O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zełenski ostrzega w Monachium. "Białoruś staje się trampoliną dla rosyjskich operacji zagranicznych"

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł w Monachium przed zagrożeniem dla państw Unii Europejskiej w związku z działaniami armii Rosji na Białorusi. Białoruś staje się trampoliną dla rosyjskich operacji zagranicznych – powiedział.

Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

"Mamy wyraźne informacje, że Rosja planuje wysłać wojska na Białoruś tego lata pod pretekstem ćwiczeń. Ale właśnie w ten sposób ściągali swoje siły przed inwazją na Ukrainę na pełną skalę. Czy te rosyjskie siły na Białorusi mają zamiar zaatakować Ukrainę? Być może tak" – oświadczył Zełenski, występując na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

"A może są one przeznaczone dla was? Przypomnę: Białoruś graniczy z trzema krajami NATO. W rzeczywistości stała się trampoliną dla rosyjskich operacji wojskowych" – podkreślił ukraiński prezydent.

Zełenski wyraził opinię, że NATO nie ma odpowiedzi na żądania przywódcy Rosji Władimira Putina. Powiedział, że gwarancje bezpieczeństwa dla jego państwa nie będą działać, póki nie stanie za nimi USA.

"Nie wierzę w gwarancje bezpieczeństwa bez Ameryki - będą one po prostu słabe. Ale Ameryka nie da gwarancji, jeśli Europa nie będzie miała silnych własnych gwarancji. Nie usunę również z agendy kwestii członkostwa Ukrainy w NATO" – zapewnił.

Zełenski: wydaje się, że NATO rządzi Putin

"Ale w tej chwili najbardziej wpływowym członkiem NATO wydaje się być Putin, ponieważ jego kaprysy mogą blokować decyzje NATO. I to pomimo faktu, że to ukraińska armia powstrzymała Rosję - nie uczynił tego kraj NATO, nie wojska NATO, ale tylko nasz naród i armia" – stwierdził Zełenski.

Ukraiński prezydent powiedział m.in., że jeśli jego kraj nie stanie się członkiem NATO, to będzie potrzebował wsparcia z zewnątrz.

"Te duże siły zbrojne będą potrzebne już teraz, jeśli nie będziemy członkiem NATO. I właśnie dlatego NATO powinno być w Ukrainie. Oznacza to, że będziemy potrzebować sił zbrojnych, które byłyby porównywalne z siłami zbrojnymi Rosji. A tam jest milion trzysta, milion pięćset tysięcy żołnierzy. Oznacza to, że musimy mieć na to pieniądze" - powiedział Zełenski podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. (PAP)

jjk/ sp/ know/

Zobacz także

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANDREW KRAVCHENKO
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/ANDREW KRAVCHENKO

    Zełenski ujawnia plany Moskwy. W tle sprawa rosyjskich baz dronów na Białorusi

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent Francji Emmanuel Macron. Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE ENA / POOL
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent Francji Emmanuel Macron. Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE ENA / POOL

    Prezydent Ukrainy złoży wizytę w Paryżu. Padła data

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/REMKO DE WAAL
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/REMKO DE WAAL

    Zełenski odpowiedział na oskarżenia ze strony Rosji. W tle sprawa broni jądrowej

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL

    Zełenski: mijają cztery lata od chwili, gdy Putin miał zająć Kijów w trzy dni

Serwisy ogólnodostępne PAP