W Instytucie Chorób Serca UM we Wrocławiu działa Klinika Kardiologii i Kardiochirurgii Dziecięcej [ZDJĘCIA]
W Instytucie Chorób Serca Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu działa Klinika Kardiologii i Kardiochirurgii Dziecięcej. Chodzi o zapewnienie kompleksowej opieki kardiologicznej pacjentom od okresu prenatalnego do wieku młodości i dorosłości – poinformowali specjaliści.
We wtorek podczas konferencji prasowej we Wrocławiu poinformowano, że od marca tego roku działa w strukturze Instytutu Chorób Serca Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Klinika Kardiologii i Kardiochirurgii Dziecięcej.
– Jako zespół jesteśmy przygotowani na wszystkie rodzaje operacji wad wrodzonych serca u dzieci i wspomagania mechanicznego serca. Co do zakresu operacji, mamy tu za zadanie operować zarówno noworodki, niemowlęta, dzieci starsze, jak i pacjentów z wadami rozwojowymi u dorosłych – powiedział dr Marek Kopala, kierownik Oddziału Klinicznego Kardiochirurgii Dziecięcej USK.
Podkreślił, że do działającego już w tej placówce ośrodka kardiochirurgii dla osób dorosłych nowa klinika „chce dołożyć cegiełkę kardiochirurgii dziecięcej i domknąć ten moduł w jednym wspólnym projekcie medycznym”.
We Wrocławiu powstaje centrum pediatryczne
Kierownik Kliniki Kardiologii i Kardiochirurgii Dziecięcej dr Paweł Cześniewicz powiedział, że we Wrocławiu brakowało kompleksowego ośrodka pediatrycznego i obecnie on powstaje przy uczelni i szpitalu uniwersyteckim, a ta klinika jest ważną jego częścią.
– Pacjent kardiologiczny obciążony jest często wielochorobowością i wymaga opieki wielospecjalistycznej. Wymaga to licznych konsultacji innych specjalistów i ważne dla niego oraz jego rodziny, by nie był narażony na konieczność przejeżdżania, przemieszczania się. Nasza klinika jest pierwszym krokiem, a budowane centrum pediatryczne we Wrocławiu spełnieniem marzeń środowiska pediatrycznego – powiedział Cześniewicz.
Koordynator Obszaru Wad Wrodzonych i Nadciśnienia Płucnego w Klinice Kardiologii dr Ewa Mroczek podkreśliła, że powstanie kliniki to odpowiedź na potrzeby pacjentów, którzy stawali się młodymi dorosłymi i tracili ciągłość opieki kardiologicznej.
– Zależało nam, by ci pacjenci, którzy wchodzą w dorosłość, znaleźli miejsce, w którym czują się bezpiecznie i mogą tak naprawdę mieć swego lekarza prowadzącego, który pokieruje ich dalszą historią medyczną. To są osoby, które mają aspiracje, by żyć normalnie. To młode pacjentki, które chcą zostać matkami. Tego, czego nam brakowało, było to, by pacjent kardiologii dziecięcej nie musiał jechać z jednego do drugiego miejsca, ale by zmienił tylko piętro w klinice. Aby ten sam zespół mógł pacjenta bezpiecznie przejąć – podsumowała dr Mroczek. (PAP)
ros/ joz/ est/