Bazylika w Gietrzwałdzie otrzyma dofinasowanie na prace konserwatorskie
Bazylika w Gietrzwałdzie otrzyma z resortu kultury ponad 4,3 mln zł dofinansowania na prace konserwatorskie elewacji i na prowadzenie robót budowlanych oraz prac konserwatorskich murów i fundamentów – poinformowała w Sejmie wiceminister kultury Bożena Żelazowska.
Wiceszefowa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bożena Żelazowska, będąca też generalnym konserwatorem zabytków, odpowiadała w środę w Sejmie na pytania posłów PiS w sprawie stanu przygotowań administracji państwowej do organizacji w 2027 r. obchodów 150. rocznicy objawień w Gietrzwałdzie.
Jubileusz w Gietrzwałdzie
Jubileusz rozpocznie się 27 czerwca 2027 r. i potrwa do czerwca 2028 r. Centralnym punktem obchodów będą uroczystości 12 września 2027 r. Szacuje się, że weźmie w nich udział blisko pół miliona pielgrzymów, a Gietrzwałd przez ten rok odwiedzi 5-6 mln osób.
Wiceminister przyznała, że w czasach zaborów Gietrzwałd stał się centrum integracji Polaków. Wydarzenia w tym miejscu miały wpływ na kulturę polską, literaturę, naukę i inspirowały twórców do podejmowania tematów wiary nierozerwalnie związanej z polskością.
Poinformowała, że do MKiDN „wpłynęły dwa wnioski do programu Ochrona Zabytków od parafii rzymskokatolickiej Narodzenia Marii Panny w Gietrzwałdzie – jeden na prace konserwatorskie elewacji bazyliki w Gietrzwałdzie i otrzymał kwotę 1 mln 36 tys. 644 złotych oraz drugi na prowadzenie robót budowlanych oraz prac konserwatorskich murów i fundamentów”.
– Ten wniosek został pozytywnie rozpatrzony i otrzyma dofinansowanie w kwocie 3 mln 270 tys. złotych – powiedziała Żelazowska.
Dzień wcześniej, 28 kwietnia, Sejmik Województwa Warmińsko-Mazurskiego przyznał dotacje w wysokości 1,7 mln zł na prace związane z ochroną zabytków w regionie, w tym dla 46 obiektów, głównie sakralnych. Z tej sumy 70 tys. przyznano na prace konserwatorskie i restauratorskie przy ołtarzu bocznym św. Józefa w Bazylice Mniejszej Narodzenia NMP w Gietrzwałdzie.
Starania o statut pomnika historii
Sanktuarium maryjne w Gietrzwałdzie rozpoczęło w sierpniu 2025 r. starania o uzyskanie statusu pomnika historii. Wniosek został pozytywnie zaopiniowany przez warmińsko-mazurskiego konserwatora zabytków i przesłany do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Za trzy tygodnie najpóźniej delegacja z Narodowego Instytutu Dziedzictwa uda się na miejsce do świątyni w Gietrzwałdzie, aby przeprowadzić badania i przedłożyć je komisji konserwatorskiej, która zajmie się tym projektem.
Posłowie PSL, PiS i Konfederacji proponują, aby Sejm ustanowił 2027 rok Rokiem Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej.
W projekcie proponowanej uchwały napisano, że „ruch gietrzwałdzki był jednym z fundamentów odzyskania niepodległości w 1918 r.”. Zaznaczono, że „przebudzenie świadomości narodowej, do której doszło w 1877 r., zjednoczyło Polaków ponad kordonami zaborców”.
Objawienia maryjne uznane przez Watykan
Objawienia w Gietrzwałdzie są jednymi z 12 objawień maryjnych na świecie uznanych przez Watykan. Dochodziło do nich od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska. Według relacji wizjonerek Matka Boża przemówiła do nich po polsku. Wzywała do pokuty i nawrócenia, głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości i codziennej modlitwy różańcowej, a także podkreślała wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa w mszy.
W ocenie historyków objawienia gietrzwałdzkie miały znaczny wpływ na życie religijne i narodowe. Zaowocowały przebudzeniem świadomości narodowej warmińskiej ludności polskiej poddawanej w czasach kulturkampfu silnej germanizacji, a także odrodzeniem się poczucia jedności z Polakami mieszkającymi w innych zaborach. Gietrzwałd dał również impuls do powstania ruchu polskiego na Warmii.
Na uroczystości w Gietrzwałdzie papieża Leona XIV zaprosił oficjalnie prezydent RP Andrzej Duda. Ponowił je jego następca prezydent RP Karol Nawrocki. Podobne zaproszenie skierowało także Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w grudniu 2025 r.
Z relacji przewodniczącego Episkopatu abp. Tadeusza Wojdy wynika, że papież poinformował, iż jego kalendarz na rok 2026 jest już wypełniony i nie ma nawet „jednego pełnego wolnego tygodnia”.
Na uwagę PAP, że w 2027 r. w Polsce powinny odbyć się wybory parlamentarne, a praktyką jest, że papieże nie składają wizyty w danym kraju w roku wyborczym, abp Wojda zaznaczył: – Papież powiedział, że na razie grafik jest bardzo pełny. Wybrzmiało też to, że w roku 2027 są wybory, więc to na pewno nie będzie wtedy. (PAP)
mgw/ joz/ know/