Debata ORLEN: ekspansja zagraniczna polskich firm to element budowania bezpieczeństwa kraju
Rosnąca aktywność inwestycyjna polskich firm za granicą staje się jednym z kluczowych czynników wzmacniających potencjał ekonomiczny i suwerenność energetyczną kraju - ocenili eksperci uczestniczący w debacie „Inwestycje globalne procentują lokalnie: ekspansja polskich firm wzmacnia bezpieczeństwo państwa i pozycję Polski na świecie”.
Według danych przywołanych podczas spotkania wartość polskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych osiągnęła w 2024 r. 164,9 mld zł, czyli o 7,1 mld zł więcej niż rok wcześniej. Zdaniem analityków to wynik świadczący o umocnieniu pozycji polskich firm na globalnych rynkach oraz rosnącej dynamice ich internacjonalizacji.
„Polskie firmy - także z sektora MŚP - osiągają dziś to, co jeszcze niedawno wydawało się nierealne. Mówimy o konsekwentnym przechodzeniu z etapu eksportu do etapu inwestycji kapitałowych” - podkreślali eksperci podczas wydarzenia.
Największe znaczenie inwestycji zagranicznych widoczne jest w sektorach strategicznych, szczególnie surowcowym i energetycznym. Karol Wolff, p.o. dyrektora wykonawczego ds. strategii i innowacji ORLEN, przypomniał, że aktualna strategia Grupy uwzględnia rekordowe nakłady inwestycyjne (350-380 mld złotych do 2035 roku). Obejmują one także projekty poza granicami kraju, które wzmacniają bezpieczeństwo Polski oraz korespondują z transformacją energetyczną rodzimej gospodarki. Zwrócił uwagę, że aktualna sytuacja geopolityczna wymusza dywersyfikację źródeł energii oraz rozbudowę własnych zasobów.
„W czasie wojny w Zatoce Perskiej i kryzysu na rynkach ropy szczególnie istotne staje się bezpieczeństwo oraz stabilność dostaw gazu i ropy do Polski. To bezpieczeństwo można przełożyć też na inwestycje w złoża” - ocenił dyr. Wolff.
Jak wskazał, ORLEN wydobywa gaz pokrywający już ok. 40 proc. krajowego zapotrzebowania.
„Gaz wydobywany jest w Polsce i Norwegii, ale posiadamy także złoża w Pakistanie i Kanadzie. Rozwijamy projekty poszukiwawcze w Libii, która stopniowo wraca na globalne rynki surowcowe” - zaznaczył Karol Wolff. Dodał, że strategia koncernu „szuka równowagi między bezpieczeństwem dostaw, racjonalną dekarbonizacją a dostępnością paliw w możliwie najniższej cenie”.
Eksperci zwracali uwagę, że globalne inwestycje stają się również narzędziem dyplomacji gospodarczej i wizerunkowej. Były ambasador RP Jerzy Marek Nowakowski ocenił, że aby polskie firmy mogły skutecznie konkurować na globalnych rynkach, muszą otrzymywać realne wsparcie administracji.
„Istotą działalności administracji jest pomoc dla biznesmena - tak prywatnego, jak i państwowego. Polski biznes musi liczyć na realne wsparcie m.in. pracowników dyplomatycznych” - podkreślił dyplomata.
Zdaniem Nowakowskiego konieczne jest także stabilne zaplecze ubezpieczeniowe.
„KUKE zrobiło olbrzymi krok do przodu, ale wsparcie dla inwestorów musi być jeszcze mocniejsze, aby nie bali się inwestować nawet w trudnych miejscach. Dobry biznes często wiąże się z ryzykiem” - wskazał Nowakowski.
Dodał, że polska gospodarka może wykorzystać obecne, geopolityczne turbulencje.
„Odbudowa Ukrainy to potężna szansa. Podobnie będzie z Iranem i znaczącymi częściami Bliskiego Wschodu - trzeba po prostu tam być”.
Istotną rolę w ekspansji technologicznej odgrywają fundusze Corporate Venture Capital. Jacek Murawski, prezes ORLEN VC, podkreślił, że globalny potencjał inwestycji jest jednym z głównych kryteriów ich wyboru.
„Poszukujemy start upów, które mają gotowe technologie i realny potencjał skalowania międzynarodowego. W dzisiejszym świecie sukces wyłącznie lokalny nie jest prawdziwym sukcesem” - zaznaczył Murawski.
Dodał, że ORLEN VC działa w obszarach chemii, petrochemii, digitalizacji, geotermii, a także technologii „dual use”, w tym ochrony infrastruktury krytycznej.
Z kolei prezes PFR TFI Piotr Dmuchowski zwrócił uwagę, że polskie przedsiębiorstwa są gotowe do kolejnego etapu ekspansji.
„Polskie firmy podbiły rynki europejskie swoimi produktami, urosły, stały się naprawdę konkurencyjne. Ale w pewnym momencie dalszy rozwój wymaga obecności kapitałowej za granicą” - ocenił Dmuchowski. Jak dodał, Fundusz Ekspansji Zagranicznej notuje „duży wzrost liczby, jakości i skali projektów, także w branżach, które wcześniej nie myślały o inwestowaniu poza Polską”.
Eksperci zgodnie podkreślili, że inwestycje zagraniczne polskich firm budują odporność gospodarki, wzmacniają bezpieczeństwo dostaw, zwiększają dostęp do surowców, sprzyjają innowacjom i umacniają pozycję Polski w świecie.
„Bez eksportu i inwestycji zagranicznych nasza gospodarka stanie. Możemy jednak wykorzystać obecny moment i zbudować trwałe przyspieszenie” - podsumował Nowakowski.