O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Materiał partnerski

Zimowe utrzymanie dróg - jak skutecznie kontrolować wykonawców i optymalizować koszty?

Zima w polskim samorządzie to nie tylko wyzwanie logistyczne, ale przede wszystkim operacja o wysokim stopniu odpowiedzialności prawnej i finansowej. Zarządzanie zimowym utrzymaniem dróg (ZUD) wymaga od włodarzy gmin i powiatów precyzyjnego planowania oraz skutecznego nadzoru nad podwykonawcami. W dobie rosnących kosztów usług i surowców, kluczowym elementem strategii staje się cyfryzacja kontroli, która dzięki systemom GPS i wideomonitoringowi pozwala na realne oszczędności w budżetach lokalnych oraz pełne bezpieczeństwo prawne jednostki.

Fot. Pexels (1)
Fot. Pexels (1)

Kto odpowiada za zimowe utrzymanie dróg?

Zimowe utrzymanie dróg (ZUD) to zespół prac mających na celu ograniczenie zakłóceń w ruchu drogowym wywołanych czynnikami atmosferycznymi, takimi jak opady śniegu, gołoledź czy szron. Zgodnie z polskim prawem, proces ten obejmuje nie tylko samo odśnieżanie, ale również zwalczanie śliskości zimowej przy użyciu środków chemicznych lub uszorstniających. Prace te są prowadzone w oparciu o tzw. standardy zimowego utrzymania (od I do VI), które precyzyjnie określają dopuszczalny czas zalegania śniegu lub zjawisk lodowych na jezdni od momentu ustania opadów.

Kluczowym aspektem dla każdego urzędnika jest precyzyjne określenie zarządcy drogi, co wynika bezpośrednio z ustawy o drogach publicznych. Za drogi krajowe odpowiada GDDKiA, natomiast drogi wojewódzkie podlegają właściwym Zarządom Dróg Wojewódzkich. Samorządy niższego szczebla - powiaty i gminy - zarządzają najgęstszą siecią dróg lokalnych, co sprawia, że to na nich spoczywa największa presja społeczna. Warto pamiętać, że gmina odpowiada również za drogi wewnętrzne będące własnością komunalną oraz za nadzór nad utrzymaniem czystości na chodnikach przylegających do posesji.

Utrzymanie wysokiego standardu przejezdności przy ograniczonym budżecie wymaga od samorządów doskonałej koordynacji. Precyzyjne rozgraniczenie obowiązków w planach Zimowego Utrzymania Dróg oraz jasne określenie priorytetów (np. dojazdy do szkół i szpitali) jest fundamentem sprawnej akcji zima. W dobie zmian klimatycznych i gwałtownych zjawisk pogodowych, elastyczne zarządzanie zasobami staje się niemożliwe bez wsparcia nowoczesnych technologii informatycznych, które pozwalają monitorować sytuację na drogach w czasie rzeczywistym.

Jakie kary grożą za zaniedbania w odśnieżaniu?

Niedopełnienie obowiązków w zakresie Zimowego Utrzymania Dróg niesie ze sobą poważne konsekwencje finansowe i prawne dla zarządców. Najczęstszym skutkiem są roszczenia cywilnoprawne z tytułu wypadków komunikacyjnych lub upadków na nieodśnieżonych chodnikach. Na podstawie Kodeksu Cywilnego (art. 415 i 417), poszkodowany może domagać się odszkodowania, zadośćuczynienia, a nawet dożywotniej renty, jeśli wykaże, że szkoda powstała wskutek zaniedbania zarządcy. Kwoty te w ostatnich latach drastycznie rosną, obciążając budżety gminne i polisy ubezpieczeniowe.

Poza odpowiedzialnością cywilną, osoby odpowiedzialne za organizację akcji zima mogą ponieść konsekwencje administracyjne i dyscyplinarne. W przypadku rażących zaniedbań, które doprowadziły do paraliżu komunikacyjnego lub zagrożenia życia wielu osób, w grę wchodzić może nawet odpowiedzialność karna. Organy nadzorcze, takie jak Regionalna Izba Obrachunkowa, coraz częściej badają również celowość wydatków na Zimowe Utrzymanie Dróg, sprawdzając, czy samorząd posiadał realne narzędzia do weryfikacji pracy, za którą zapłacił wykonawcy.

Osobną kategorię stanowią kary umowne nakładane na firmy zewnętrzne. Standardowe umowy przewidują sankcje za nieterminowy wyjazd pługopiaskarek lub niewłaściwe wykonanie technologii posypywania. Jednak aby samorząd mógł skutecznie wyegzekwować taką karę przed sądem, musi dysponować obiektywnym dowodem. Tradycyjne raporty papierowe są łatwe do podważenia, dlatego nowoczesne jednostki stawiają na systemy GPS, które generują niepodważalną „cyfrową ścieżkę audytową” dla każdego pojazdu i każdej przepracowanej godziny.

Jak weryfikować wykonawców odśnieżania?

Weryfikacja rzetelności firm odśnieżających staje się prosta dzięki zaawansowanym systemom telematycznym, o ile samorząd postawi na profesjonalne i trudne do zmanipulowania rozwiązania. Warto zwrócić uwagę, że wiele firm oferuje tanie i proste lokalizatory GPS montowane na gniazdo zapalniczki. Z perspektywy gminy czy powiatu rozwiązanie to jest jednak wysoce wadliwe i ryzykowne. Znane są bowiem przypadki, gdy nieuczciwi wykonawcy przepinali taki nadajnik do swojego prywatnego samochodu osobowego, pokonywali nim wyznaczoną trasę, a następnie zgłaszali wykonanie usługi, twierdząc, że wysypali w tym czasie kilka ton soli lub piasku. Profesjonalne systemy, takie jak popularne SignatiGPS, eliminują to ryzyko poprzez stały montaż w pojeździe, oferując urzędnikom wgląd w autentyczną pozycję i pracę ciężkiego sprzętu z poziomu zwykłej przeglądarki internetowej. System precyzyjnie rejestruje historię tras, co pozwala na natychmiastowe sprawdzenie, czy pług faktycznie pracował na danej ulicy, co buduje relację z wykonawcą opartą na twardych danych, a nie na łatwych do sfałszowania komunikatach.

Kluczową wartością dla bezpieczeństwa prawnego samorządu jest długotrwała archiwizacja danych. Wspomniany system oferuje standardowe przechowywanie danych GPS oraz logów z trasy przez okres do 2 lat, a na specjalne życzenie czas ten może zostać wydłużony. Jest to niezbędne w sytuacjach sądowych, gdzie procesy o odszkodowania często rozpoczynają się kilkanaście miesięcy po zdarzeniu. Posiadanie cyfrowego dowodu z tak odległego czasu pozwala gminie na skuteczną obronę przed niesłusznymi roszczeniami i udowodnienie, że usługa została wykonana zgodnie ze standardem, co w przypadku „przepinanych” nadajników byłoby niemożliwe do zweryfikowania.

Monitoring GPS to także potężne narzędzie do optymalizacji budżetu. Zamiast ryczałtowych opłat, samorząd może rozliczać się z wykonawcą na podstawie faktycznie przejechanych kilometrów lub godzin pracy potwierdzonych systemowo. Taka transparentność pozwala na wyeliminowanie nadpłat za tzw. „puste przejazdy” oraz zapobiega próbom oszustw związanych z raportowaniem zużycia materiałów. Gwarantuje to, że każda złotówka z budżetu na zimowe utrzymanie dróg jest wydawana zasadnie i pod pełną kontrolą urzędu, co ma kluczowe znaczenie podczas audytów i kontroli zewnętrznych.

Nagranie wideo i zdjęcia jako dowód odśnieżenia ulicy

Najnowocześniejszym narzędziem w arsenale samorządu jest wideomonitoring pojazdów zintegrowany z GPS. Narzędzia stosowane w SignatiGPS pozwalają na automatyczne wykonywanie zdjęć trasy przed pojazdem w określonych odstępach czasu. Dzięki temu urzędnik zyskuje dowód nie tylko na to, że pojazd był w danym miejscu, ale również w jakim stanie była droga przed i po przejeździe oraz czy lemiesz pługa był opuszczony. Dokumentacja ta jest przesyłana do serwera i dostępna natychmiast z poziomu panelu w przeglądarce.

Aspekt ochrony danych osobowych jest w tym przypadku priorytetem. Wideomonitoring GPS jest w pełni zgodny z RODO - kamery są skonfigurowane tak, aby rejestrować pole robocze pługa i nawierzchnię drogi, nie nagrywając twarzy przechodniów ani innych danych wrażliwych. Dodatkowo, wszystkie serwery przechowujące dane i nagrania znajdują się na terenie Unii Europejskiej, co gwarantuje najwyższy standard bezpieczeństwa i pełną zgodność z polskimi wytycznymi dotyczącymi przechowywania informacji publicznych.

Możliwość podglądu „na żywo” oraz zdalnego pobierania nagrań wideo to przełom w zarządzaniu kryzysowym. Podczas intensywnych zamieci, kierownik akcji zima może ocenić warunki panujące w odległej części powiatu bez wychodzenia z biura. System pozwala na pobieranie materiałów wideo bez fizycznego dostępu do pojazdu, co jest kluczowe w sytuacjach spornych. Samorządy korzystające z wideo-weryfikacji raportują znaczną poprawę jakości usług, ponieważ wykonawcy mają świadomość profesjonalnego i niepodważalnego nadzoru nad ich pracą.

Image
Fot. Przykładowe zdjęcie przesłane przez wideorejestrator SignatiGPS w trakcie odśnieżania drogi
Fot. Przykładowe zdjęcie przesłane przez wideorejestrator SignatiGPS w trakcie odśnieżania drogi


Częsty błąd popełniany przez urzędników

Skuteczna kontrola zimowego utrzymania zaczyna się już na etapie przygotowania przetargu. Wiele jednostek samorządowych popełnia jednak błąd, wpisując do Specyfikacji Warunków Zamówienia (SWZ) wymóg, aby to wykonawca we własnym zakresie zamontował system GPS i jedynie udostępnił urzędowi login do danych. Takie podejście jest ryzykowne i stwarza pole do manipulacji - gdy wykonawca jest jednocześnie właścicielem urządzeń a oprogramowanie jest niewiadomego pochodzenia, zamawiający traci gwarancję pełnej obiektywności prezentowanych wyników.

Najlepszym i najbardziej transparentnym rozwiązaniem jest model, w którym to samorząd posiada własną pulę urządzeń (zakupionych lub wydzierżawionych). Współpraca z doświadczoną i zaufaną firmą, taką jak na przykład SignatiGPS, pozwala na kompleksowe wdrożenie tego modelu: eksperci firmy mogą przeprowadzić profesjonalny montaż GPS-ów w pojazdach wykonawcy na terenie całej Polski, a po zakończeniu sezonu zimowego - ich sprawny demontaż. Dzięki temu nadajniki wracają do urzędu i mogą być instalowane co roku u kolejnych podmiotów wygrywających przetargi.

Taka strategia całkowicie eliminuje możliwość manipulowania danymi i uniezależnia urząd od systemów oferowanych przez firmy odśnieżające. Urzędnicy zyskują własne, niepodważalne narzędzie do generowania raportów pokontrolnych dla Rady Gminy czy mediów. Transparentność ta drastycznie zmniejsza liczbę skarg i interwencji telefonicznych ze strony mieszkańców, którzy otrzymują wiarygodne informacje o działaniach gminy, poparte danymi z urządzeń będących pod pełną kontrolą urzędu.

Inwestycja w cyfrowe zarządzanie zimowym utrzymaniem dróg w modelu własnościowym to także najlepsza odpowiedź na rosnące wymogi kontrolne ze strony RIO czy NIK. Posiadanie pełnej dokumentacji cyfrowej - od map przejazdów po archiwalne zdjęcia z trasy - pozwala udowodnić celowość każdego wydanego grosza. Samorząd, który potrafi wykazać precyzyjny i niezależny nadzór nad realizacją zadań własnych, jest postrzegany jako jednostka nowoczesna, gospodarna i całkowicie odporna na ryzyka procesowe.

Najczęściej zadawane pytania

1. Jak sprawdzić czy firma odśnieżyła drogę?

Najskuteczniejszym sposobem jest wdrożenie profesjonalnego monitoringu zimowego utrzymania dróg systemem SignatiGPS. Pozwala on urzędnikom na podgląd pozycji pługów w czasie rzeczywistym oraz odtworzenie dokładnej historii tras. Dzięki temu można natychmiast zweryfikować każde zgłoszenie mieszkańca i sprawdzić, o której godzinie pojazd pracował na konkretnej ulicy.

2. Jak działa monitoring GPS pługopiaskarek?

System opiera się na nadajnikach montowanych na stałe w pojazdach wykonawcy, które przesyłają dane do serwera. Urzędnik loguje się przez przeglądarkę i widzi mapę z pracującym sprzętem. Zaawansowane rozwiązania pozwalają nie tylko śledzić trasę, ale też dokumentować pracę osprzętu (np. czy lemiesz był opuszczony) oraz przesyłać zdjęcia z trasy w regularnych odstępach czasu.

3. Czy tani GPS do zapalniczki nadaje się do odśnieżania?

Nie, to rozwiązanie jest uznawane za błąd i stwarza ryzyko nadużyć. Nadajniki do zapalniczki można łatwo przepiąć do auta osobowego i "wyjeździć" trasę bez faktycznego odśnieżania. Profesjonalna weryfikacja wymaga urządzeń montowanych na stałe, co uniemożliwia wykonawcom zgłaszanie fikcyjnego zużycia piasku i soli.

4. Ile przechowywać dane GPS z akcji zima jako dowód w sądzie?

Zaleca się archiwizację danych przez minimum 2 lata, ponieważ roszczenia o odszkodowania za wypadki na śliskiej drodze często wpływają wiele miesięcy po zdarzeniu. System SignatiGPS oferuje standardowy 2-letni okres przechowywania logów i nagrań, co pozwala gminie skutecznie bronić się przed niesłusznymi roszczeniami przed sądem.

5. Czy wideomonitoring w pługach jest zgodny z RODO?

Tak, o ile jest odpowiednio skonfigurowany. Nowoczesny wideomonitoring GPS rejestruje wyłącznie pole robocze pługopiaskarki i stan nawierzchni, unikając nagrywania twarzy osób postronnych. Ważne jest również, aby dane były przechowywane na serwerach w Unii Europejskiej, co gwarantuje pełną zgodność z polskimi wytycznymi ochrony danych.

6. Własny GPS czy GPS wykonawcy w przetargu na odśnieżanie?

Eksperci odradzają poleganie na GPSach należących do wykonawcy, gdyż daje to pole do manipulacji danymi. Najlepszym rozwiązaniem dla samorządu jest zakup lub dzierżawa własnych urządzeń. Dzięki temu urząd posiada niezależne i wiarygodne narzędzie do kontroli, które może być instalowane co sezon u różnych wykonawców.

7. Jak rozliczać wykonawców odśnieżania za faktyczne kilometry?

Zamiast ryczałtu, warto wprowadzić rozliczenie na podstawie raportów z systemu GPS. Pozwala to na płacenie wyłącznie za realnie wykonaną pracę i przejechane odcinki. Taka transparentność eliminuje opłacanie "pustych przejazdów" i jest bardzo pozytywnie oceniana przez organy kontrolne, takie jak RIO czy NIK.

8. Montaż GPS w pojazdach odśnieżających - kto to robi?

Zaleca się współpracę z wyspecjalizowaną firmą telematyczną. Przykładowo, SignatiGPS oferuje usługę montażu i demontażu urządzeń w bazach sprzętowych wykonawców na terenie całej Polski. Po zakończeniu akcji zima urządzenia są demontowane i wracają do urzędu, co pozwala na ich wielokrotne wykorzystanie w kolejnych latach.

Źródło informacji: signatigps.pl

signatigps.pl
Za materiał opublikowany w serwisie PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną.

Serwisy ogólnodostępne PAP