Zmiany w parkowaniu w centrum Krakowa dla mieszkańców. Miszalski zabiera głos w sprawie SCT
Na wniosek prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego Rada Miasta Krakowa wycofała opłaty dla mieszkańców za parkowanie w niedzielę w centrum miasta. Wprowadziła też bezpłatne parkowanie w strefie w święta ustawowo wolne od pracy.
To element tzw. wielkiej korekty, którą Miszalski ogłosił podczas organizowanej przez jego przeciwników zbiórki podpisów pod referendum w sprawie odwołania go z urzędu prezydenta.
Radni przyjęli zaproponowane przez Miszalskiego zmiany w obszarze płatnego parkowania na sesji w czasie głosowania w nocy ze środy na czwartek.
Nowe zasady zaczną obowiązywać 30 kwietnia.
Darmowe parkowanie w podstrefie A w niedzielę dotyczyć będzie tylko mieszkańców. Pozostali kierowcy będą musieli uiścić opłatę.
Dni świąteczne, które decyzją radnych wolne będą od opłat, to: 1 stycznia – Nowy Rok, 6 stycznia – Święto Trzech Króli, pierwszy i drugi dzień Wielkanocy, 1 maja – Święto Pracy, 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja, Zielone Świątki, Boże Ciało, 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, 1 listopada – Wszystkich Świętych, 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości, 24 grudnia – Wigilia, 25 grudnia – pierwszy dzień Bożego Narodzenia, 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia.
W ramach „wielkiej korekty” Miszalski ogłosił też, że bilet miesięczny dla posiadaczy karty krakowskiej kosztować będzie 99 zł, a nie 109 – jak pierwotnie radni uchwalili. Zmiana zaczęła obowiązywać na mocy zarządzenia prezydenta miasta. Przed 2 marca cena tego biletu wynosiła 90 zł.
„Wielka korekta” polega również na zmianach w strefie czystego transportu (SCT). Propozycje korekt w SCT prezydent przedstawił w pierwszej połowie marca, jednak do ich przyjęcia potrzebna jest odrębna uchwała rady miasta, a jej przygotowanie poprzedzą konsultacje społeczne.
Krajowe Biuro Wyborcze Delegatura w Krakowie weryfikuje podpisy złożone pod wnioskiem o organizację referendum odwołującego Miszalskiego z urzędu prezydenta. Przeciwnicy Miszalskiego, pełniącego też funkcję przewodniczącego małopolskiej Koalicji Obywatelskiej, zebrali blisko 134 tys. podpisów. Aby komisarz wyborczy mógł ogłosić referendum, ważnych musi być ponad 58 tys. podpisów.
Prezydent Krakowa: myślę, że korekty w strefie czystego transportu wejdą w życie 1 stycznia
W rozmowie z PAP Aleksander Miszalski podkreślił, że dwie korekty wynikające z wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego (WSA) zaczną obowiązywać natychmiast, o ile wojewoda małopolski nie odwoła się od wyroku. Chodzi o dojazd do placówek medycznych i kryterium zamieszkania.
Jeśli wyrok WSA się uprawomocni, kierowcy wszystkich samochodów, niezależnie od daty produkcji czy norm emisji spalin, będą mogli bez opłat dojechać do każdej placówki medycznej, a nie tylko tej, która – jak zakładają obecne przepisy – ma podpisaną umowę z NFZ. Zmieni się też definicja mieszkańca Krakowa w kontekście SCT – obecnie jest to osoba zameldowana w mieście i płacąca w nim podatki. Po uprawomocnieniu się wyroku WSA mieszkańcem będzie osoba płacąca podatki w mieście, a niekoniecznie w nim zameldowana.
Pozostałe korekty przedstawione przez Miszalskiego w pierwszej połowie marca mają znaleźć się w projekcie uchwały korygującej zasady SCT. Propozycje prezydenta mogą zmienić się w wyniku konsultacji – najpierw sektorowych (branżowych), a następnie publicznych (dla wszystkich zainteresowanych). Na ostateczny kształt uchwały korygującej wpłyną też poprawki radnych.
– Zakładam, że na jesień ten proces dokończymy. Myślę, że od 1 stycznia zasady nowej uchwały wejdą w życie – ocenił prezydent Krakowa.
Propozycje kierunkowe prezydenta to: wyłączenie z wymogów SCT dojazdu do wszystkich parkingów park & ride; zniesienie obowiązku rejestracji motocykli w systemie SCT; przeniesienie uprawnień do zwolnienia z opłat na najbliższą osobę w rodzinie dziedziczącą pojazd po właścicielu mającym takie uprawnienia (dla mieszkańców Krakowa); uproszczenie procedur uzyskiwania zwolnień z SCT; objęcie obecnie obowiązującymi zasadami zwolnień mieszkańców Krakowa, którzy stali się właścicielami samochodów do końca 2025 r.
Jeżeli chodzi o opłaty, to propozycje prezydenta są następujące: utrzymanie na obecnym poziomie opłat za SCT w drugim i trzecim roku obowiązywania strefy, czyli w latach 2027 i 2028 (opłata do końca dnia – 5 zł, abonament miesięczny – 100 zł); zniesienie obowiązku opłat dla osób w najtrudniejszej sytuacji materialnej dla całego województwa małopolskiego; zapewnienie sprzedawcom dojazdu bez wnoszenia opłat do wszystkich placów targowych; zniesienie obowiązku wnoszenia opłat dla przedsiębiorców i organizacji pożytku publicznego, które mają siedzibę w Krakowie i zarejestrowany tu samochód.
Miszalski zaznaczył, że proponowane przez niego zmiany są efektem analiz pierwszych kilku tygodni funkcjonowania SCT zgłaszanych przez Krakowian problemów. Jak zauważył, Kraków był pierwszym miastem w Polsce, które na taką skalę wprowadziło SCT. Urzędnicy spieszyli się, żeby zdążyć z przygotowaniem przepisów do 1 stycznia 2026 r.
– Przy tego typu skomplikowanych procesach zdarzają się pewne luki i pewne błędy, które trzeba później skorygować – powiedział Miszalski, podkreślając, że celem korekt jest przede wszystkim ułatwienie funkcjonowania Krakusom.
Wśród obecnych utrudnień wymienił m.in. zbytnie biurokratyczne obciążenie polegające np. na braku automatycznego przedłużenia rejestracji pojazdu niespełniającego zasad SCT. Zaznaczył, że korekty mają ułatwić życie i pracę mieszkańcom gmin ościennych, które oceniają, że obecna SCT jest dla nich zbyt restrykcyjna i niesprawiedliwa.
Miszalski zapytany o dotychczasowe efekty SCT odpowiedział: – Wszyscy, z którymi rozmawiam, mówią, że korki są trochę mniejsze.
Dodał, że nie można teraz powiedzieć o efektach w postaci poprawy jakości powietrza, bo na to potrzebne są wyniki badań stężeń dwutlenku azotu. Urzędnicy prognozują, że stężenie tego pyłu mogłoby się zmniejszyć o 50 proc. w ciągu trzech lat, a w ciągu pierwszego roku być może o 10-15 proc.
Jednocześnie Miszalski zauważył, że po mieście nadal jeżdżą pojazdy emitujące najwyższe poziomy szkodliwych substancji – to efekt zwolnienia z zasad mieszkańców mających nieekologiczne samochody i wjazdu starych aut za opłatą.
Prezydent zapytany o bunt części społeczeństwa, przejawiający się m.in. niszczeniem znaków informujących o SCT, ocenił, że emocje się uspokajają.
Strefa czystego transportu obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia br. Obejmuje większą część miasta. Kierowcy pojazdów niespełniających wymogów SCT muszą zapłacić za wjazd do niej. Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, którzy nabyli samochód przed 26 czerwca 2025 r.
Do SCT w Krakowie bezpłatnie mogą wjechać pojazdy z normami emisji spalin określonymi w uchwale rady miasta. W przypadku aut benzynowych i LPG jest to co najmniej Euro 4 lub produkcja w co najmniej 2005 r., a w przypadku diesli – co najmniej Euro 6 (auta osobowe i ciężarowe) lub produkcja nie wcześniej niż w 2014 r. (osobowe) lub 2012 r. (ciężarowe).
Beata Kołodziej (PAP)
bko/ akar/ joz/ kp/