O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zakończyła się zbiórka influencera Łatwoganga na pomoc dzieciom z rakiem, zebrano ponad ćwierć miliarda

Kwota zbiórki influencera Łatwoganga na pomoc dzieciom chorującym na raka wyniosła ponad 251 mln zł. Każda złotówka zebrana na charytatywnym streamie zostanie przekazana Fundacji Cancer Fighters. Transmisja ostatecznie zakończyła się w niedzielę o godz. 21.37.

Transmisji na żywo zbiórki influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego. Fot. PAP/Leszek Szymański
Transmisji na żywo zbiórki influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego. Fot. PAP/Leszek Szymański

W ostatnich minutach transmisję oglądało na żywo ponad 1,4 mln osób. Zbiórka pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne. Transmisja miała się pierwotnie zakończyć w niedzielę o godz. 16. Została jednak przedłużona najpierw do godz. 20, a następnie - do 21.37.

Zbiórka influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego dla Fundacji Cancer Fighters prowadzona była na platformie YouTube w formie long streamu - nieprzerwanej transmisji na żywo, trwającej 9 dni. Rozpoczęła się 17 kwietnia. Twórca internetowy zapraszał do udziału w niej celebrytów, artystów, sportowców i influencerów. Część z nich brała w niej udział online lub odwiedzała organizatora w kawalerce na warszawskiej Pradze.

W akcję zaangażowali się m.in. Dorota „Doda” Rabczewska, Robert Lewandowski, Adam Małysz, Cezary Pazura czy Roksana Węgiel. Niektóre gwiazdy, m.in. Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska czy Blanka Lipińska, podczas streamingu zgoliły swoje włosy w geście solidarności z chorymi na raka dziećmi. W pomoc, wpłacając darowizny, włączyli się także m.in. Dawid Podsiadło, youtuber Książulo i raper OKI.

Więcej

Zrzut ekranu z prowadzonej relacji. Źródło: Youtube/Łatwogang
Zrzut ekranu z prowadzonej relacji. Źródło: Youtube/Łatwogang

Dr Jachymek o Łatwogangu: energia streama i jego spontaniczność są dla mnie absolutnym fenomenem

Osoby występujące w transmisji wykonywały różne działania na żywo, interesujące dla ich internetowej publiczności - Roksana Węgiel zaśpiewała z Andziaks, raper Kubańczyk wytatuował sobie obrazek, który został stworzony przez jedną z podopiecznych fundacji, a raper Tede zadzwonił do rapera Pei, aby zażegnać kilkunastoletni konflikt.

Impulsem do rozpoczęcia charytatywnej zbiórki była piosenka rapera Bedoesa „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, którą nagrał wraz z Mają Mecan, jedną z podopiecznych Fundacji Cancer Fighters, nagłośniając w ten sposób temat chorób nowotworowych wśród dzieci. Po jej premierze Łatwogang zaproponował swoim obserwującym wyzwanie - tyle polubień, ile zbierze jeden z jego TikToków, tyle będzie trwała transmisja na żywo, a 1 polubienie to 1 sekunda. W ten sposób fani zdecydowali, że potrwa 9 dni.

Z opublikowanego w niedzielę raportu Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura wynika, że w kontekście zbiórki w internecie dominuje narracja o „historycznym rekordzie” i „rozwaleniu systemu przez polski internet”. 97 proc. komentarzy ma sentyment pozytywny, a 3 proc. krytyczny lub neutralny.

Według medioznawczyni z UW prof. Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej „apolityczność całej akcji ma niesamowite znaczenie, bo przy dużej polaryzacji trudno byłoby wygenerować takie zainteresowanie, takie zasięgi i takie oddanie”. Oceniła w rozmowie z PAP, że zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia, „ale z zastrzeżeniem, że byłaby to inna formuła, niekoniecznie regularna, ale w formie streamingów, które wcześniej są poprzedzone reakcjami internautów, a później odwdzięczaniem się w postaci środków finansowych”.

Według Res Futury najczęstszym oczekiwaniem wobec przedsięwzięcia jest pełna transparentność rozliczenia zbiórki.

Więcej

Transmisja na żywo na kanale Łatwogang, fot. youtube.com/@latwogang8538
Transmisja na żywo na kanale Łatwogang, fot. youtube.com/@latwogang8538

Historyczna zbiórka podbija polski internet. Medioznawczyni: może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Cancer Fighters to ogólnopolska fundacja pomagająca osobom chorym na raka - dzieciom, młodzieży i dorosłym. Wspiera także rodziny i bliskich swoich podopiecznych. Działania fundacji nie ograniczają się jedynie do pomocy materialnej, ponieważ jak podkreślono na stronie, osoby walczące z chorobą nowotworową, każdego dnia potrzebują nie tylko leczenia, ale także siły i nadziei na lepsze jutro. Organizuje pomoc medyczną, psychologiczną oraz motywujące wydarzenia.

W niedzielnym oświadczeniu na platformie X fundacja poinformowała, że pieniądze ze zbiórki przeznaczy na leczenie, rehabilitację, leki, transport do klinik, konsultacje specjalistyczne i codzienne funkcjonowanie w czasie choroby swoich podopiecznych, a także na wsparcie osób, które w wyniku choroby nowotworowej potrzebują protez, specjalistycznego sprzętu lub rozwiązań pozwalających wracać do możliwie normalnego życia.

„Równolegle prowadzimy rozmowy z klinikami w całej Polsce. Jesteśmy już w kontakcie z kilkoma ośrodkami i wspólnie analizujemy, jakie potrzeby są najpilniejsze i gdzie nasze wsparcie może przynieść największy efekt. Może to oznaczać zakup sprzętu, doposażenie oddziałów, poprawę warunków leczenia, wsparcie konkretnych programów medycznych lub większe projekty infrastrukturalne” - napisano. Podkreślono, że wszystkie działania będą prowadzone w sposób jawny i uporządkowany.

Fundacja zapowiedziała utworzenie serwisu internetowego, który będzie pełnił funkcję publicznego centrum informacji o wykorzystaniu środków z akcji, ponieważ jak wskazano przy takiej skali środków transparentność musi być podstawą całego procesu. (PAP)

zzp/ szt/ agz/ grg/

Galeria (4)

  • Fot. PAP/Leszek Szymański
    1/4

    Fot. PAP/Leszek Szymański

  • Fot. PAP/Leszek Szymański
    2/4

    Fot. PAP/Leszek Szymański

  • Fot. PAP/Leszek Szymański
    3/4

    Fot. PAP/Leszek Szymański

  • Fot. PAP/Leszek Szymański
    4/4

    Fot. PAP/Leszek Szymański

Zobacz także

  • Smarfon, konfesjonał. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski/ EPA/ADAM VAUGHAN
    Smarfon, konfesjonał. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski/ EPA/ADAM VAUGHAN
    Specjalnie dla PAP

    Abp Kupny: księża influencerzy przysparzają więcej problemów niż korzyści [WYWIAD]

  • Leon XIV, fot. PAP/EPA/ANSA/ETTORE FERRARI
    Leon XIV, fot. PAP/EPA/ANSA/ETTORE FERRARI

    Papież przestrzegł przed bezkrytycznym poleganiem na AI

  • Ekran telefonu z aplikacjami mediów społecznościowych Fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER
    Ekran telefonu z aplikacjami mediów społecznościowych Fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER
    Specjalnie dla PAP

    Socjolog o współczesnych sektach: dawnego guru zastąpili pseudoterapeuci i influencerzy

  • Debata PAP. Algorytmy i internauci – jak media społecznościowe wpływają na politykę [NASZE WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP