięte, a bliskie stosunki Baku z Tel Awiwem wywołują gniew Teheranu.

W ciągu kilku tygodni państwa Zatoki Perskiej będą zmuszone wstrzymać eksport energii

W piątek minister energii Kataru Saad al-Kabi ostrzegł w rozmowie z „Financial Times”, że tocząca się w regionie wojna zmusi kraje Zatoki Perskiej do wstrzymania eksportu surowców energetycznych w ciągu kilku tygodni. Katar do wznowienia eksportu gazu potrzebowałby tygodni, a nawet miesięcy - dodał. Minister ostrzegł też, że wojna na Bliskim Wschodzie może „doprowadzić do załamania gospodarki światowej”. Jego zdaniem eksporterzy z Zatoki Perskiej będą musieli całkowicie wstrzymać produkcję, co doprowadzi do wzrostu cen ropy naftowej i gazu ziemnego.

Cypryjska prezydencja w Radzie UE odwołała wszystkie marcowe spotkania na Cyprze

Wojna na Bliskim Wschodnie spowodowała także kolejne zakłócenia w działalności cypryjskiej prezydencji w Radzie UE. W piątek zdecydowano o przesunięciu na inny termin lub przeprowadzeniu w formie zdalnej wszystkich spotkań zaplanowanych na Cyprze na marzec. Wcześniej w tym tygodniu, w związku z atakiem Iranu na brytyjską bazę wojskową na Cyprze, przełożone zostały dwa nieformalne posiedzenia Rady UE.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie w poniedziałek tematem wideokonferencji, na którą przywódców regionu zaprosili przewodniczący Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej, Antonio Costa i Ursula von der Leyen. Rozmowa ma być okazją do wysłuchania ocen sytuacji przedstawionych przez liderów oraz do omówienia dalszego wsparcia ze strony Unii Europejskiej i jej państw dla krajów regionu, a także możliwych sposobów zakończenia obecnego konfliktu.

18 państw UE przeprowadza wspólną ewakuację obywateli z Bliskiego Wschodu

Trwa ewakuacja pasażerów, którzy utknęli na lotniskach w krajach Bliskiego Wschodu. Źródło unijne w piątek podało, że Polska jest jednym z 18 państw UE, które aktywowały mechanizm ochrony ludności w celu zorganizowania wspólnych ewakuacji.

Image
Autor: PAP/Michał Czernek
Autor: PAP/Michał Czernek

Rzeczniczka Eva Hrnczirzova poinformowała w piątek, że z 10 lotów zorganizowanych w ramach unijnego mechanizmu skorzystało do tej pory ponad 1000 osób i koordynowane są kolejne połączenia.

Hrnczirzova podkreśliła, że obywatele UE, którzy chcą powrócić do Unii, nie muszą czekać na zorganizowanie lotu przez własne państwo, ale mogą skorzystać z lotu organizowanego przez inny kraj unijny w ramach mechanizmu.

Więcej

Ludzie wysiadają z samolotu słowackich sił zbrojnych przybywającego z Akaby w Jordanii do Bratysławy na Słowacji Fot. PAP/EPA/JAKUB GAVLAK
Ludzie wysiadają z samolotu słowackich sił zbrojnych przybywającego z Akaby w Jordanii do Bratysławy na Słowacji Fot. PAP/EPA/JAKUB GAVLAK

Polska wśród 18 państw UE, które biorą udział we wspólnej ewakuacji obywateli z Bliskiego Wschodu

Polacy wracają z Bliskiego Wschodu

Premier Donald Tusk poinformował w piątek, że od 1 marca z terenów zagrożonych na Bliskim Wschodzie ewakuowało się ponad 2800 osób. Dodał, że placówki dyplomatyczne muszą pozostawać w najwyższej gotowości i elastycznie reagować na potrzeby Polaków.

Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że w piątek planowanych jest dla obywateli Polski w sumie osiem lotów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Omanu. Łącznie - podał - wróci nimi do kraju 1500 osób. (PAP)

zm/ mal/ ał/

Serwisy ogólnodostępne PAP