Zełenski po ataku na Sumy: wywieranie presji przez naszych sojuszników na Rosję jest kluczowe
Wywieranie przez naszych sojuszników presji na Rosję jest kluczowe, aby ten terror dobiegł końca. Dziękuję wszystkim przywódcom, którzy pozostają aktywni i nie marnują ani jednego dnia - napisał w piątek na portalu X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku na Sumy.
W piątek doszło do rosyjskiego ataku bombowego w Sumę, na północy Ukrainy. Rosjanie zbombardowali centrum tego miasta z użyciem sześciu bombowców. Władze poinformowały o czterech ofiarach śmiertelnych, w tym dziecka.
„Trwają działania związane z usuwaniem skutków rosyjskiego nalotu na Sumy. Pod gruzami wieżowca wciąż mogą znajdować się ludzie” - napisał prezydent Ukrainy na portalu X. Złożył wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich osób, które poniosły śmierć w ataku.
Jak dodał, w ciągu dnia Rosja zaatakowała również Zaporoże, gdzie w ataku dronowym zginęły dwie osoby, Charków i obwód charkowski oraz obwód dniepropietrowski i doniecki.
„Wywieranie przez naszych sojuszników presji na Rosję jest kluczowe, aby ten terror dobiegł końca. Ci, których Rosja posłucha, to bez wątpienia Stany Zjednoczone oraz inne państwa członkowskie G7, G20 i Europy. Musimy pamiętać, że Europa posiada narzędzia do wywierania presji na agresorze - zwłaszcza na sektorze energetyki, flotę naftową i system finansowy. Te narzędzia muszą zostać wykorzystane” - napisał prezydent Ukrainy.
Wskazał również na potrzebę wzmocnienia obronności, przede wszystkim obrony powietrznej. Zełenski wyraził wdzięczność dla wszystkich przywódców, którzy „pozostają aktywni i nie marnują ani jednego dnia”. (PAP)
bch/