Żaneta Cwalina-Śliwowska odchodzi z partii Polska 2050
Żaneta Cwalina-Śliwowska powiedziała, że odchodzi z Polski 2050, ale pozostaje w klubie parlamentarnym ugrupowania. Decyzję ogłosiła po sobotnich obradach Rady Krajowej partii i podjętej uchwale zobowiązującej jej członków, by do Zjazdu Krajowego zaprzestali eskalacji napięć.
Po oświadczeniu posłanki obecne władze partii napisały w sobotę na X, że jeśli ktoś stawia się poza Polską 2050 jako partią, stawia się też poza jej klubem parlamentarnym.
Cwalina-Śliwowska na spotkaniu z dziennikarzami przed Sejmem powiedziała, że według niej nie do końca jest przejrzyste, w jaki sposób została zwołana Rada Krajowa i czy stało się to zgodnie z regulaminem.
- W związku z tym, jakie słowa tam padły, mam wątpliwości, czy nadal wszyscy w Polsce 2050 jednakowo rozumiemy słowo demokracja, słowo pluralizm i słowo solidarność. Uchwała, która została przegłosowana jednym głosem, która niejako betonuje organy, a przede wszystkim prezydium klubu parlamentarnego Polska 2050, wydaje się być możliwa do nazwania uchwałą kagańcową - powiedziała Cwalina-Śliwowska.
Według niej uchwała zamyka usta parlamentarzystom, którzy mają inne zdanie, chcieliby obradować, chcieliby, żeby procedował klub parlamentarny.
- Postanowiłam wystąpić z partii Polska 2050 Szymona Hołowni, złożyć członkostwo, ale jednocześnie nie występować z klubu parlamentarnego, gdyż podjęta właśnie uchwała na to mi pozwala i nie pozwala wobec mnie wyciągnąć żadnych konsekwencji za taki krok - powiedziała.
Zaznaczyła, że w jej ocenie niekonstytucyjność sobotniej uchwały, jej niedemokratyczność i brak jakiejkolwiek chęci porozumienia sprawia, że nie widzi siebie dalej w partii, która „szła do polityki z zamiarem zmiany starej na nową politykę i z zupełnie innymi standardami”.
- Umawialiśmy się na pluralizm, na debatę, na ścieranie się poglądów. Partia Polska 2050 miała być formacją, gdzie znajdzie się miejsce dla każdego - zaznaczyła. Według niej teraz dialog jest iluzoryczny, a „od jakiegoś czasu tego dialogu nie ma i jest wręcz, można powiedzieć, wojna”.
Pytana czy przystąpi do innego ugrupowania i jakie będą dalsze kroki powiedziała, ze jeszcze tego nie wie, ale chce, by zostało to ustalone w grupie osób, które tak jak ona nie czują się już częścią Polski 2050. Dopytywana czy rozmowy w takiej grupie toczyły się już wcześniej przyznała, że były zapoczątkowane zaraz po ogłoszeniu wyniku kampanii w partii.
- Osoby, które ewidentnie mówiły, że chcą zmiany wiedziały, że po wyborze Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz takich zmian nie będzie, co potwierdziły kolejne tygodnie i kolejne decyzje nowej przewodniczącej - stwierdziła.
Cwalina-Śliwowska powiedziała, że ma nadzieję iż jej decyzja będzie pretekstem do opamiętania się i do stworzenia „faktycznej, nieudawanej przestrzeni” do dalszego dialogu.
Po tym oświadczeniu Polska 2050 napisała na X, że jej Rada Krajowa „podjęła uchwałę pokojową, która zobowiązuje wszystkich członków PL 2050 do współpracy, dialogu i zakończenia sporów personalnych. Celem tej uchwały jest przekierowanie energii na współpracę i pracę, odbudowanie zaufania wyborców, a nie pogrążaniu się w kłótniach i sporach”.
„W Polsce 2050 jest miejsce dla wszystkich, którzy chcą takiej współpracy, a także pokojowego dialogu wewnętrznego. Jeśli jednak ktoś nie chce współpracować w ramach naszej partii, jeśli ktoś nie chce pokoju i dochodzenia do rozwiązań przez dialog - to jest to jego wybór. Ale tym wyborem, stawiając się poza Polską 2050, stawiają się też poza jej Klubem, który jest parlamentarną reprezentacją naszej partii” - stwierdziły władze ugrupowania.
„My, Polska 2050, nie schodzimy z obranej drogi. Wzmacniania naszej partii i współpracy w ramach Koalicji 15 Października” - dodały we wpisie na X.
Rada Krajowa Polski 2050 podjęła uchwałę pokojową, która zobowiązuje wszystkich członków PL 2050 do współpracy, dialogu i zakończenia sporów personalnych. Celem tej uchwały jest przekierowanie energii na współpracę i pracę, odbudowanie zaufania wyborców, a nie pogrążaniu się w…
— Polska 2050 (@PL_2050) February 14, 2026
Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 uchwałą zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć, chce też zawieszenia postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymania się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych.
Rada chce, by zawiesić wszelkie postępowania dyscyplinarne rozpoczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej uchwały. Domaga się też powstrzymania się od dokonywania wszelkich zmian personalnych, w szczególności w składach osobowych organów Partii Polska 2050 Szymona Hołowni oraz organów podmiotów ją reprezentujących oraz stanowiskach politycznych organów państwowych i samorządowych.
Wśród oczekiwanych działań wpisano też powstrzymanie się od dokonywania wszelkich zmian formalnych, w szczególności w podmiotach reprezentujących Partię Polska 2050 Szymona Hołowni. Rada Krajowa zobowiązała wszystkich członków partii oraz członków podmiotów ją reprezentujących do przestrzegania uchwały.
Według Cwaliny-Śliwowskiej uchwała przeszła większością jednego głosu.
Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 miała uspokoić nastroje w partii, w której trwa wewnętrzna walka o wpływy. Pod koniec stycznia br. nową przewodniczącą ugrupowania została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ale niewiele mniej głosów otrzymała jej rywalka Paulina Hennig-Kloska.
W klubie Polski 2050 jest 31 posłów. (PAP)
ago/ pj/ mark/ grg/