O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Materiał partnerski

ORLEN na EKG 2026: ostatni kryzys paliwowy pokazał, że państwa europejskie nie były dobrze przygotowane

Bezpieczeństwo energetyczne, odejście od surowców z Rosji oraz szybki rozwój OZE i energetyki jądrowej zdominowały debatę pt. „Europa i jej energia”, która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. „W obliczu globalnych kryzysów Europa musi stawiać na niezależność i lepsze przygotowanie na nieprzewidywalne scenariusze” - wskazał Witold Literacki, wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych ORLEN.

Dyskusję otworzył Miłosz Motyka, minister energii, podkreślając, że Polska i Europa są coraz bardziej bezpieczne pod względem energetycznym. Wskazał, że strategicznym kierunkiem rozwoju polskiej elektroenergetyki są odnawialne źródła energii (OZE) i atom.

„To jest teraźniejszość, a nie żadna przyszłość. To się po prostu opłaca i będzie opłacało coraz bardziej” - argumentował minister.

Dodał, że „business as usual” z Rosją jest już niemożliwy.

„Jakakolwiek dyskusja - nawet wokół tego kryzysu, który dzisiaj nas dotyka - dotycząca powrotu do importu surowców z Rosji, jest proszeniem się o jeszcze większy kryzys. Będziemy to akcentowali na każdym kroku” - wskazał Miłosz Motyka.

Jak podkreślił Witold Literacki, wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych ORLEN, kryzys paliwowy wywołany przez toczące się wojny w Ukrainie i w Iranie pokazał, że państwa europejskie nie są wystarczająco dobrze przygotowane, jeśli chodzi o zapasy paliwa. Dodał, że Europa powinna wyciągnąć z tej sytuacji wnioski, aby w przyszłości uniknąć podobnego zaskoczenia.

„Ten kryzys jasno wyznacza kierunek naszych działań. Jako wspólnota europejska musimy budować niezależność, opartą na kontraktach długoterminowych - to dziś najbezpieczniejsze rozwiązanie. Europa powinna dążyć do takiej niezależności energetycznej, jaką mają Stany Zjednoczone” - wskazał Witold Literacki.

Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że ORLEN był lepiej przygotowany na nadejście kryzysu niż wiele europejskich krajów.

„Wynika to prawdopodobnie z faktu, że ze względu na bliskość geograficzną z Rosją, lepiej rozumiemy potencjalne ryzyka związane z zakłóceniami dostaw. Dlatego konieczna jest stała gotowość na różne sytuacje, elastyczność logistyczna oraz zdywersyfikowany portfel dostawców. Jednocześnie zawsze musimy brać pod uwagę czynniki zewnętrzne” - wskazał Witold Literacki.

Przytoczył przykład pokazujący, jak nieprzewidywalny może być rynek paliw.

„Nawet jeżeli posiadamy flotę statków LNG, realizując dostawy z USA, możemy napotkać bariery niezależne od nas, jak choćby niesprzyjające warunki pogodowe. Doświadczyliśmy tego, gdy dwutygodniowe sztormy na Atlantyku uniemożliwiały dostarczenie LNG do Polski. Właśnie dlatego niezbędne są odpowiednie zapasy magazynowe, które stanowią bezpiecznik w takich sytuacjach” - stwierdził wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych ORLEN.

Dodał, że mnogość systemów i stopień skomplikowania współczesnej energetyki wymuszają wprowadzanie coraz nowocześniejszych sposobów zarządzania.

„Sztuczna inteligencja pozwala na skuteczną koordynację systemów jak onshore, offshore, energetyka gazowa, atom, czy SMR-y. Przy tak wielu elementach tradycyjne zarządzanie już nie wystarcza. Potrzebujemy bardziej zaawansowanych, inteligentnych narzędzi, które pomogą zapobiegać blackoutom” - stwierdził Witold Literacki.

W Katowicach trwa 18. Europejski Kongres Gospodarczy: jedno z najważniejszych i najbardziej prestiżowych wydarzeń biznesowych w Europie Centralnej. Tegorocznym hasłem przewodnim konferencji jest „Siła dialogu”. Tysiące uczestników trzydniowego kongresu - polityków, samorządowców, naukowców, przedstawicieli biznesu czy spółek Skarbu Państwa, dyskutują o kluczowych szansach i wyzwaniach stojących przed polską gospodarką w pełnych geopolitycznej niepewności czasach.

PAP MediaRoom
Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną.

Serwisy ogólnodostępne PAP