Zełenski odpowiedział na oskarżenia ze strony Rosji. W tle sprawa broni jądrowej
Ukraina nie posiada broni jądrowej, której próbuje poszukiwać tam Rosja; oskarżenia Moskwy w tej sprawie to wynik braku sukcesów na froncie – powiedział w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
- Rosja, zazwyczaj kiedy nie udaje się jej wygrywać na polu walki, zaczyna szukać na terytorium Ukrainy broni jądrowej. W Ukrainie nie ma broni jądrowej, niestety. Znacie okoliczności i wiecie, dzięki czemu i dzięki komu to się stało (w jaki sposób Ukraina straciła broń jądrową – PAP) – oświadczył Zełenski.
Zełenski odpowiada Rosji
Ukraiński prezydent, który wystąpił w Kijowie na konferencji prasowej z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere, ocenił, że wysuwane przez Rosję oskarżenia to element nacisków politycznych z związku z przygotowaniami do kolejnych negocjacji w sprawie porozumienia pokojowego.
„Wydaje mi się, że oni zawsze bardzo niebezpiecznie bawią się słowami o broni jądrowej. Chciałbym, ale reagowały na to inne państwa jądrowe, przede wszystkim USA. Wydaje mi się, że należ im (Rosjanom – PAP) przekazać odpowiednie wiadomości” – podkreślił ukraiński prezydent.
Broń jądrowa dla Ukrainy?
Wcześniej, we wtorek, rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego (SWR) bez przedstawienia dowodów oskarżyła Wielką Brytanię i Francję o przygotowywanie się do potajemnego dostarczenia Ukrainie części i technologii do produkcji broni jądrowej.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow twierdził, że jest to rzekomo „potencjalnie niezwykle niebezpieczna informacja” i że zostanie ona „uwzględniona podczas negocjacji” w sprawie zakończenia wojny.
Ukraina otrzymała w 1994 r. od USA, Rosji i Wielkiej Brytanii zapewnienia o poszanowaniu jej granic i suwerenności w zamian za wyzbycie się broni jądrowej, przejętej po upadku ZSRR. Postanowienia te zawarto w podpisanym 5 grudnia tamtego roku memorandum budapeszteńskim.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ rtt/