Rosyjski atak na Ukrainę. Są ofiary śmiertelne, w tym 11-latka
Co najmniej dwie osoby, w tym 11-letnia dziewczynka, zginęły, a 20 zostało rannych na skutek rosyjskich ataków na Ukrainę, w których użyto bomb lotniczych i dronów – poinformowały we wtorek władze.
„Dwie osoby zginęły a siedem zostało rannych w wyniku uderzeń bomb lotniczych w Słowiańsku. Ofiary to 11-letnia dziewczynka i jej matka. Wśród rannych jest też siedmioletnia dziewczynka” – powiadomił Wadym Fiłaszkin, szef władz wojskowych obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy.
Dwoje dzieci zostało rannych w ataku rosyjskich dronów w okolicach Sum na północy Ukrainy. „Ucierpiało dwoje dzieci, 12-letnia dziewczynka i jej dziewięcioletni brat. Nie ma zagrożenia dla ich życia” – przekazała prokuratura obwodowa.
W ciągu ostatniej doby Rosjanie zaatakowali też Charków i dziewięć miejscowości obwodu charkowskiego. Rannych zostało sześć osób, w tym troje dzieci – podał naczelnik obwodowych władz wojskowych Ołeh Syniehubow.
Zaporoska administracja obwodowa w południowo-wschodniej części Ukrainy poinformowała o czterech osobach rannych, wśród których był niespełna dwuletni chłopczyk. Tam również wojska rosyjskie uderzyły w ludność cywilną z zastosowaniem dronów.
O jednej rannej osobie poinformowały także władze w Chersoniu na południu Ukrainy. 33-letni mężczyzna został zaatakowany przez wrogiego drona.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/ sma/