Zełenski niepochlebnie o swoim wojsku. Chodzi o brak sukcesów w walce z dronami
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po raz drugi w ciągu tygodnia skrytykował Siły Powietrzne swego kraju za niewystarczająco efektywną walkę z rosyjskimi dronami w obwodach, które graniczą z Rosją.
Szef państwa przeprowadził we wtorek naradę w sprawie wznowienia dostaw prądu i ciepła dla mieszkańców atakowanych przez Rosję miast, na której wyraził m.in. niezadowolenie z działania Sił Powietrznych.
„Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy także powinny pracować efektywniej, by zwiększyć możliwości obrony obwodu charkowskiego i innych obwodów, które graniczą z Rosją, przed Shahedami i innymi typami dronów uderzeniowych” – oświadczył.
„Ukraina nie ma czasu na czekanie, póki pewne elementy Sił Powietrznych zdołają się odpowiednio przygotować” – podkreślił Zełenski.
Zełenski krytycznie o Siłach Powietrznych Ukrainy
Po raz pierwszy szef państwa ukraińskiego mówił, że jest niezadowolony z działania Sił Powietrznych w niektórych regionach kraju, 6 lutego. Zapowiedział wtedy zmiany kadrowe w tej formacji.
- Komponent małej obrony przeciwlotniczej – właśnie przeciwdziałania dronom uderzeniowym – musi działać znacznie skuteczniej i nie dopuszczać do tych problemów, które obecnie występują. Na części kierunków linie obrony są zbudowane lepiej, na części kierunków trzeba jeszcze popracować – i to znacznie – mówił.
Zełenski podkreślił też wówczas, że Ukraina posiada dużo sił oraz doświadczenia w walce z dronami, które – jak się wyraził – należy skalować.
- Wszystko to, co realnie działa na danym kierunku, na danym poziomie, powinno być stosowane wszędzie tam, gdzie dotąd jest mniej rezultatów. I każdy dzień ma znaczenie. Wszystkie decyzje muszą być wdrażane maksymalnie operatywnie – oświadczył prezydent Ukrainy.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/ ppa/