Przyjaźń człowieka z instytucją. Najnowsza książka Juliusza Kuleszy, uczestnika powstańczych walk o Redutę PWPW

2020-09-24, 15:53 aktualizacja : 2020-09-24, 15:58
PAP/S. Leszczyński (1)
PAP/S. Leszczyński (1)
W Muzeum Powstania Warszawskiego odbyło się spotkanie z Juliuszem Kuleszą, z okazji wydania jego najnowszej książki pt. „Zapamiętane”. To zbiór wspomnień autora, pracownika Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych i uczestnika powstańczych walk o Redutę PWPW w sierpniu 1944 roku.

„Zapamiętane” to już 18. książka w dorobku Juliusza Kuleszy, grafika i honorowego pracownika Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Stanowi przekrojowy zbiór wspomnień z różnych okresów życia, uzupełnionych zdjęciami z prywatnych archiwów. Nie brakuje w niej również autorskich ilustracji. PWPW jest wydawcą najnowszej książki Kuleszy.

Humor, chwile zwątpienia, ale także chwile chwały i dumy. Historie poruszone w książce to nie tylko wydarzenia z Powstania Warszawskiego, opisy uczestników walk o Warszawę i Polskę, ale przede wszystkim życie i rodzina autora, prywatne spotkania, futbol, ulice, budynki, zapamiętane miejsca, przyjaciele, a także praca dla PWPW.

Historia wiąże Juliusza Kuleszę z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych jeszcze przed jego urodzeniem - bowiem tam poznali się jego rodzice. W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego Kulesza ma zaledwie 16 lat i jako praktykant-rysownik w PWPW postanawia wstąpić w szeregi Armii Krajowej. Walczy w szeregach Wytwórnianego oddziału PWB/17/S.

„Te 130 lat niewoli, które przeżywały nasze poprzednie pokolenia, to wystarczająco dużo, żeby stłumić tożsamość narodową. Porównałbym to do dogasającego ogniska. Powstania, jakkolwiek tragiczne w skutkach nie były, za każdym razem stanowiły podsycenie tego ognia” - tak o swoim dwutorowym podejściu do oceny Powstania opowiadał Juliusz Kulesza.

W trakcie spotkania przeczytano kilka fragmentów najnowszej książki Juliusza Kuleszy zatytułowanej „Zapamiętane”, wśród których znalazły się wspomnienia rodzinne, uzupełnione dużą dawką humoru opowieści z okresu młodości, czasów powojennych, a także historia fascynacji autora piłką nożną oraz stołecznym klubem piłkarskim Polonia Warszawa.

„Zakochałem się w tym klubie jesienią 1938 roku w trakcie derbów Warszawy. Polonia wygrała wtedy z Warszawianką 5:2. To na wskroś warszawska drużyna i wyjątkowy przypadek, kiedy w 1946 roku Polonia Warszawa zdobyła tytuł mistrza Polski nie mając wtedy własnego stadionu” - wspominał Kulesza.

O trudnej sztuce wyboru treści do książki „Zapamiętane” opowiedział jej redaktor, pracownik PWPW, Tomasz Turek. Jego zdaniem główną oś narracji stanowią zawsze osobiste relacje autora z innymi ludźmi. Pomogła w tym zarówno dobra pamięć Juliusza Kuleszy, jak i jego doświadczenie graficzne (Kulesza jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych).

Juliusz Kulesza ps. „Julek” to ostatni żyjący obrońca Reduty PWPW. Z zawodu grafik, z zamiłowania pisarz i historyk. Dokumentowaniem historii Powstania Warszawskiego zajął się już w latach 70. XX wieku. W 2002 roku został awansowany do stopnia porucznika, a w 2018 roku do stopnia kapitana Wojska Polskiego.

Autor wyróżniany i nagradzany niejednokrotnie przez liczne organizacje, instytucje, środowiska kombatanckie za swój wkład w propagowanie wiedzy historycznej, a w szczególności wiedzy o okupacji niemieckiej i Powstaniu Warszawskim, jest również Honorowym Pracownikiem PWPW.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP